Ojciec pani Agnieszki nie zwracał uwagi na to, że ratowany jest człowiek, tylko ominął osoby, które przeprowadzały resuscytację i pierwszym miejscem, do którego się skierował był samochód pani Agnieszki. Otworzył drzwi od strony pasażera i wsunął się częściowo do tego samochodu – opowiada nasz rozmówca.
- Nie widziałem fizycznie, co on tam robił. Zniknęła karta pamięci z wideorejestratora.
Czy ktoś jest w stanie zrozumieć dlaczego w sytuacji gdzie na



















źródło: image
Pobierz