Nie da się przyjaźnić z #rozowepaski i nie jest to wina mężczyzn, tylko kobiet. To właśnie one myślą "tylko o jednym".

"- Ooo, jest miły, kupił mi kwiatka? Pewnie chce zaliczyć".
"- Fajnie, ale ja mam już chłopaka / męża, więc już nie wyjdę na spacer do parku / na p--o / w ogóle".

Czaicie? Nie może być sympatycznie z koleżanką, bo ONA JUŻ MA KOGOŚ. Możesz tylko jej "cześć" powiedzieć
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Większość wykopków podczas #podrywajzwykopem obawia się wpadnięcia we #friendzone. Ja natomiast za wszelką cenę starałem się w tej strefie utrzymać, co przyniosło efekt odwrotny do zamierzonego - dziewczyna się we mnie zabujała. A była to taka mała, nieco pulchna dziewica, która po prostu na każde moje ciepłe słowo reagowała zawilgoceniem pochwy (co prawda pochwy mi nie pokazała, ale domyśliłem się po zapachu). Dziewczyna ta była naprawdę bardzo
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki o co chodzi dziewczynom które podrywają faceta a są zajęte? A jak są wolne to są całkowicie nieosiągalne. Robienie sobie jaj? Atencja? Przyjaźń? Żarty? Nie wiem o co chodzi takim dziewczynom. Mi się wydaje że baba głupieje dzięki temu, że ma faceta i jest już w wymarzonej strefie komfortu dzięki czemu może sobie tak faceta traktować w żartach

#zwiazki #przyjazn #przegryw #rozowepaski
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Hej. Potrzebuję osoby, która chciałaby wysłuchać mojego problemu i która będzie potrafiła mi pomóc w podjęciu decyzji. Jestem dziewczyną, a właściwie już starą babą. Od lat nie mam żadnych znajomych, ale niedługo będę mężatką. Temat problemu to #przyjazn damsko-męska #zwiazki
Potrzebuję kogoś otwartego, ale krytycznego i doświadczonego, kto po wysłuchaniu mojej historii będzie mógł mi powiedzieć na czym polega przyjaźń i jakie są jej granice.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Dwa tygodnie temu zerwałem kilkunastoletnią przyjaźń i [zobacz załączony obrazek]
Ja p------e, kompletnie nie mam pojęcia, jak udało nam się wyśrubować taki staż, bo szczerze mówiąc, ta znajomość powinna się zakończyć kilka lat wcześniej.
Zacznę może od tego, że poznaliśmy się we wczesnej podstawówce. Druga klasa jeżeli dobrze pamiętam. Instant match. Naprawdę, dzieliliśmy wiele wspólnych zainteresowań i niemalże czytaliśmy sobie w myślach. To był ten typ osoby, która w przeciwieństwie do
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Dwa tygodnie temu zerwałem kilkunas...

źródło: comment_1628970436Bsj2a2DI5hj2THr42P8J4l.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: No i spoko dobrze zrobiles, ale z tym nowym towarzystwem to faktycznie zauroczenie. Jestem fanem stwierdzenia, ze wiekszosc ludzi powierzchownie jest zajebista, ciekawa, wrecz intrygujaca, a pozniej jest jak jest, takze ten, z dystansem, po co sie znow sparzyc. Osobiscie nie mam zadnej blizszej relacji. Rodzina i hobby mi wystarcza.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jak przenosić znajomości ze szkoły poza nią?
Bo mam dobrego kolegę w klasie, dogadujemy się itd.. A gdy postanowiłem do niego napisać czy wyjdzie na dwór on odpisał, że raczej nie. I na tem się skończyło. Dodam tylko, że on do tego miejsca miał 22 km (ja też). I czy to jest normalne?

#niebieskiepaski #zycie #rozowepaski #przyjazn

Kliknij
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Kurcze, mam problem, otóż, ostatnio postanowiłem odnowić kontakt z dobrym kolegą. Napisałem wszytko git ale no właśnie, on dodał mnie do jakieś grupki na messenger gdzie byli też inni koledzy z klasy(dodam że nie czuje się dobrze w ich towarzystwie). I jeśli wychodzą to tylko grupą. A ja chcę wyjść tylko z nim, bo głównie to tylko na nim mi zależy.
Jak mu zakomunikować, że zależy mi tylko na
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sprzątam jakieś śmieci w pokoju i znalazłam mnóstwo pamiątek po moich ex-przyjaciołach. Dedykacje o tym, że jestem kompanem ich życia, o bliskości niczym w rodzeństwie.

Wszyscy mnie jakiś czas później olali xD
Życie pisze najlepsze scenariusze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Z chęcią napiszę im teraz gdzieś dedykację - Ch*j
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znajoma mi się pyta co to znaczy jak pół roku temu zerwali z byłym, potem nie mieli miesiąc kontaktu, a potem gadali z różną częstotliwością, od ostatnich 2 miesięcy codziennie. Miesiąc temu sie widzieli i całowali, ale potem nic się nie działo, kontakt codzienny mają internetowy ale się nie spotykają na żywo. Za każdym razem to on do niej pisze. Gościu ją zfriendzonował moim zdaniem, mam rację?

#logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Tldr: #rozowypasek szuka #rozowypasek do #chcepogadac #przyjazn

Szukam koleżanki do luźnych rozmów, pośmiania się czy popłakania i ponarzekania na żyćko. Może i wykop to złe miejsce na to, ale myślę że i tak warto spróbować. Lvl 30, szukam kogoś w podobnym wieku. Jakoś brak miejsc w sieci do zawierania przyjaźni, a na czatach nie mam czasu siedzieć.

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jak powiedzieć przyjaciółce o tym, że coś mnie łączy z jej byłym już chłopakiem? Nie oceniajcie mnie zanim nie przeczytacie do końca. Z przyjaciółką znamy się od czasów wczesnego dzieciństwa, nie jesteśmy nierozłączne i nigdy nie byłyśmy, po prostu w pewnym momencie stałyśmy się dla siebie jak rodzina. Obecnie mieszkamy w innych miastach, ale nasz kontakt jest taki sam jak zawsze. Przyjaciółka ze swoim chłopakiem była przez całkiem długi
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Zaufałem i zakochałem się w kobiecie, która wbiła mi nóż w serce. Byłem na końcu swojego małżeństwa (ja 34 lata), gdy ją poznałem (ona 24 lata). Miała być tylko na chwilę, a oboje się od siebie uzależniliśmy. Problem był taki, że za parę miesięcy miała mieć ślub. Ostatecznie go wzięła, bojąc się opinii rodziców i dośc konserwatywnego środowiska. Gdy sobie uświadomiłem, że niech popełnia błędy teraz, a jak sobie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania:
a) nie, po prostu miałeś nadzieję, że się uda. Jak się wbijasz między wódkę a zakąskę to niestety bywa, że tak się to kończy.
b) Hipergamiczna z natury. Najpewniej chciała mieć ciastko i zjeść ciastko. Pamiętaj, że miała o tyle komfort, że to ona sobie wybierała między wami. Ja osobiście poczytuję kobiety, które dopuszczają do takich sytuacji jako wyrachowane.
c) buyers remorse. Nie potrafiła się określić przez dwa lata, a jak
  • Odpowiedz