Jaja. The Economist, w XX wieku tygodnik elit intelektualnych na całym świecie, dziś bawi się w codzienne wydzwanianie na polski numer komórki by po 2-3 sekundach bez słowa rozłączyć się, jeśli nie mogą pobrać opłaty za subskrypcje. Robi to najprawdopodobniej człowiek, bo nieraz czekają dłużej aż odbiorę i się rozłączają, a nieraz tylko słyszę 2 sekundy swojego dzownka w telefonie. No ciekawe, doświadczenie. Głuche telefony od The Economist. Jaja jak berety.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Poludnik20: dziś The Economist odezwał się. Nie rozłączyli się po 2 sekundach. Bardzo dystyngowany angielski, kobieta. Powiedziałem tak jak jest, dla mnie w Polsce 176 zł za miesiąc to jest za drogo. Podziękowała za poświęcony czas, a ja za jej czas. Ciekawe czy jutro będzie strzałka 2 sekundowa.

To co odkryłem jeszcze, to oni mi nie zablokowali dostępu do tekstów w ich apce (na stronie nie sprawdzałem), mimo braku opłaty.
  • Odpowiedz
  • 0
Tak czy siak, głuche telefony to jest średnio grzeczna metoda. Jakby SMSa nie mogli wysłać. Jestem też na Whats Appie co wykrywają automatycznie wszystkie fintechy i od razu tylko gdy wpisze u nich numer coś do mnie piszą. Na WA wiadomość jest za free, a też pika.
  • Odpowiedz
London calling. 2 sekundy. Mam „Granie na czekanie”, może dlatego? Numer nietypowy, może pomyślał ktoś, że na jakąś infolinię dodzwonił się. Bo chyba tygodnik z taką reputacja nie bawiłby się w puszczanie sekundowych strzałek (?) Nawet jeśli robi to zewnętrzne call center. Chociaż dziennik Genewy telefonował sam, w sensie babka od nich. Tam nawet nie miałem nic płatnego. Po prostu w profilu podałem telefon. Ci, telefonują pewnie z pytaniem dlaczego od tygodnia
Poludnik20 - London calling. 2 sekundy. Mam „Granie na czekanie”, może dlatego? Numer...

źródło: 4402

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

177 zł kosztuje The Ecomomist po miesiącu za darmo. Własnie przyszło powiadomienie z ING o braku wystarczających środków. Odbiła się subskrypcja. Chyba miesięczna tyle kosztuje.

#prasa #subskrypcje
Poludnik20 - 177 zł kosztuje The Ecomomist po miesiącu za darmo. Własnie przyszło pow...

źródło: 312

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Poludnik20: nie chce mi się narazie tam grzebać, bo aplikacje do autoryzacji mam na innym telefonie, ale może jeszcze dziś spróbuję wziąć sobie jeszcze jeden bezpłatny. Codziennie coś tam czytałem. Jeśli nie no to trudno. Ale spróbuję chociaż. W Warszawie mailem dostęp do papierowego za darmo. Do poczytania.

Tylko na inny e-mail, żobaczymy czy ten sam PayPal przejdzie. Nie chcę podpinać innych kont bo pogubie się w tym w końcu.
  • Odpowiedz
Tygodnik The Ecomomist daje 1 miesiąc za darmo . Nawet przy subskrypcji miesięcznej. Warto mieć konto na którym nic nie trzymamy, lub jakieś grosze do 7 zł. Gdy nawet zapomnimy o subskrypcji odbije się o iste kont. Np. ING karta przedplacona, Nest, UniCredit są bezpłatne bezwarunkowo coś tam pewnie jeszcze też. ING przedplacona jest spoko również dlatego bo występuje w większości serwisów gdzie trzeba potwierdzić dane. Jakies ePUAPy, rejestrację numerów na kartę
Poludnik20 - Tygodnik The Ecomomist daje 1 miesiąc za darmo . Nawet przy subskrypcji ...

źródło: 3746

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirasy, robię właśnie porządki w piwnicy i patrzajcie co znalazłem (ʘʘ)

Tak, to pierwszy "ładny" numer (poprzednie dwa były czarno-białym dodatkiem do "Świata Młodzieży"). Kupiłem go w kiosku we wrocławskim zoo, pamiętam jak trzymałem go w dłoniach ()

#historiakomputerow #nostalgia #historiatechniki #prasa
enron - Mirasy, robię właśnie porządki w piwnicy i patrzajcie co znalazłem (ʘ‿ʘ)

Tak...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach