Postać dARO lWA to jedna z najbardziej żenujących postaci tego uniwersum. Stary chłop, próbuje robić z siebie kozaka, a pod względem rekordu jest największym nieudacznikiem. Na co dzień zadupca na zmywaku w Anglii i w przerwie między szorowaniem naczyń myśli do kogo by się tu p-------ć i robi to w najbardziej żenujący sposób: ja jestem groźny lew, łaa!
Chłop jak tylko ma się odezwać to odnoszę wrażenie, że już system ledwo wyrabia.
Chłop jak tylko ma się odezwać to odnoszę wrażenie, że już system ledwo wyrabia.










I jeszcze mówi to cameraboy i popek XD. Jeden brał cichaczem kredyty i wystawiał swoją „kobietę” na OF, a drugi to wydaje kawałki pokroju Fałszywe dziwki, Dirty Diana i wiele innych xD
Oczywiście nie jest to pierwszy raz, w przestrzeni freaków niejednokrotnie źródłem dymów był „brak szacunku