@m_a_t_e_u_s_z: bycie wegetarianinem, jedzenie z monokultur gdzie nawet pszczoła czy pająk nie mają czego szukać, albo jakieś awokado z drugiej strony globu imo jeszcze gorsze dla dobrostanu zwierząt niż jedzenie kurczaka z lokalnej fermy
  • Odpowiedz
  • 41
@paw1470: nie mam psa. Psy powinny być zakazane w miastach. Mieszkam w bloku i codziennie (przez cały rok) jak i nocą słychać jakieś wycie, szczekanie, jęczenie. Codziennie wychodzą osrać teren minimum trzy razy, wszystko co wystaje z ziemi oszczane, windy klatki schodowe, nie wspominając o gównach. Debile nawet nie tego sprzątają.
  • Odpowiedz
Stało się i w niedzielę dołączyłem do grona osób ugryzionych przez psa. Psia mama była na miejscu, ale jak nietrudno się domyślić problemem nie było to, że nie upilnowała swojego psiecka tylko to, że ja narobiłem jej problemu i szukam prowokacji (pies nie poszarpał nogi do krwi tylko mnie chwycił zębami, mam teraz na nodze siniaki + odciśnięte zęby więc według niej nie ma problemu, a ja jestem zwykłym mazgajem). Podobno pogryzienie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak wielokrotnie powtarzano póki problem nie dotknie polityka (bądź jego rodziny lub bliskich znajomych) to nikt na poważnie problemem się nie zajmie. Już ponad dwa miesiące odkąd psy zjadły żywcem przypadkową osobę w lesie a nadal nikt nic z tym nie zrobił.

#psiarze #psy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Ucho1899 ja mam dużego ~20cm (pasywy w wawie jęczą z rozkoszy) ale mimo to będę strzelał z uwielbieniem wiesz dlaczego? To nie chodzi o niechęć do psów. To bardziej niechęć do psiarzy którzy mając te pchlaki stawiają je ponad innych ludzi w ich otoczeniu. Przez co w mieście na osiedlu szczek psa to codzienność i gówna na trawnikach to " nic takiego".
A więc n---------c petardami straumatyzuje pieski ergo pośrednio ich
  • Odpowiedz
  • 3
@Ucho1899 no widzisz tylko to nie prawda co wy p---------e że to tylko przegrywy nie lubią psów.

Otóż ta druga połowa normików (Polska to 2 miejsce w rankingu posiadania pchlarzy w UE) nie zgadza się na terror waszymi kundlami.

Rozumiem w mieście posiadać kota. Ale pies? Służy do obrony, pilnowana stada np. owiec, zaprzęgów. Nic z tego w mieście nie ma miejsca.
  • Odpowiedz
Ostatni dzień 2024 roku strażacy interweniowali 1204 razy; od północy do godziny 2 odebrali około 1000 zgłoszeń — poinformował rzecznik Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Karol Kierzkowski

1000 zgloszen w dwie godziny- mowimy tylko o strazakach

Bawcie sie ostroznie, bo jak wam u-------i paluszki, to nie bedziecie mogli hejtowac na wykopie

#psiarze #bekazpodludzi
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Casuel:
W Polsce liczba pogryzień przez psy jest znacząca i rośnie, z szacunkami sięgającymi
średnio około 100 incydentów dziennie (ponad 35 tysięcy rocznie) lub blisko 27 tysięcy przypadków w samym 2024 roku, co świadczy o poważnym problemie bezpieczeństwa publicznego, szczególnie dla dzieci w wieku 5-9 lat, a statystyki wskazują na potrzebę zmian prawnych

100 INCYDENTÓW DZIENNIE!!!!!!
  • Odpowiedz
Najbardziej lubię w komentarzach, jak ktoś napisze, że jego pies, czy kot ogląda fajerwerki. Jaki to kwik przynosi. Ci ludzie po prostu nie lubią fajerwerków i troską o zwierzęta manipulują w celu korzyści dla siebie. No i te filmy z trzęsącymi się psami z podłożonymi dźwiękami fajerwerek i namawianie innych do swoich dziwnych fetyszy z wkładaniem sobie czegoś do d--y i odpalaniem. #psiarze
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Casuel: No to na co zwracam uwagę. Dziecko tak samo odbiera energię od rodziców w domu i później przejawia odpowiednie zachowania. Jak ktoś łapie psa, biegnie z nim do łazienki i się z nim zamyka, jak w schronie, to co takie zwierzę ma pomyśleć sobie?
  • Odpowiedz