• 6
@karix98
Ja: Nie lubię chodzić na imprezy i koncerty
Ty: No to może zacznij chodzić?

No przecież to nie jest chyba tak, że 99,9% populacji to oskarki bawiące się w tłumie i skaczące do Nocnego Kochanka
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: ale przecież twoi znajomi z irl też korzystają z tinderów itp.
Być może w necie jest okazja do wylania z siebie gówna, dowartościowania się, i korzyści z względnej anonimowości.
Miałem tak ze znajoma szara myszka która zawsze gdzieś tam w kącie cicho siedziała, znalazłem ją na tinder i miała z-----y opis typu tylko 185+ i inne chore wymagania.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 12
@AnonimoweMirkoWyznania: Wydaje mi się, że każdy, kto posmakuje tindera zostaje skażony tym środowiskiem. Ja sam zaczynałem na Tinderze z normalnymi zdjeciami i opisem, ale im więcej przesuwałem, tym bardziej dochodziło do mnie, że to nie działa. Tam jesteś produktem, a relacje wyglądają jak transakcje. Musisz mieć na maksa d------y profil. Później dodałem jakieś zdjęcia z podróży, z autem itp. ale finalnie i tak usunąłem apke, bo poziom pozerstwa przekracza tam
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Może jesteś inteligentna. To nie pomaga w rozmowach z większością bab. By dobrze się z nimi dogadywać, warto nie przekraczać IQ90 i nie wychodzić tematyką poza ramy tipsów, bombelków, seriali, kiecek, wystroju wnętrz, a jeśli chcesz by rozmowa się kręciła, bierz na warsztat tematykę cudzych żyć, zdrad i wydatków - to zawsze je uruchamia. Pamiętaj też, że faceci w naturalny sposób lgną do kobiet, więc nic dziwnego że łatwiej
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Gdzieś na etapie dzieciństwa przegapiłem lekcje z relacji międzyludzkich.

Dwa lata temu zdradziła mnie dziewczyna. Rok leczyłem się z depresji, nikomu o tym nie mówiłem.

Jeden kumpel przestał się odzywać po tym jak jego różowa za mną nie przepadała.
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: czemu uważasz ze to twoja wina? Czasami trafia się na dziwnych ludzi i to nie jest twoja wina. czy znalazłeś miejsce z ludźmi cieszącymi się życie? Nie biegnącymi za kasa, a cieszących się z drobnych codziennych rzeczy?
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Pierwszy i poważny błąd.
Jak spotykasz kogoś po latach/miesiącach i jesteś w związku, to informujesz o tym dziewczynę.
Sam dałeś ciała i sam za to zapłaciłeś. Nie ma co się żalić, trzeba wyciągać naukę z własnych błędów.
PS: Nie dało się tego gorzej rozegrać :)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej. Potrzebuję osoby, która chciałaby wysłuchać mojego problemu i która będzie potrafiła mi pomóc w podjęciu decyzji. Jestem dziewczyną, a właściwie już starą babą. Od lat nie mam żadnych znajomych, ale niedługo będę mężatką. Temat problemu to #przyjazn damsko-męska #zwiazki
Potrzebuję kogoś otwartego, ale krytycznego i doświadczonego, kto po wysłuchaniu mojej historii będzie mógł mi powiedzieć na czym polega przyjaźń i jakie są jej granice.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: No i spoko dobrze zrobiles, ale z tym nowym towarzystwem to faktycznie zauroczenie. Jestem fanem stwierdzenia, ze wiekszosc ludzi powierzchownie jest zajebista, ciekawa, wrecz intrygujaca, a pozniej jest jak jest, takze ten, z dystansem, po co sie znow sparzyc. Osobiscie nie mam zadnej blizszej relacji. Rodzina i hobby mi wystarcza.
  • Odpowiedz