#anonimowemirkowyznania
Jezu jak mi ostatnio źle, nie wiem co mi do tej bani się wryło, ale mam strasznego doła. To chyba przez lato i długie dni które nadciągają. Jeszcze myśl o byłej nie wiem po co ale samo tak. Ciągle dupe truję moim 2 kumplom żeby wyjść gdzieś na miasto, już czuję że mają mnie dość, bo ile można. Dzień w dzień robię to samo, praca, obiad, komp/telefon, kolacja i do spania.
@AnonimoweMirkoWyznania: znajdź sobie zajęcie jakieś. ja przykładowo rowerem lubię jeździć, jak się nudzę to biorę rower i jadę bez celu pośmigać. prawie zawsze jakaś przygoda się trafi albo spotkam kogoś znajomego. może jakiegoś zwierzaka sobie spraw? taki pies na przykład to nie tylko zwierzak ale zarazem przyjaciel. no i trzeba się nim zająć trochę także czas sobie wypełnisz.
#anonimowemirkowyznania
Poznałam cudownego mężczyznę, od razu się sobie spodobaliśmy. On był samotny, ja byłam w kilkuletnim związku, o czym powiedziałam mu po kilku spotkaniach. Byliśmy w sobie zauroczeni, ale nasza znajomość opierała się tylko na rozmowach, czasem trzymaliśmy się za ręce i przytulali. Bardzo zależało mi na spotkaniach z nim, zaczęłam nawet zastanawiać się nad zerwaniem z partnerem. Dążyłam do spotkań dużo bardziej niż on, chociaż nie powiem, że on też ich
#!$%@? nie wierze
po prostu nie wierze w to
nie wierze ze np. jakis typek ma kolege z ktorym razem sobie siedza i ogladaja jakis sitcom albo filmy jedzac sobie jedzenie i popijajac np. pepsi (moze tez byc herbata)
#!$%@? ja jedyny raz jak ogladalem cos z kolega to bajki jak mialem 7 lat a potem juz prosto w samotnosc
ogladaliscie kiedys jakies serialiki albo film z jakims kumplem?
co ogladaliscie i
#anonimowemirkowyznania
Od dzisiaj 2 lata do maga, kissless prawik here... Jak to się stało? Nie wiem. Wg mnie kombo w postaci przeciętnego wyglądu, braku dynamiczności i mieszkanie na wsi przez prawie całe dotychczasowe życie. Mirki, chcę z tego wyjść. Wiem, że trudność lvl over 9000, ale nie zostaje mi nic innego. Miałem się za to wziąć w tym roku, bo mieszkam już w dużym mieście i ustabilizowałem swoją sytuację zawodową. Chciałem zacząć
RzeczywistyKarp: Wykorzystaj czas kwarantanny na looksmaxing, medytację i czytanie. Z książek to przede wszystkim polecam "No mr. nice guy" i może "Jak zdobyć przyjaciół i zjechać sobie ludzi" nawet jeśli nie jesteś totalnym samotnikiem to się przyda. Jeśli chodzi o dziewczyny to w tym momencie zostaje tylko tinder i badoo, możesz sprobowac umówić się na spacer. W tym jakie wybrać zdjęcia może pomóc ci photofeeler. Nie ma aktualnie warunków do ćwiczenia
#anonimowemirkowyznania
Jestem w związku ale poza nim nie mam nikogo
Jesteśmy razem względnie długo, z czasem zluzowaliśmy więzi ze znajomymi. Druga połówka jakoś sobie jednak radzi towarzysko. Ja pozostaje bez nikogo. Tylko związek i rodzina.

Nie lubię imprez, szumu, small talków, nie potrafię zagadać obcej osoby, nawiązać nowej relacji. Zawsze ktoś musi mnie przedstawić albo rozmówcy musi bardzo zależeć na rozmowie. Rozmowa z płcią przeciwną jest zawsze jeszcze trudniejsza, chociaż takie rozmowy
Pobierz AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Jestem w związku ale poza nim nie m...
źródło: comment_1587846250SGjzEik8W1vuJNvnSMl1B9.jpg
@AnonimoweMirkoWyznania: szukanie znajomego do "wychodzenie na browarek" to średni pomysł. Zakładam, że się czymś interesujesz, masz hobby, zajęcia itd. jeżeli nie masz to znajdź sobie coś co Cię zainteresuje.
Zacznij się zajmować tym w grupie i tam poznawaj znajomych.
Przykładowo: jeździsz na motocyklu to jedź na zlot, poszukaj na FB wspólny wyjazd w góry. Tam poznasz ludzi z którymi pogadasz o tym co lubisz. Zamiast small talkow pogadasz o konkretach. Czyli:
op: @wiii: Moje hobby są bardzo domowe. Nie spotkam się z ludźmi, żeby pogadać z nimi o gierkach. Lubię też sporty, ale nie jeżdże na stadiony.
No i jak mieszkasz na wsi pod małym miastem (od razu zawołam @Malinowaona, bo pyta), to nie masz takich dużych możliwości.
@Jakwarszawa: Nie jestem osobą dynamiczną, nie czerpię przyjemności z wyjść, nawet w ramach związku. Koncerty? Też nie zdarzyło mi się nigdy
#anonimowemirkowyznania
W związku z obecną sytuacją i decyzją którą podjąłem pod koniec poprzedniego roku znalazłem się w sporym finansowym dołku. Rozpocząłem własną działalność w najgorszym możliwym momencie. Wpakowałem w ten interes sporą część swoich oszczędności i szło od lutego naprawdę dobrze. W marcu - wiadomo. Pan wirus co się panoszy po świecie kazał mi schować towar i czekać. A dochodu nie ma. Ale ja nie o tym.

Znacie pewnie przysłowie że "prawdziwych
via Wykop Mobilny (Android)
  • 45
@AnonimoweMirkoWyznania: nie zaglądaj nikomu w portfel. Z twojego zdalnionego wpisu widać że jesteś zazdrosny o kumpla który twoim zdaniem ma więcej kasy. Nie wiesz ile zarabia tak naprawdę i ile wydaje miesięcznie.

Ja należę do grupy osób zamożnych w moim otoczeniu. Bardzo nie lubię gdy ktoś mi mówi że dużo zarabiam więc powinienem się dzielić. Zarabiam 3.500
Nie lubię kobiet. To jest mój istotny problem. Na dzień dzisiejszy nie mam bliższego kontaktu z żadną kobietą którą poznałam przez całe swoje życie. Dlaczego? Zacznę od tego, że nie mam z nimi wspólnych tematow, podobnych planów na przyszłość, ambicji i poglądów. Stoję twardo na ziemi, pracuję w bardzo męskim świecie (elektronika). Na codzień 95% kontaktów to kontakty z facetami. Mam sporo kumpli, którzy podpowiedzą mi jak mam ogarnąć problem z autem,
#anonimowemirkowyznania
Co wpływa na to że ludzie nie przywiązują się do swoich przyjaciół tak samo jak do rodzeństwa? Ja mam przyjaciółkę od urodzenia i lubię ją trochę bardziej niż siostrę, nawet mówimy sobie że siebie kochamy, jest jak rodzina. Bez niej byłoby smutno, bez siostry też, obie je uwielbiam. Mimo to wielu ludzi spycha relacje z "obcymi" na boczny tor albo w razie potrzeby nie zwraca się do kogoś z zewnątrz bo
#anonimowemirkowyznania
Starania rodziców i śp babci bym ja i dwoje kuzynów byli sobie jak rodzeństwo poszły na marne.
Zawsze płakałam gdy oni za mną nie tęsknili. Zawsze mnie bolało że po chwilach kłótni zamiast przytulić się do siebie i dalej żartować ze wszystkiego to życzyli mi powrotu do domu a sami dalej byli po jednej stronie, beze mnie.
Ja ich kochałam. Tak kochałabym siostrę gdyby nie umarła w wieku 3 miesięcy, a
@prezeskebsa: Przebywac mozesz, ale rozumiem ze nie chcesz nawiazyac z takim osobami glebokich relacji, bo nie podobaja Ci sie ich nawyki. To dojrzale.

To tak jak Ci ktos doradzil, przyjazn wbrew pozorom u ludzi jest celowa. Nie chce mowic ze interesowna, ale celowa.
Ludzie sie przyjaznia bo cos robia wspolnie. Wala wiadra, wyrywaja dupy, koluja dragi...

Zastanow sie co bys chcial robic w tym kregu sobie kogos poszukaj.
Cóż, dziwnie mi to pisać będąc jeszcze zielonką na tym portalu, ale wiem, ile znaczył dla mojej przyjaciółki, która odeszła jakiś czas temu...
Użytkowniczka @PannaCedylia była moją dobrą koleżanką, to ona mnie zapoznała z Wykopem, nigdy nie robiłem konta, pozostawałem biernym czytaczem, jednak po tym co się stało wszystko się zmieniło.
Jakiś czas temu trafiła do szpitala po wypadku samochodowym, miała wychodzić powoli z tej tragedii, wszystko szło powoli.
Wracając ze swoim
"Matthias i Maxime" Xaviera Dolana od dziś w kinach, a tymczasem o naszej premierze rozpisuje się prasa. To ósmy (!) film tego trzydziestoletniego (!) reżysera. Wow?

#film #filmy #filmnawieczor #kino #rozrywka #kultura #przyjaciele #ciekawostkifilmowe #przyjazn #milosc #lgbt #lgbtq #dolan #zwiazki #trailer #premiera #teczowepaski #prasowka #prasa #geniusz ?
Pobierz GutekFilm - "Matthias i Maxime" Xaviera Dolana od dziś w kinach, a tymczasem o naszej...
źródło: comment_1582280738Th6L0B0CiGhFRFn2TUhmX3.jpg
@BrakPomysluNaNick: @GutekFilm: Mam ostatnio te same uczucie co do premier filmowych w moim mieście. W Multikinie grane są te 3 tytuły plus jakaś animacja, 1917 i Ptaki Nocy. Niesamowity wybór.

Sprawę trochę ratuje kino miejskie, które czasem gra po jednym seansie mniej popularnych filmów. Właśnie zerknąłem, że w marcu będzie też jeden seans "Matthias i Maxime" więc jeśli tylko nic mi nie wypadnie to pewnie się wybiorę. ( ͡°