Zostałem tak k---a wychowany (raczej wyhodowany), że podróż 10-30km to jak wyprawa na Mount Everest bo ta rodzina gnije ciągle w jednym miejscu na tej wsi xD.
Ludzie serio tak żyją? Jestem ciekaw czy to normalność, czy jestem w bańce i np. pojechanie pociągiem 150km gdzieś dla ludzi to norma?
Pamiętam, że laaaaata temu jak miałem jeszcze jakiegoś znajomego, to pojechałem z nim pociągiem trochę dalej, czułem się jakbym wyszedł z Matrixa.
I jednocześnie czułem
Ludzie serio tak żyją? Jestem ciekaw czy to normalność, czy jestem w bańce i np. pojechanie pociągiem 150km gdzieś dla ludzi to norma?
Pamiętam, że laaaaata temu jak miałem jeszcze jakiegoś znajomego, to pojechałem z nim pociągiem trochę dalej, czułem się jakbym wyszedł z Matrixa.
I jednocześnie czułem



















#pracabaza #przegryw
źródło: IMG_6918
Pobierzźródło: 1000026602
Pobierz