#psiarze Dziewczyna na oko 18 lat po defekacji swojego psa rozejrzała się po okolicy, czy nikt nie idzie i kupę zostawiła. Potem przy swoim samochodzie wytarła dupsko pieskowi, a chusteczkę wyrzuciła. Co byście zrobili? Zostawili na jej klatce schodowej ulotkę typu: 1. dziewczyno z pudlem, proszę sprzątać po swoim psie. 2. Poprosić ustnie o sprzątanie po swoim psie 3. Zrobić jej foty i wysłać na straż miejską xd (pewnie to
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WielkiNos: A wiesz, że jak lokator będzie chciał psa to ani Ci się nie przyzna, ani nie wyrzucisz go? I nie musi być jakiś co nasrane na środku. Samą obecnością prześmierdnie. Już zapomniałem tej całej fizjologii smrodu, ale one dupą wytwarzają i rozprowadzają po całym cielsku. Do tego łój na sierści na którym żerują i wydalają bakterie - to one dają ten fetor przy kąpieli. I na łapach przynoszą fekalia
  • Odpowiedz
#psiarze

Miałem usunąć konto w ramach totalnego odcięcia się od sociali (tylko wykop został). No ale tego tagu jednak zostaje.

Tak czy inaczej, idę wąskim chodnikiem. Idzie znajomy piesek z jakimś śmieciem właścicielem piesek juz raz sie na mnie rzucił.
Tym razem szedłem z synem lvl 2,5, wiec musiałem jak robak zejść z chodnika i iść drugą stroną XD.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nowszyja: za to psiarze mają prawo utrudniać życie każdemu panosząc się wszędzie ze swoimi kundlami niszcząc i zanieczyszczając przestrzeń, stresując inne zwierzęta i skazując innych ludzi na obcowanie z psami i wszelkimi negatywnymi skutkami ich posiadania mimo że ci nie mają i nie chcą mieć psów.
  • Odpowiedz
Kontynuacja wpisu
https://wykop.pl/wpis/86333095/hit-z-dzisiaj-obcinam-zywoplot-i-widze-ze-idzie-ps

Niestety to nie koniec przygód psiarzem. Dzisiaj wychodzę zamieść resztki liści, bo to zawsze jeszcze spadnie z góry oraz zamiatałem łopatą wzburzony interakcją z dziadem osranym.
I widzę co? To co na zdjęciu. To nie może być zbieg okoliczności. Postanowiłem nie być ofiarą i zgłosić nękanie. Policja odesłała mnie na straż miejską, a na straży miejskiej polecono mi wzywać, gdy nakryję na gorącym uczynku. Pomysły?

Edit:
@Average-CottonWorld-Enjoyer +124
Hit z dzisiaj

Obcinam żywopłot i widzę, że idzie psiarz. Stary facet. Pod żywopłotem mam już sterty liści patrzę i OCZYWIŚCIE szcza na to. Idzie dalej a ja go zatrzymuję i poprosiłem, żeby mi nie szczał na te liście, bo zaraz będę zbierać. A on z głupim uśmieszkiem,
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pies na*ra i nie zostanie to posprzątane: "To tylko pies tylko"
Człowiek na*ra i nie zostanie to posprzątane: Artykuł 140 Kodeksu Wykroczeń
#psy #psiarze #polska

Po co to w ogóle napisałem? A bo byłem świadkiem jak pies mi obok klatki na*rał, a jego pan jak NPC tylko na mnie spojrzał przez sekundę i sobie dalej poszedł bez słowa. Jak aktualnie wygląda stan chodnika przed moją klatką?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Psiarze z agresywnym owczarkiem mają pretensje bo ktoś raczył przejechać rowerem ogólnodostępną drogą obok ich psiecka i ledwo go utrzymali na smyczy. Juz nie wspomnę o tym że gość na rowerze specjalnie zwolnił i zjechał ze ścieżki żeby nie zostać pogryzionym przez psa a te ameby jeszcze wrzucają to na Instagrama z jakimiś roszczeniami. #psiarze #bekazpodludzi
KiroNiro - Psiarze z agresywnym owczarkiem mają pretensje bo ktoś raczył przejechać r...

źródło: 1000016454

Pobierz
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KiroNiro: "pracujemy nad reaktywnością" patrz trzymamy agresywnego kundla, który się nie nadaje do życia w społeczeństwie i narażamy zdrowie i życie innych ludzi. Co za bezmyślni pomyleńcy.
  • Odpowiedz
@arapv: Nie mówiąc już o tych wszystkich sytuacjach w lesie i na plaży, kiedy może intencjonalnie nie chcą krzywdzić dzikiej przyrody, ale puszczając psa luzem ją na to narażają a potem ON NIGDY WCZEŚNIEJ TAK NIE ZROBIŁ!!1!
  • Odpowiedz
Przypominało mi się jak kiedyś byłem z grupką 5znajomych w barze i jakaś kobieta przywiązała psa przy ogrodzeniu ogródka(z tego co pamiętam znajoma barmana, przyszła na 5minut). Jeden z moich znajomych zrobił aferę kobiecie że jak może zostawić psa na wejściu i że ma z nim wejść do środka.... Najlepsze że kolega który siedział obok niego ma alergię na psy i ten debil o tym wiedział. Potem był wielce oburzony że zwróciliśmy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#psiarze dopiero co był tu jakiś wpis z zapytaniem co się stało z wielkim nosem, dosłownie kilka dni później mamy wielki cumback. Jak to mówią uważaj mireczku o co prosisz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja tu cały czas byłam tylko się nie udzielałam. Swoją drogą przedziwne są te teorie spiskowe o moim koncie jak ja jestem tylko prostym człowiekiem, który tylko ogarnął jak działa wykop.
  • Odpowiedz
Jaka nazwa dla portalu o antypsiej krucjacie?

Docelowo agregacja informacji o nieprzestrzeganiu przepisów przez psiarzy, wprowadzanie do sklepów z jedzeniem itp. w celu ułatwienia ścieżki egzekwowania prawnego oraz ogólnego wsparcia dla dyskryminowanych nie posiadaczy. Oczywiście temat nie ma na celu uderzać w normalnych posiadaczy psów.

#psiarze #zwierzeta #zwierzaczki #kiciochpyta #pytaniedoeksperta
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hit z dzisiaj

Obcinam żywopłot i widzę, że idzie psiarz. Stary facet. Pod żywopłotem mam już sterty liści patrzę i OCZYWIŚCIE szcza na to. Idzie dalej a ja go zatrzymuję i poprosiłem, żeby mi nie szczał na te liście, bo zaraz będę zbierać. A on z głupim uśmieszkiem, że "trochę wyrozumialości dla pieska" - cytat dosłowny. I stoi i leje podczas gdy mu zwracam uwagę!
Jakie to są śmiecie aspołeczne, no ale
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WielkiNos: Niestety tu potrzebna jest konkretna zmiana w przepisach i zakazy, bo zdroworozsądkowe myślenie zawodzi. Pamiętam czasy gdzie było nie do pomyślenia żeby ktokolwiek wszedł z psem do sklepu. Widok psa przywiązanego i grzecznie czekającego na Pana pod sklepem był normą. U siebie w domu może jeść z psem nawet z jednej miski i spać w jednym łóżku, ale wychodząc do ludzi należało by zachować jakiekolwiek minimum higieny, i nie
  • Odpowiedz
@Vertesio: kiedyś spotkałem koleżankę ze studiów. Pytam co tam, a ona mówi, że idzie na zajęcia z adopcji. Mówię, że rodzina zastępcza to spoko w sumie. Ona: "chodzi o kota ze schroniska" xdd
  • Odpowiedz