Gadanie, że żadnego kryzysu w IT nie ma, bo NAJLEPSI nadal mają dobrą pracę, to tak jakby w 2003, w czasach 20% bezrobocia mówić, że żadnego kryzysu na rynku pracy nie ma, bo jednak 80% ma jakąś robotę, a niektórzy to nawet pięć tysięcy zarabiają.

Albo jakby powiedzieć jakiemuś Januszowi lat 50 w tamtych czasach, że to jego wina, że jako ex majster w fabryce wihajstrów obecnie nie ma roboty, bo nie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xGrahir: No nie do końca, bo w IT jest tak że np. wystarczy byś przez 3 lata nic nie robił poza tym co robisz w pracy i już jesteś w tyle, nawet jakbyś chciał zmienić pracę możesz mieć problemy. Ten rynek jest tak dynamiczny i rozwijający się że nawet sobie sprawy nie zdajesz.
  • Odpowiedz
@Generyczny_nick: Zostań jeszcze z godzinkę to może załapiesz się na commita do open source (zmiana daty w pliku licencji z 2024 na 2025). Chociaż w tym roku może być ciężko, jest już grupka na facebooku gdzie ludzie sie podzielili repo i walczą o te commity, więc masz kilka sekund po północy na PR'a. Ale za to jak się uda to będzie flex przed julką po europeistyce która nic se z
  • Odpowiedz
#sztucznainteligencja #programowanie #programista15k #it #pracait

Jednocześnie mamy do czynienia z przedziwnym fenomenem na poziomie pracowników. W wielu SH seniorzy z kilkumiesięcznej lawki po projekcie wewnętrznych potrafią nie przejść kolejnych 7 rozmów technicznych dla klientów. O czym to świadczy? Pewnie o różnych rzeczach. Ale znajomy mówił mi że u niego planują ponowną ewaluacje ludzi z ławki. Cos jak nowa rozmowa kwal. Kiepsko.

Jednocześnie
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jednocześnie dzieją się takie patologie, że świetni specjaliści wylatują razem z projektem wewnętrznym, a kiepscy klepacze zostają tylko dlatego, że akurat trafili do projektu.


@JamesJoyce: O wszystkim ostatecznie decyduje fart, a reszta nie ma znaczenia, ze wszystkim tak jest, nie tylko z it i nie tylko z pracą.
  • Odpowiedz
@JamesJoyce: tak już było z 10 lat temu i to nie tylko w Polsce, ale np. w USA. Główne kryterium wylotu lub pozostania jest właśnie projektowe, jesteś w kluczowym albo zarabiającym na siebie projekcie? No to zostajesz, choćbyś był technicznie kiepski. Jesteś technicznie dobry, ale siedzisz na ławce albo w projekcie do odstrzału? No to wylatujesz. Drugie w kolejności jest kryterium cena/jakość. Jesteś dobrym seniorem, ale masz konkretną stawkę 30-40k?
  • Odpowiedz
#sztucznainteligencja #programowanie #programista15k #it #pracait

W 2022-23 software housy obiecywały gruszki na wierzbie za rozwiązania ai related, których wytwarzanie zajmowało np rok. ROI miało być wielkie.

A jednak tak nie jest. Dlaczego? Chyba po części dzięki dostępności narzędzi AI. Rok temu technologia była zamknięta, więc ragowe czytanie dokumentów robiło wrażenie. Obecnie jednak, kto kupi chatbot z ragiem po danych hr za kilka milionów? Nikt.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JamesJoyce: Może to w końcu doprowadzi do usunięcia tych pijawek kontraktornii na rzecz prawdziwych freelancerów b2b i uopowców w większych firmach. Twój przykład z ogarniętym DS można spokojnie ekstrapolować na inne płaszczyzny IT takie jak DevOps czy MlOps. Trzeba się tylko trochę przesiebiorczości nauczyć.
  • Odpowiedz
@JamesJoyce: Teraz wchodzimy w trochę szersze zagadnienie czyli rosnąca dominacja największych graczy kosztem właśnie SH i innych wszelkich kontraktorni. Co mały lub średniej wielkości zespół jest w stanie zrobić lepiej niż taki gotowiec od MS czy AWS, albo coś spersonalizowanego taniej i żeby jako tako działało niż freelancer na maks 2-3 miesięcznym zleceniu? Moim zdaniem dojdziemy w pewnym momencie do punktu, w którym produkcja oprogramowania będzie tak szybka, że większość
  • Odpowiedz
Scrum Master i PM na urlopie od tygodnia, właśnie szykują się na sylwestrową imprezę, a ja bezrobotny krudziarz na b2b z hipoteką nad głową, będę wkuwał teorię przed ewentualnymi interwju, ehhh

#pracait #programista15k
mandanda - Scrum Master i PM na urlopie od tygodnia, właśnie szykują się na sylwestro...

źródło: IMG_1989

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BlackpillMonster: Jakby się poduczył i pozdawał certy na rusta, pythona, go, jave, c#, c++, c--, embedded, cmake, kubernetesa, dockera, podmana, kafke, microservices, spring, asp.net, ef core, DDD, TDD, AWS, Azure, GCP, openshift, jenkins, argo, artifactory. Był płynny we wszystkich distro linuxa i na potrzeby modyfikował kernel (ale jak nie umie obsłużyć Gentoo to niech sobie daruje). Miał prawo jazdy i samochód do wyjazdu na rozmowy z klientem i zbieraniem wymagań/prezentacje
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jestem PMem, najpierw pracowałem sporo w branży automatyki przemysłowej, później krótko w embedded a potem skończyłem w klasycznym IT, i mogę powiedzieć że praca z programistami niczym nie różni się od stereortypów z memów. W takiej automatyce z każdym dało się pogadać, załatwić co trzeba i sensownie współpracować, czy to konstruktorzy czy elektrycy czy montaż albo produkcja. A w IT każdy jeden przekonany jest o swojej wyższości i
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Te twoje chłopaki z produkcji są tacy "fajni" bo mają lekką psychicznie pracę gdzie robisz swoje od A do Z


@armin-van-kutonger: xD wykopek says xDDD
Automatyka lekką psychicznie pracą xD
Zwłaszcza jak jesteś wzywany na fabrykę w środku nocy, bo produkcja stoi od dwóch godzin i nikt nie wie, co tam się właściwie spieprzyło.
  • Odpowiedz
@TypowyDaltonista osoba odpowiedzialna za dowiezienie przez zespół tego co ma być dowiezione. Dogaduje z klientem co ma być zrobione i dzieli zadania. Po prostu kierownik tylko IT musiało wymyślić swoją nazwę. Jak za chwilę jakiś mistrz scruma się zesra, że to do końca tak nie wygląda to będzie miał na myśli teorię, a w praktyce jest właśnie tak jak napisałem xd
  • Odpowiedz
Ja chyba nie rozumiem tej platformy #linkedin :
- ludzie wrzucają posty niezwiązane z karierą, tematy czysto polityczne są na porządku dziennym,
- laski wrzucają zdjęcia swojej buzi, tatuaży, popiersia i do tego zamieszczają jakieś mądrości życiowe, żeby jednak było "profesjonalnie", np. o tym, że tatuaże nie czynią z ciebie gorszego pracownika itp.
- dużo przechwałek, budowania swojej marki i niewiele wnoszących informacji, że "zacząłem studia doktoranckie", "dostałem awans".
Ogólnie
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie ma nic gorszego niż trafić do słabego zespołu, do zespołu który idzie po linii najmniejszego oporu, do zespołu bez ambicji. Po nowym roku zaczynam szukać nowej firmy i na rekrutacjach będę mówić wprost, że szukam trudnego projektu, szukam wyzwań, szukam zespołu który chce pisać porządne aplikacje, a nie tylko działające aplikacje. Szkoda życia na przegrywów z IT.
Fajnie byłoby trafić na firmę, która ma techniczną domenę, a nie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nie ma takich firm. Jakość oprogramowania nie obchodzi nikogo poza pasjonatami-stachanowcami, których nikt nie lubi. Dla biznesu liczy się TYLKO bilans zysk-koszt a wysokiej jakości oprogramowanie generuje nieproporcjonalnie wyższy koszt niż zysk więc ostatecznie każda firma ustala najniższy pułap jakości, która pozwala na sprzedaż softu z akceptowalnym poziomem zgłoszeń do supportu, ze coś nie dziala
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie ma nic gorszego niz nadgorliwy pasjonat ktory generycznym CRUDem chce zbawic swiat i podniesc velocity w zamian za "hehe thanks gregosz" od managerka z hameryki. Won z porzadnego teamu ktory latami wypracowywal idealnie skrojone SDLC
  • Odpowiedz
Czy również zauważyliście, że na polskim rynku pracy dzieje się coś bardzo niepokojącego?
Z każdej strony dochodzą głosy o upadających firmach/oddziałach, czy sporych redukcjach etatów. Ofert pracy jest też coś wyjątkowo mało, a konkurencja na każde stanowisko jest ogromna, w efekcie czego słyszę o wykształconych i doświadczonych ludziach, którzy od kilku miesięcy pozostają bez pracy mimo gotowości do dojazdów w promieniu 70-80km i niewygórowanych oczekiwaniach finansowych. Ja również rozglądam się za czymś
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Poluros: @Fattek To, co media mówiły, niekoniecznie miało związek z prawdą. Jak zwykle, media mówią o rzeczach, o których się nie znają. Plus media mówią o rzeczach, które się sprzedają. A rzeczy, które są skomplikowane i wymagają więcej myślenia, są poza ich zasięgiem.

Polska przez ostatnie kilka lat była cyfrową montownią, tanią siłą roboczą dla zachodnich kontraktorni. Polski rynek nie jest innowacyjny, polscy programiści są przeciętni. To, co widzimy
  • Odpowiedz
@Poluros: Wiadomo teraz cięcie kosztów, początek roku to z kolei planowanie budżetów to firmy też nie zatrudniają, potem święta, majówka to też cisza. Potem już prawie wakacje, sezon urlopowy to też nikt nie zatrudnia. Następnie zanim się rozkręci po wakacjach to minie ze 2 miesiące, mamy koniec roku i firmy szukają cięć budżetowych i też wstrzymują zatrudnienie
  • Odpowiedz
Czytam te wymagania w ofertach i na razie praktycznie nia mam gdzie zaaplikować, bo chyba w większości nie wszystkich "must have", a jak widzę w opisie, że 5 etapów, w tym jakiś live coding, to całkiem dramat, bo żadnych leetcode nie robiłem i pewnie wywaliłbym się na jakimś palindromie XD

#pracait
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mandanda: za pierwszym razem jak mialem livecoding to nawet chyba mialem palindroma albo jakies inne podobne gowno xD

i faktycznie, udalo mi sie w-----c na tym XD

oczywiscie, tylko sie rozlaczylem to od razu mi wpadlo do glowy optymalne rozwiazanie z codewars
  • Odpowiedz
Nie rozumiem czemu akurat informatyka jest tak bardzo oblegana i każdy pcha sie w ta informatyke a mało kto chce isc na kierunek lekarski. Nie dosc ze bedac lekarzem nie maja jak cie zwolnic to jeszcze na dodatek zarabiasz 4 razy wiecej niz mocny programista po prostu klepiac recepty 4h w dziennie. Duzo lzejsza psychicznie praca bo na spokojnie bedziesz sobie ogarnial pacjentow po 15 minut na porozmawanie sobie i przepisanie leku
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 11
@JoeGlodomor: xdddd fajny bait prawie sie dalem nabrac. Gdzie ty widzisz zeby ktokolwiek dostawal prace zdalna w 2024 roku a zarabiac to chcialbym zobaczyc jak ludzie znajduja jakakolwiek prace teraz.
  • Odpowiedz
@lx200: bo masz 30 lat i zeby zostac programista albo nawet jakims adminem to nie rezygnujesz z dotychczasowego zycia, tylko idziesz na studia zaoczne plus uczysz sie w domu. Po roku-dwoch dostajesz sie do branzy, prawdopodbnie na starcie dostaniesz wiecej niz miales w gowno robocie.

Zeby zostac lekarzem musisz chodzic na studia dzienne (bo zaoczne kosztują 25000 zl za semestr), musisz zrezygnowac z pracy, miec sie za co utrzymac przez
  • Odpowiedz
z okazji nowego roku byczki...

starajcie sie nie przejmowac, widocznie tak mialo byc

jak macie kredyt to troche lipa... ale to nie koniec swiata ( ͡° ͜ʖ
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

rigcz


@katopa: Nie miras. Zaden rigcz.
jakbym wzial kredyt jak chcialem to bym juz pewno na galezi wisial (bez udzialu osob trzecich :PP)

Zabawa polega na tym ze jak bralem kredyt to o kredytach nie wiedzialem nic. Poza tym ze trza splacac i splace wiecej
  • Odpowiedz