Skąd się wziął w Polakach ten kult życia ponad stan? Jak skrytykujesz w internecie, że coś jest obiektywnie drogie (m.in. jedzenie, przede wszystkim na mieście) to zaraz zleci się chmara zjebów których jedynym argumentem jest "jak cię nie stać to żryj paprykarz". Mieszkania? To samo. Wytykanie manipulacji rynkowych i downsizingu? To samo. No ja p------ę.

Myślę, że takie podejście tylko napędza i przyzwala na wszelkie scamy, a Polacy zamiast się buntować to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zawsze było zastaw się a postaw się.
Nigdy nie należałem do tego trendu podejrzewam, że to leczenie kompleksów albo uważanie, że jak coś jest droższe to musi być lepsze. Wsród roboli pytają jakie auto powiesz kup sobie Dacie to powiedzą ale ja chciałem samochód. Zmywarkę też nie kupią beko tylko boscha za 6k i będą spłacać przez 4 lata.
  • Odpowiedz
Szukam filmu lub serialu z czasów PRL w którym był wątek faceta który nie chce oddać domu pod budowę nowego osiedla. Mieszkał w takim trochę wiejskim domu, wokół niego były budowane nowe bloki i co chwilę przychodził jakiś gość który próbował go namówić na wyprowadzkę.
#film #filmy #serial #seriale #prl
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pytanie #pytaniedoeksperta #kiciochpyta #film #prl #filmpolski

Mirasy, pamietacie moze taki film dla dzieci ktory czesto byl puszczany w szkolach w latach 95-05 pewnie jakos. Na filmie byly takie urywki z niebezpiecznych sytuacji i co jakis czas pojawial sie policjant ktory "stopowal/cofal" czas i dawal dzieciakom czas zeby sie poprawic np. jacys bandyci dzwonili do domu i udawali ze chca sprawdzic
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pytanie #pytaniedoeksperta #kiciochpyta #film #prl #filmpolski

Mirki i Mirabelki - jako, że mam problemy z pamięcią - pomóżcie przypomnieć tytuł polskiego filmu z czasów PRL, w którym małżeństwo siedzi przy stole i strasznie się kłócą, aż przyszedł sąsiad prosić, by byli troszkę ciszej. Sąsiadowi się dostało werbalnie od rozjuszonej żony. Mąż narzekał, że zupa jest niesłona i sobie tak dosolił, że
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To UHT i z lodówki różnią się tylko temperaturą pasteryzacji. UHT to skrót od Ultra High Temperature, co odnosi się do temperatury pasteryzacji około 140 stopni. Lodówkowe jest pasteryzowane w niższej temperaturze. Faktycznie nie ma to specjalnego wpływu na jakość i wartości odżywcze. W smaku też są identyczne. Ja kupuję to z lodówek, bo po prostu jakoś tak bardziej mi pasuje, że mleko to musi w lodówce stać. xd


@CrokusYounghand:
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: dużo w tym prawdy. Po 30. osobowość jest w zasadzie ukształtowana. Zacząłem coś czytać o psychologii w wieku dwudziestu lat i dzięki temu nie przegrywam na wszystkich polach życia tylko obecnie na polu związków z różowymi. Jednak gdybym nie zaczął pracy nad sobą, to pewnie #schizofrenia by była jak nic, a obecnie jako #przegrywpo30tce w miarę poprawnie funkcjonuję
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:

Potem przychodzi taki 30, 35-latek na terapie i chciałby to wszystko nadrobić - nie da się.


Ale gwarantuję że pan psychoterapeuta będzie wmawiał ci że to jest wszystko do ogarnięcia bez problemu, tylko musisz kilka(naście) lat przychodzić do niego na terapię raz w tygodniu za 200zł. A jak się po tym czasie nie uda to i tak wszystko twoja wina bo się rzekomo nie starałeś wystarczająco ( ͡°
  • Odpowiedz
Ludzie chcą sprawiedliwości dla oprawców małych kotków,
Ale nie chcą słuchać ile komuniści zgotowali głodu.

Tak jak Twojej babce, co nigdy nie mogła sobie chodzić na lekcje,
No bo jej stary wolał zatrzymać dla siebie tę ziemie.

#wiersz #prl #komunizm #ziarnoabsurdu <-do czarnolisto #koty
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach