Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Hej hej
Mam w tym roku 19 lat, zdaje maturę.
Chociaż miałam w 2 LO próbę samobójcza nieudana, wizyta u psychiatry który stwierdził ze jestem normalna tylko jestem osoba co rozmyśla o życiu i ma szerokie zainteresowania.
Cała moja 2lo wyglądała tak ze nie chodziłam do szkoły miałam wywalone, tak skończyłam z samymi 4 na świadectwie wyszłam z tego.
W wakacje zrozumiałam co chce robić, chce iść na medycynę, a konkretnie chce
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: idź raczej za swoimi zainteresowaniami aniżeli chęcią niesienia pomocy. Wiem że w tym momencie wydaje ci się że jesteś ukształtowanym człowiekiem i że to co i jak odczuwasz będziesz czuła do końca życia ale to stety-niestety nie jest prawda. Jest duże ryzyko że jak już za te ~7 lat wystartujesz jako psychiatra to w pierwszej kolejności będziesz myślała o sobie, o tym jak i z kim ułożyć sobie życie,
  • Odpowiedz
Wykopki,mam problem.
Piszę z osobą ze zdiagnozowanym CHaD. Jest na początku leczenia i czeka na działanie leków.
Problem polega na tym,że rodzina i znajomi kompletnie nie ogarniają tej choroby. Niby wspierają ale nie rozumieją. Nic się nie stanie,jezeli nie będzie poruszał z nimi tego tematu?
#zdrowie #chad #psychiatra
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#psychiatra to dobry pomysł dla kogoś kto ma myśli samobójcze i zaraz popsuje związek który mógłby się okazać naprawdę czymś mega? Ja już sam nie daje rady, nie wiem jak sobie pomóc. Żyć tak z dnia na dzień też mi się nie chce
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Piterwju: zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany aż do skutku :) wkoncu życie ma sens jak ci podkręca i odpowiada nie ma co się męczyć na sile tam gdzie nie odczuwasz poczucia satysfakcji :)
  • Odpowiedz
@oceanNerwowy: To dobra rzecz, ograniczająca zamknięcie na ludzi i pozwalająca usuwać ograniczenia. Najważniejsze by dobrać to, co jest dobre dla ciebie i rozsądnie dawkować, bo lepiej znać skutki uboczne. Nie na każdego też niestety leczenie lekami działa niestety..
  • Odpowiedz
Dzień 4 (trochę spóźnione, bo zasnęłam bardzo szybko)
Wczorajszej nocy trochę sprawiło nam (jak się dowiedziałam rano też od koleżanek z oddziału) problem ze snem -płacz i głośne jęki bólu. Nowa przywieziona pacjentka trafiła na nasz oddział i podobno niezłe w nocy wariowała, przez co nawet pielęgniarki chodziły złe i zmęczone. Ale z rana już zabrano ją na inny oddział. Mimo wszystko wstałam wypoczęta. Zwiększono mi nowy lek (tegretol) i powiem ze
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Kotniepies @barteck o dziwo na moim oddziale jestem najmłodsza. Potem to juz pojedyncze 24,25 i 32 i 34 latki a potem leci 40+.
Jak szlam tutaj to liczyłam ze wiecej mlodych bedzie. Wiec niestety wiele młodych różowych nie jest zorganizowanych ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
A przypadek wind... Na uja ludzie wciskają znaczek w dół i w górę.


@netefre: Bo te dwie strzałki ich przerastają i nie są w stanie pojąć, że one oznaczają kierunek, w którym chcą jechać.
  • Odpowiedz
Dlaczego zawsze musi znaleźć się osoba, która udaje, że nie widzi 10osobowej kolejki i próbuje ustawić się między kasami,


@netefre: dlatego że to jest bardzo tania strategia - albo się uda (win) albo się nie uda i trzeba iść do kolejki (zero)
nie ma scenariusza przegranej

Albo dlaczego jeszcze nie skończysz kasować lub pakować swoich produktów, a ktoś wyjdzie z kolejki i stanie przy Tobie (oczywiście wywierając presję, żebyś się pośpieszył, bo
  • Odpowiedz
Dzień 1
Poszłam na izbę przyjęć, oczywiście wyczekałam się dwie godziny. U lekarza siedziałam około godziny. Jak by ktoś pytał to tak: dużo pytań odnośnie mojego stylu życia, stanu i planów. Posłali mnie na obserwacje, przewidywany czas pięć dni, potem już na oddział i około trzy tygodnie. W pokojach, w kobiecym dziale, ludzie w wieku około 20+, zaś w pokojach jest nas po sześć osób. Dziś raczej nie będzie żadnych badań, ale
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, błagam, pomóżcie. Chyba mam ADHD. Od dzieciaka nie mogłem się skupić na nauce, miałem problemy w szkole. Jednakże zawsze byłem strasznie zmotywowanym dzieciakiem i się uczyłem, problem w tym, że z miernym skutkiem - osiągałem to co ludzie z mojego rocznika przy większym nakładzie pracy, czasami wykraczałem nawet ponad to i nauczyciele widzieli we mnie potencjał, ale skupienie nie było na constansie. To były mocne wzloty i upadki. A bo tu
  • Odpowiedz