#anonimowemirkowyznania
Poznałam cudownego mężczyznę, od razu się sobie spodobaliśmy. On był samotny, ja byłam w kilkuletnim związku, o czym powiedziałam mu po kilku spotkaniach. Byliśmy w sobie zauroczeni, ale nasza znajomość opierała się tylko na rozmowach, czasem trzymaliśmy się za ręce i przytulali. Bardzo zależało mi na spotkaniach z nim, zaczęłam nawet zastanawiać się nad zerwaniem z partnerem. Dążyłam do spotkań dużo bardziej niż on, chociaż nie powiem, że on też ich
Poznałam cudownego mężczyznę, od razu się sobie spodobaliśmy. On był samotny, ja byłam w kilkuletnim związku, o czym powiedziałam mu po kilku spotkaniach. Byliśmy w sobie zauroczeni, ale nasza znajomość opierała się tylko na rozmowach, czasem trzymaliśmy się za ręce i przytulali. Bardzo zależało mi na spotkaniach z nim, zaczęłam nawet zastanawiać się nad zerwaniem z partnerem. Dążyłam do spotkań dużo bardziej niż on, chociaż nie powiem, że on też ich





























Jezu jak mi ostatnio źle, nie wiem co mi do tej bani się wryło, ale mam strasznego doła. To chyba przez lato i długie dni które nadciągają. Jeszcze myśl o byłej nie wiem po co ale samo tak. Ciągle dupe truję moim 2 kumplom żeby wyjść gdzieś na miasto, już czuję że mają mnie dość, bo ile można. Dzień w dzień robię to samo, praca, obiad, komp/telefon, kolacja i do spania.