Scrum Master jako brygadzista w firmach IT

Rola Scrum Mastera miała być jednym z najbardziej rewolucyjnych elementów zwinnych metodyk. Facylitator, lider służebny, strażnik wartości Scruma i katalizator zmiany organizacyjnej. W praktyce wielu polskich firm IT Scrum Master coraz częściej przypomina jednak postać dobrze znaną z poprzedniej epoki: brygadzistę pilnującego normy.

Od servant leadera do nadzorcy tablicy

W
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ksiega_dusz: a nie było czasem tak że skrum master miał być rolą w projekcie a nie stanowiskiem samym w sobie. Kiedyś w miarę komunikatywny dev zostawał SM i se prowadził te spotkania tabelki robił itp. Ot 2-3 godziny w tygodniu poświęcone na pierdy zamiast kodzenia

To firmy źle zrozumiały manifest i pozatrudniał nadzorców z batem w ręce zamiast mózgu w głowie
  • Odpowiedz
Kiedyś w miarę komunikatywny dev zostawał SM i se prowadził te spotkania tabelki robił itp. Ot 2-3 godziny w tygodniu poświęcone na pierdy zamiast kodzenia


@Lurlve: historia zatacza zdrowe koło, bo u mnie na zakładzie jest dokładnie tak jak piszesz
  • Odpowiedz
#ai #programowanie

Właśnie wyszedł raport z badania naukowego nad tym jak ai przyspiesza naukę programowania.

Jest dostępny artykul o tym badaniu na stronie anthropic research - How ai assistance impacts the formation of coding skills oraz omówienie na yt na kanale emergent minds.

Okazuje
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@ZuckerUndZitrone

nie ma jak zmusić kogoś żeby myślał nad tym co robi, przetwarzał informację i łączył kropki w glowie, zwłaszcza tak jakby tego chcieli wytwórcy ai, x razy szybciej, efektywniej, oszczedniej, wydajniej i inne slowa ktore firmy ai chcialbyby wykorzystać do sprzedawania swojego produktu.

Można ogarnąć kodowanie relatywnie szybko ale umiejętności myślenia logicznego czy algorytmicznego nie da się.
  • Odpowiedz
@model_trzy_zmianowy: Snowflake w górę idzie i widziałem fajne oferty pracy w tym, ale nie mam jak się przebrażowić bo szukają kogoś z doświadczeniem, najlepiej 5 lat+. A moim zdaniem wystarczyłoby 3 msc wdrożenia. I tak ogłoszenie już wisi pół roku.
  • Odpowiedz
Przez lata uchodzili za wygranych transformacji cyfrowej. Programiści w kontrze do klasycznch „korposzczurów” — mieli być nową elitą rynku pracy: mobilną, niezależną, świetnie opłacaną i odporną na kryzysy. Kapitalizm w wersji startupowo-technologicznej wydawał się im systemem idealnym. Dziś jednak coraz wyraźniej widać, że ta narracja była iluzją, a rachunek właśnie przychodzi do zapłacenia.

Model B2B, elastyczne kontrakty, brak „zbędnych” zabezpieczeń socjalnych — wszystko to sprzedawano jako wolność. Wielu programistów z entuzjazmem odrzucało etaty,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ksiega_dusz: prawda jest taka, że całe IT to banda indywidualistów i tu jest problem. Przez brak poczucia jedności z innymi zatopią statek na którym płyną przez zawodowe życie.
Wielu się tu uważa za indywiduum, które rozgryźli życie i świat bo zarabiają 3-10 x tyle co ich rodzice a tak naprawdę są niezorganizowani i wystarczy że firma wystawi managera i scrum mastera ogarniętych w social skills I zaczynają biegać w kołowrotku
  • Odpowiedz
Mireczki, #chwalesie, kończę właśnie całkiem dużą aplikację w n8n:

- scrapowanie w APIFY ofert pracy z LinkedIn na podstawie zadanych słów kluczowych;
- przygotowanie "Profile Facts Pack" kandydata;
- ocena dopasowania oferty do kandydata;
- wyszukiwanie dodatkowych informacji o
JanPawel22 - Mireczki, #chwalesie, kończę właśnie całkiem dużą aplikację w n8n:

- sc...

źródło: image

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fervi: w sumie dobre pytanie i tak naprawdę to jedynie kwestia prędkości. Najnowsze modele są już tak dobre, że Pro które jest niby mądrzejsze nie przyda mi się jakoś bardziej w 99% zapytań. Powoli uczę się, że mogę delegować prawie wszystko do AI, trochę poiterowac i działa. O ile Pro też to umożliwia to na zapytanie przy którym grepuje mi monorepo i pisze testy muszę czekać kilka minut i się
  • Odpowiedz
✨️ Czy programiści w Polsce mają się czego bać?
Jak to jest że programiści nagle obawiają się umowy EU-Indie że Hindusi ich zastąpią? Przecież wg programistów jest "kryzys IT" mimo że oni od dzieciaka pasjonaci, tyle lat doświadczenia, nauki po nocach a mimo to jakiś gość z takiego kraju po kilku szkoleniach jest w stanie tak o ich zastąpić? To może nie ma żadnego kryzysu w IT tylko ego programistów jest większe
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nie wiem czemu marnuję czas odpowiadając na tego baita, ale niech stracę. Nie wiem kto się martwi umową EU-Indie, ale nie o tym jest ta odpowiedź. Wszystko tu jest kwestią skali, jeśli chodzi o kwestię możliwości zastąpienia kogoś w pracy.

Jeśli weźmiesz hipotetycznego programistę X posiadającego umiejętności A,B,C,D,E,F,G na poziomach od 70-100%, to przy odpowiedniej ilości możesz te umiejętności rozdzielić między N ludzi. Gdy N dąży do bardzo dużej
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
uważny-przyjaciel-19: ale co to za pytanie. Oczywiście, że wymiataczy na roku było do policzenia na palcach jednej ręki, takich co rozumieli co robią te algorytmy i matematyka pod nimi. Resztę można by zastąpić skończoną liczbą małp. Dla przeciętnych i słabych każda konkurencja jest realna, a takich jest większość.

A wymiatacze jeszcze muszą mieć gdzie się wykazać, bo równie dobrze mogą skończyć po prostu na uczelni albo też w przeciętnej robocie poniżej
  • Odpowiedz
✨️ List do Wujka: Lekcja dla przyszłych pokoleń
Wujku, jeśli to czytasz, to chcę żebyś wiedział.

Nie winię Cię. Naprawdę. W 1998 roku nikt nie mógł tego przewidzieć. Informatyka była przyszłością. Komputery były magią. A Ty chciałeś dla mnie jak najlepiej.

Pamiętasz? Pierwsza Komunia. Biała alba, świeczka, rodzina przy stole. I Ty z wielkim pudłem. Komputer. Pentium, Windows 98, monitor CRT który ważył więcej niż ja.
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 22
@mirko_anonim: prawda jest taka, że to nie system zniszczył tych ludzi z korpo tylko ludzie z korpo zniszczyli ten system. Młody na budowie ma głęboko, że szef ma terminy i zarabia więcej od juniora w korpo. Majstry przychodzą se od środy bo w piątek tygodniówka. Ale neurotyczny Krzyś (klasowa p---a, którą bronily dziewczyny bo chlopcy sie z niego śmiali. Z resztą dziewczyny tez tylko nie w oczy) będzie siedział po
  • Odpowiedz
@lucian145: i jeszcze coś przebąkują o life work balance. Life work balans to ma brzuchaty Mietek po 50tce w wodociągach co połowę zmiany przesypia a drugie połowę udaje że coś tam robi.
  • Odpowiedz
To jest dokładnie ten double bind, o którym mówisz.
Zostałeś 20 lat? “Zero wyzwań, stagnacja.”
Zmieniałeś co 2 lata? “Skoczek, brak lojalności.”
A na końcu i tak trafiasz do legacy udającego greenfield, gdzie “oranie trudnych projektów” oznacza nadgodziny za darmo.
  • Odpowiedz
Czasem, patrząc po nagłówkach jak https://wykop.pl/link/7879717/szef-cyberobrony-usa-wrzucal-poufne-dane-do-chatgpt-alarm-w-rzadzie

człowiek się zastanawia, czy to wszystko baity, półprawdy, czy faktycznie doszliśmy już do tego poziomu.
Bo oczywiście "zdarzyć się może" (choć nie powinno, nikomu, a już na 100% nie osobie która zajmuje się, ba, odpowiada za cyberbezpieczeństwo) - niemniej, wszyscy są ludźmi i raz na ileś lat ktoś odpali granatnik na komendzie, okej.

Problem w tym, że nawet biorąc pod uwagę że internet zaznajamia nas z wieloma rzeczami odległymi
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

człowiek się zastanawia, czy to wszystko baity, półprawdy, czy faktycznie doszliśmy już do tego poziomu.


@Oo-oO Moim zdaniem na 100% prawda

btw tow firmach też masz jakieś iso sriso, oddzielne środowiska a później się okazuje że ludzie uzywają copilotów i cursorów i dane lecą do serwerów USA
  • Odpowiedz
@tubkas12: ale najpopularniejsze iso nie mowia ci ze nie mozesz korzystac z firm z usa

Tylko ustalasz sobie zasady i iso sprawdza czy sam swoich zasad przestrzegasz
Np z iso 27001 tak masz
  • Odpowiedz
Ostatnio bawię się Cursorem i rzeczywiście, pojęcie juniora można powoli likwidować.
#programowanie

używasz IDE z agentami AI?

  • nie próbowałem 30.0% (6)
  • próbowałem ostatnio ale jest do bani 10.0% (2)
  • próbowałem ponad pół roku temu i było do bani 0% (0)
  • używam i jest spoko 60.0% (12)

Oddanych głosów: 20

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach