W swoim korpo-kołchozie co miesiąc dostajemy na emaila anonimowe ankiety do wypełnienia organizowane przez zewnętrzną firmę, gdzie możemy ocenić pracę, napisać, co jest do zmiany, co nas boli i takie tam. Pomijam temat samej "anonimowości", bo ja nie o tym tu chcę napisać.
Ostatnio, po n-tym razie, gdy oceny firmy okazały się bardzo, bardzo niskie, HR, aby podlizać się zagranicznej dyrekcji, stwierdziło, że ankietę trzeba przeprowadzić jeszcze raz, ale uczciwą, czyli wewnętrzną.
Ostatnio, po n-tym razie, gdy oceny firmy okazały się bardzo, bardzo niskie, HR, aby podlizać się zagranicznej dyrekcji, stwierdziło, że ankietę trzeba przeprowadzić jeszcze raz, ale uczciwą, czyli wewnętrzną.





W istocie huop poszedł na #spierdotrip
źródło: 1000254625
Pobierz