#psiarze u mnie w bloku dzisiaj znowu w windzie nasrane przez jakiegoś kundla. ostatnio nasrane było w wigilię z samego rana na parterze i pewnie to g---o tam leżało kilka dni (mnie nie było bo wyjechałem na święta). nawet ostatnio widziałem jak typ dostawca pizzy wlazł w to g---o xd
wiem nawet którzy to ludzie, bo mieszkają tylko 3 rodzinyz kundlami, a odkad jedni sie wprowadzili to ciągle nasrane, wczesniej
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Noże też są niebezpieczne, więc ich zakażmy. Chleb to rozrywajmy rękoma, a mięsko, które kupiliśmy dla Naszego pjeska porcjujmy rozgryzając je rodzinnie. Ojciec pomymla, później matka pożuje, młody dokończy. Auta też są niebezpieczne. Chodźmy na pieszo. Alkoholu kupować już zakazaliśmy. Bo ten kupowany o 21:59 jest spoko, ale ten kupowany o 22:01 już tworzy problemy. Pokazy dronów też słaby pomysł. Na Ukrainie są wykorzystywane przeciwko ludności, więc nie najlepiej się kojarzą. Najlepiej
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pół FB zasrane jakimiś postami, grafikami, żeby nie strzelać w sylwestra, bo pieski się boją. Najbardziej to mnie śmieszą komentarze jakiś kompletnych odklejeńców, którzy piszą o zamykaniu się z psem w łazience i trzęsieniem się ze strachu pod kocem XD Może to nie z tymi psami jest problem tylko z ich właścicielami, a na psy oddziałowuje ta energia. Jak człowiek się zachowuje jakby pod blokiem sąsiad nie odpalał fajerwerek za 50 złotych
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@m_a_t_e_u_s_z: Tak tego nie ugryziemy. Psy już mają specjalne prawa, których nie mają zwierzęta gospodarskie i chorą logiką jest to na opak uzasadnione, że bezużyteczne chore psychicznie niedorozwinięte zwierzę jest po to, żeby go kochać.

Trzeba dowieść, że psiarska kultura jest ściśle antyspołeczna, to znaczy nie dość, że czyjś pies to wspólny problem, to jeszcze czas i zasoby ludzkie są wykorzystywane, żeby usługiwać psiecku. Opportunity cost. Niech będzie 3 godziny
  • Odpowiedz
Pies dokonał jednego z największych odkryć w historii archeologii. Tak świat dowiedział się o jaskini Lascaux

Najważniejsze odkrycia często przychodzą niespodziewanie, a ich bohaterami bywają zwykli ludzie – a czasem nawet ich zwierzęta. Tak było we wrześniu 1940 roku, gdy nastoletni Marcel Ravidat wybrał się na spacer ze swoim psem o imieniu Robot. Las w pobliżu Montignac w regionie Dordogne skrywał coś więcej niż tylko drzewa i dzikie zwierzęta. 12 września 1940 roku
Casuel - Pies dokonał jednego z największych odkryć w historii archeologii. Tak świat...

źródło: 1000002930

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 48
ja normalnie żuje kielbase i wystawiam z mordy kawalek i mi piesek zjada. fakt trochę brzydzi ale kocham moja suczkę i nic mi sie nie stanie.


@stary_grat: lekka z------a ( ͡° ͜ʖ ͡°)

jest natomiast gorsza sytuacja - psy czesto chodząc po trawniku wdeptuja w gówna xD a pozniej tymi lapkami chodza po pościeli czy leza na poduszce na ktorej śpisz. to akurat jest fuj


@
  • Odpowiedz
@1988BaZyL: to ona nie wie, że KAŻDY psiarz to tchórz? Jak cos pies zrobi: obszcza auto, nasra, pogryzie, zabije zwierzątko to ucieka szybko. Szybko ucieka pisać "ZAKAZ PETARD" xD
  • Odpowiedz
Psiegrywy nawet w boże narodzenie siedzą na wykopie i hejtują. Jak można zamiast siedzieć z rodziną to takie obrzydlistwa pisać w święta. Coż, brak empatii jest typowe dla #psiarze
Wincyyyyj - Psiegrywy nawet w boże narodzenie siedzą na wykopie i hejtują. Jak można ...

źródło: 1000025411

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 12
@Cozwykopem: no wlasnie nic złego. O psach też nic złego nie napisał, co najwyżej o patologicznych właścicielach. A psiegryw który niby miał skończyć hejtowac po wykopace dalej przeszukuje wykop i atakuje użytkowników.
  • Odpowiedz
@Wincyyyyj: do tego robi to w sposób nielogiczny, ten OP nawet nie ciśnie psiarzy na tym tagu. Tylko raz napisał że psy głośno szczekają w nocy, co jest w sumie 100% zrozumiałe.

Ja znalazłem faktycznego przegrywa z psem (dosłownie książkowy przykład) i nie wrzucałem takiego snipa bo to byłoby podłe.
  • Odpowiedz
Z rok temu jak byłem na randce w Nolio, dostaliśmy "przydział" stolika w "piwnicy", to nie dość, że dostaliśmy nieplanowaną "double date", przez to, że stoliki były tam dosłownie ze 30cm od siebie i gdy para obok rozmawiała, to nie słyszeliśmy co do siebie mówimy i vice versa, to jeszcze nasi "nowi znajomi" przyszli z psem, który ciągle kręcił się wokół naszych stolików i właścicielka bardziej niż spotkaniem ze swoim towarzyszem, zajęta
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jadę pociągiem i jakiś pies skomla i tak myślę że nie pamiętam kiedy ostatnio słyszałem płacz dziecka co kiedyś było notoryczne a teraz można za to częściej słyszeć ujadające psy
#p0lka #psiarze #demografia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach