Jeszcze tylko 10675 dni i będę mógł przejść na emeryturę. Oczywiście tego nie zrobię bo inaczej zdechnę z głodu choć najpewniej po prostu nie dożyję tego dnia.
A Wam ile zostało? Policzcie sobie. Miłego poniedziałku.
#dziendobry #pracbaza
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@bulbulator90 chyba w tym tygodniu jak bedziemy na ostatniej wyspie juz i bedzie troche mniej zwiedzania a bardziej romantycznie bo póki co to łazimy caly dzien po swiatyniach to nie ma nawet kiedy
  • Odpowiedz
#pracbaza

Ja p------e mamy 2024 rok, przez ostatnie 25 lat dokonał się tak wielki skok technologiczny, że ja p------e. Od dzwonienia z budki i jeżdżenia pekaesem doszliśmy do smartfonow z szybkim internetem, którymi możemy płacić i elektrycznych samochodów z asystentem pasa ruchu i dostępem do spotify.
Każda branża gospodarki poza najgorszymi januszeksami, które nie chciały się rozwijać, mocno zwiększyła swoją wydajność.
I co? I g---o.
Samo wspomnienie o zmniejszeniu obciążenia
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prawdziwy bogacz to dla mnie ktoś kto w wielu 25-35 lat w obecnym świecie może sobie wsiąść 2-4 miesiące urlopu co roku i mimo to zarobić przynajmniej średnia krajową na zachodzie Europy.

Bo Co z tego że będę brał 3-5 tygodni urlopu na rok i zarabiał troszkę więcej jak to jest granica niewolnictwa a nie życie.

Cóż mi z tych pieniędzy będzie jak będę miał 50-60 lat jak już mnóstwo rzeczy tak nie będzie
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon
Ja się generalnie zgadzam z poglądem o niewolnictwie. Ja uważam, że niewolnictwo normalnie nadal jest pospolite. Nazywa się wypłata. I to generalnie robisz i dokładnie to Cie "boli". Idziesz do pracy, a nie popracować. Idziesz, bo inaczej nie dostaniesz wypłaty. Przechodzi to właśnie w przymus. W to właśnie niewolnictwo. Ukryte na widoku. Ale to Ty idziesz. Od Ciebie zależy czy idziesz popracować, porobić "se coś", w romantycznym świecie - coś
  • Odpowiedz
@Xvenowski Ja dwa razy byłem na pół rocznym neetcie i mi za każdym razem minęło szybko że już nie pamiętam w ogóle tego okresu życia xd, a jak wyjechałem kilka razy na urlop i codziennie gdzieś chodziłem żeby jak najwięcej zwiedzić to mi miałem wrażenie jakbym był w tym miejscu dwa tygodnie a byłem tylko 4 dni xd
  • Odpowiedz
@Xvenowski: jeżeli płacą ci więcej to kalkulujesz i bierzesz na klatę całą tą sytuację przez jakiś czas. Ja bym nie wytrzymał długo w robocie w której nie ma sensu pracować, nie ma rozwoju i dochodzi do popierdzielonych sytuacji. Przerabiałem coś podobnego i wiałem.
Każdy ma swój cennik za ile może się poświęcić. Czas ci wolniej leci, ale masz za to kasę, najwidoczniej dość dobrą skoro siedzisz tam.
  • Odpowiedz
@Parmenides69: nie polecam, teraz wszyscy robia bootcampy medyczne, za pol roku bedzie ciezko dostac sie najakiegokolwiek junior lekarza, tak bedzie rynek wysycony. ale jak koniecznie musisz to na pewno odradzam specjalizacje podologii, bo tam idzie mnostwo st00pkarzy z wykopu
  • Odpowiedz
W ciągu swoich dotychczasowych 25 lat życia przepracowałem łącznie może z 6 miesięcy. 5 lat studiów. Jutro idę na pierwszy dzień do pracy po okrągłym roku #neet i c--j mnie strzela, ja nie wiem jak tam wytrzymam te 8 godzin. Chyba trzeba sobie założyć konto na jakimś Escort czy coś
#pracbaza #depresja #zalesie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@corvvus: Bardzo duża cześć ludzi zaczyna karierę w wieku 25 lat i później więc się nie martw, to nic nadzwyczajnego i wszyscy sobie jakoś radzą.
  • Odpowiedz
  • 2
@JamesJoyce: no mam nadzieje że uwiniemy się szybko i wracam
@Sojer oj tam onboarding to takie bardziej towarzyskie, jakieś dostępy może - tak po 3 miesiacach bedą działać, zdrowia
  • Odpowiedz
jak duże znaczenie ma fakt posiadania studiów chcąc dalej pracować w korpo i pnąc się w wyścigu szczurów? Wytrzymalem na administracji publicznej zaocznie przez pół roku po czym stwierdziłem że to marnowanie czasu, pieniędzy i nic z tego pożytecznego nie wynosze i rzuciłem w p---u. Obecnie pracuje w banku i co jakiś czas sobie myślę czy koniecznie będę musiał w perspektywie kilku lat kończyć jakiś kierunek żeby w ogóle móc myśleć o
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

lem na administracji publicznej zaocznie przez pół roku po czym stwierdziłem że to marnowanie czasu, pieniędzy i nic z tego pożytecznego nie wynosze i rzuciłem w p---u. Obecnie pracuje w banku i co jakiś czas sobie myślę czy koniecznie będę musiał w perspektywie kilku lat kończyć jakiś kierunek żeby w ogóle móc myśleć o jakimś awansie albo dostania pracy gdzieś indziej za lepsze pieniądze. Pytanie, czy zazwyczaj jest tak, że jeśli awans
  • Odpowiedz