Dzwonie na numer z ogłoszenia o prace do jakiegos kołchozu na #cnc i dowiaduje sie od razu wstępnie o warunkach zatrudnienia i finansowych. Na rozmowę ide bez CV bo każdy rozumie ze to tylko papier ktorym sobie mozna co najwyżej dupe podetrzeć. Liczą się umiejętności, a jak ich nie masz to pokaż chociaż, że interesujesz się tematem i nie jestes jakimś totalnym zębem.
Dzwonię porozmawiać o ofercie pracy na spedytora, bo
Dzwonię porozmawiać o ofercie pracy na spedytora, bo




































Coroczna szopka z medycyną pracy. Siedzę od 6;00 i ludzie walczą o miejsca w kolejce jak o zbawienie.
Katastrofa. Wszyscy mają dzień wolnego bo badania w oderwaniu od pracy a zachowują się jakby im się krzywda działa bo muszą 5 minut poczekać.
Pracuje w KHGM pod ziemią. Przepisy mówią, że trzeba robić badania co roku.
Januszowsk przychodnia, której właścicielem jest KGHM - nie potrafią tego dobrze zorganizować. Do każdego specjalisty są osobne kolejki i ludzie stoją na 3 kolejki.