Moim zdaniem największą patologią w branży IT było to, że na pozycje backendowiec/full-stack wpuszczano ludzi bez MGR INŻ porządnej uczelni technicznej typu UJ/AGH/UW/PW/PWr

Największa patologia to przyjmowanie jakiejś patologii samouków czy bootcampowiczów. Zdajecie sobie sprawę że dziś co 3/4 senior w Javie to bootcampowiec albo samouk po udemy?

Dla takich ludzi rekrutacja do IT to powinno być odpytawanie z 5 lat studiów informatycznych, taski w assemblerze, wiresharku itd.

Bo
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elo_kebab nie porównywalnym samoukow do bootkampowcow. W samoukach się trafiali autysci, ktorzy mieli wiedzę dużo większą niż studenciaki. Z nimi jest inny problem - to pasjonaci.

A bootkampowcy typowo pod hajs przeszli do IT z jakichś gównianych zawodów
  • Odpowiedz
Dziś chcialbym porozmawiać o elicie klasy wyższej w tym kraju czyli programistach.

Czy programista na B2B walący na trzy etato-faktury to oznaka skilla i przedsiębiorczości czy raczej znak, że intelektualnnie osiągnął maksimum możliwości i teraz zwiększanie zarobków jest możliwe jedynie przez robienie więcej tego samego.

Czy po prostu odrzucił intratne propozycje na UOP za setki tys lub mln od FAANG i OpenAI bo ceni sobie niezależność bycia przedsiębiorcą.

#

Programista B2B robi na raz trzy proje po "8h dziennie" bo:

  • Brak skilla do porównywalnych zarobków na UOP 45.9% (17)
  • Ceni sobie niezależność i pokorne ciele itp itd. 54.1% (20)

Oddanych głosów: 37

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gieldowySyzyf: 3 razy B2B to jest największa stabilność zatrudnienia. Jeden UoP daje Ci tylko 3 miesięczny okres wypowiedzenia

Czy programista na B2B walący na trzy etato-faktury to oznaka skilla i przedsiębiorczości czy raczej znak, że intelektualnnie osiągnął maksimum możliwości i teraz zwiększanie zarobków jest możliwe jedynie przez robienie więcej tego samego.


Tak, to jest odpowiednik skalowania horyzontalnego w pracy
  • Odpowiedz
@Yuri_Yslin: O tym można pisać całe elaboraty. Rynek IT w Indiach niestety śledzę i niestety nie ze względów hobbystycznych. I to jest rynek zupełnie dwóch prędkości - seniorów/juniorów. Trump podniósł w obronie amerykańskiego pracownika koszt wizy H1B, w rezultacie zamiast ściagać inżyniera z Indii do Kaliforni to wywozi się całe działy do Bengaluru etc.

Seniorów sobie firmy dosłownie podkupują. Tam pracodawca może wymagać nawet podania Twojej pensji z ostatniego miejsca pracy,
  • Odpowiedz
który woli wziąć zdalnie hindusa..


@Yuri_Yslin: @geronimo80 ciekawa rzecz - jesli my chcemy pracy zdalnej dla wygody to nie nie panie areczku dla pana hybryda 3 dni z biura tygodniowo, ale jesli korpo wprowadzaja zdalnosc aby zatrudnic hindusa z drugiego konca swiata za mniejsza stawke to juz spoko mozna zdalnie pracowac ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡
  • Odpowiedz
@Whiskeyjack29: Dobre. Aczkolwiek ja bym zmienił fragment "Fullstacka piszącego krytyczny system" na "Fullstacka piszącego system w którym trzymasz oszczędności swojego życia"
  • Odpowiedz
Czacie to, że w czasach eldorado firmy same organizowały na politechnikach warsztaty z programowania? A programiści z jakieś marne dodatkowe grosze prowadzili te warsztaty po godzinach? Widzieliście jakiś inny zawód gdzie za półdarmo albo nawet za darmo szkoli się własną konkurencję na rynku pracy?

#programista15k #programowanie #pracait #korposwiat
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BlackpillMonster: U mnie w tamtych czasach nie było "chętnych", więc góra wskazywała kto ma być chętny.
Niby programista dorosły chłop, a od Julki albo Anetki słyszy "ale ty jesteś chętny", tak samo jak słyszał w podstawówce od rodziców o dodatkowym zadaniu domowym z matematyki xD
  • Odpowiedz
Czacie to, że w czasach eldorado firmy same organizowały na politechnikach warsztaty z programowania?


@BlackpillMonster: pamiętam te czasy, firmy ogranizowały weeknedowe szkółki dla osób z łapanki na ulicy prowadzone przez pasjonatów w zamian za iluzoryczna obietnice wyższej oceny rocznej i moze nawet 5% podwyżki XD
  • Odpowiedz
Topowe firmy oferują UCZCIWĄ stawkę na UOP + KUP, 300k brutto + 300k w akcjach bo chcą, żeby pracownik skupił się na pracy.

Alfonsiarnie oferują niskie stawki z możliwością robienia kilku etatów dzięki czemu kodojebca jest w stanie dowieźć niskiej jakości produkt, ale za to w kilku projektach jednocześnie.

W drugi przypadku obie strony czują się oszukane, kodojebca, że mu za mało płacą, a klient, że pracowik nie jest rzetelny.

Gdzie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gieldowySyzyf: Topowe firmy oferują aktualnie 11k netto b2b bez płatnych urlopów z dziesięcioma AI(ndianami) na twoje miejsce. To nie 2020 rok kiedy kończyło się eldorado
  • Odpowiedz
Czy warto w obecnej pracy dogorywać, skoro mój przełożony mówi otwarcie że nie jest ze mnie zadowolony i powinienem pomyśleć nad odejściem. Jestem na b2b, 2 tygodnie wypowiedzenia i mnie nie ma. Ale czy to nie przełożony powinien mnie zwolnić?
Wydaje mi się że musiałby dostać pozwolenia od CEO i tego nie chcę robić, a może wchodzi też jakaś ewentualna odprawa...
27k netto, więc każdy tydzień więcej to trochę więcej kasy ;)
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BlackpillMonster: kurcze - to jest taka prawda, plus brak poszanowania w każdej firmie w jakiej pracowałem - nie umiemy zadbać o swój interes, a jak ktoś się przyzna, że pracuje dla kasy to patrzą na niego jak na jakiegoś dzika
  • Odpowiedz
@takasraka: niestety przeciętny człek to ignorant albo krótkowzroczny egoista co nie potrafi wyciągnąć tak daleko idących wniosków i potem efekty tego odczuwamy wszyscy, gdy ci np. co parę lat decydują przy urnach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@MichuTop finansowa - tak.
Społeczna - XD
"Przedsiębiorcy" (XD) wystawiający 1 fv w miesiącu dla.1 firmy, którym stawkę ustala korpo.

Czasem siedzą na 2-3 takich etatach, głównie zdalnie, żeby pracodawcy sie o sobie nawzajem nie dowiedzieli. Tacy na nic innego w związku z tym nie mają czasu. Ofc to nie tak że wszyscy ale zdecydowana większość.

Społeczna elita xD
  • Odpowiedz
  • 3
@elo_kebab: @cebulowy_krezus: prawda, mały przedsiębiorca czy słaby lekarz dosłownie wgniatają w ziemię zasób jeśli chodzi o zarobki i etykę pracy, już nie mówiąc o jakimś prestiżu społecznym gdzie ta różnica jest jeszcze większa
  • Odpowiedz
podczas gdy dla jednych praca za stawkę 15k - było poniżające i głodowe, drudzy naganiali na bootcampy i mówili o 10k jak o ziemii obiecanej


@PanHaroldHe: jedni mają za sobą swietnie zdaną mature, 6 lat studiów, kilka lat specjalizacji i codziennie walczą o ludzkie życie
drudzy mieli za sobą szkolenie z klikania w klawiature i codzienne drapanie sie po jajach na home office
nie jesteście tacy sami, zrozumcie to wreszcie,
  • Odpowiedz