@czerwonykomuch: To że JDG jest takie super narzekają zawsze Ci, którzy nigdy na JDG nigdy niebyli XD

Szkoda że do tego wszystkiego nie dodasz tego ile wszyscy płacimy np. na ludzi siedzących na lipnych L4 (czego

Pciembiordzy


nie robią, bo by nie zarobili na życie). Tutaj niema że boli, tak płacisz trochę mniejsze składki emerytalne, ale w zamian za to masz minimalną emeryturę, tracisz ochronę Państwa, płatne urlopy, gwarantowaną wypłatę
  • Odpowiedz
@Afrobiker: Przy dużych kręcących się ścierwach tylko krótki rękawik i gołe łapy. Brak strachu przed narzędziami elektrycznymi jest jedynym powodem tego typu wypadków, ludzie przestają myśleć o tym że mają przed sobą maszynę która ich w*ierdoli jak anomalie z "Pikniku na skraju drogi".

Podobnie jest z samochodami ale to jest problem ogólnospołeczny a problem mielenia Mietków to problem stricte pracowników fizycznych.
  • Odpowiedz
@PfefferWerfer je do końca
Spedytor będzie łapał zlecenia z giełdy i szukal kierowców - czytaj jest ciśnięty z obu stron
Specjalistą ds logistyki to najczęściej człowiek w firmie który wystawia te zamówienia na giełdę, szuka spedytora i cieśnie podwykonawcę o realizację zlecenia
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Zarabiasz więcej niż połowa pracujących w tym kraju i nie marnujesz czasu na dojazdy, czyli sprzedajesz rzeczywiście 8 godzin z dnia, a nie 9-10, jak wiele osób, które muszą dojeżdżać do roboty i jeszcze ci źle.
Życie jest po pracy, a nie w pracy. Robota jest po to, żeby mieć hajs na inne zajęcia.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: praca na etacie to jakieś nieporozumienie a nie życie. Dzień w pracy to dzień stracony nie ważne czy 1 ,2 , 3 zmiana , zdalna. Całe życie się uczysz chodzisz do szkoły żeby później zostać niewolnikiem do końca życia
  • Odpowiedz
Team leader - w ile miesięcy przeistacza się w kapo? Koniec końców sam jest programistą i człowiekiem odpowiedzialnym za pracę, ale woli być kapo - nadzorować pracę w nadziei, że middle management go nie zwolni. Stąd ta frustracja. W kolejnym poziomie co robi taka parówa j----a zaleasingowana i zakredytowana to daje się pochlastać za pochwałę zagranicznego Pierrea albo Hansa, przy czym oni tu przyjeżdzają jak na jakieś wczasy do Tajlandii. Dupczyć polskie
ByczekRozplodowy - Team leader - w ile miesięcy przeistacza się w kapo? Koniec końców...

źródło: team leader

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DJ_QBC: będzie musiał się zmienić, bo inaczej ludzie będą się skarżyć i przestanie być TL. Ewentualnie sam odejdzie bo zobaczy że za bardzo przeżywa pracę na tym stanowisku. Pamiętajmy, że będą szeregowym devem nie masz żadnej odpowiedzialności i czystą głowę, a będą TL tak nie jest i czasami ludzie próbują wszystko kontrolować, boją się że coś przeoczą i będzie problem i to siada na psychę.
  • Odpowiedz
@ocobiega: bycie TL to z-----a fucha, hajs taki sam jak zwykły dev a jesteś pierwszą osobą do o----------a za każde gunwo, developer nie potrafi - twoja wina. Developer wali w cytrynę jak reszta - twoja wina. Ktoś z----l proda - twoja wina. A co może więcej tl niż zwykły dev? Może szybciej stracić pracę. Kurtyna
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: duża część (połowa? większość?) osób w Polsce dostaje jakieś mieszkanie lub dom w spadku, np. dziadkach. ty musisz płacić kredyt, a oni nie, a może nawet jeszcze zarabiają z wynajmu. a po drugie, być może oni wcale nie zarabiają tyle, co ci się wydaje, lecz więcej.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
roztropny-sojusznik-43: Praca ma małe znaczenie w kontekście bogactwa. Liczy się głównie dziedziczenie/posiadany kapitał. Jak ktoś dostał mieszkanie to praktycznie całą pensję ma na przewalenie na głupoty. A załóżmy, że dostał jeszcze jedno - sprzedaż takiego mieszkania/ziemi to równowartość dziesiatek lat pracy. Ewentualnie wynajem i +50% pasywnego dochodu do pensji. Nawet z życia, są sytuacje, że rolnicy sprzedają ziemię pod miastem i są już praktycznie ustawieni na pokolenia do przodu.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
·
  • Odpowiedz
@JuanPablitoSegundo_2137: wygląda kiepsko. Brak kolumn. Brak zdjęcia - te ze zdjęciami zapadają w pamięć, nawet jak masz mordę 1/10 to lepiej cię zapamiętają. Przecież w necie masz od ciula templatów, wystarczy wpisać w google i zainspirować się jakimś ładnym.
  • Odpowiedz
Gdybym miał opisać siebie trzema słowami brzmiały, by one - urodziłem się zmęczony. Odkąd pamiętam nic mi się nie chcę, a na samą myśl o aktywności dostaję napadów lęków i duszności. Dlatego więc naturalne było, że odpoczynek stał się dla mnie ścieżką kariery zawodowej i podszedłem do tematu w pełni profesjonalnie. Kiedy wstaję rano i czuję, że potrzebuję odpoczynku, nie zadaje sobie pytania - po czym miałbym odpoczywać? Pytanie brzmi: po kiego
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Piho: Żeby zostać elektrykiem powinieneś mieć skończoną jakąś technikum/szkołę Elektryczną lub studia. Ale w swoim mieście powinieneś mieć placówkę centra kształcenia zawodowego i ustawicznego (CKZiU lub cku) w którym za darmo możesz zacząć kwalifikacyjny kurs zawodowy (przykładowo w moim mieście kwalifikacyjny kurs zawodowy na elektryka w trybie zaocznym trwa 1,5 roku i kończy się uzyskaniem "Kwalifikacja: ELE.02 MONTAŻ, URUCHAMIANIE I KONSERWACJA
INSTALACJI, MASZYN I URZĄDZEŃ" ) i zdobyć uprawnienia SEP.
  • Odpowiedz
Zakładając że jestem po liceum zaocznym, jak można się przebranżowić na coś żeby nie robić w kołchozach typu magazyny na 3 zmiany, jakieś szkoły policealne albo coś? Teoretycznie znam się lekko na programowaniu i jestem dość zaawansowany w używaniu komputera oprogramowania itd. ale raczej nie jest to na takim poziomie żebym mógł na tym zarabiać bardziej amatorsko i wątpię żeby to się zmieniło bo do programowania trzeba szybko myśleć i szybko się
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@odkiedyodzawsze: nie piszę o lekkiej pracy, możę być fizyczna byle nie magazyn za najniższą krajową. Mam prawie 23 lata i pona 2 lata doswiadczenia na magazynach ale średnio mi odpowiada taka praca do końca życia. Chodzi mi po prostu o to na co jest sens się przebranżowić, myślalem o szkole policealnej na technika administracji aby mieć jakąś podstawe do pracy biurowej ale podobno się nie opłaca
  • Odpowiedz
@zolnierzprzeklety przeklikaj sobie https://mapakarier.org/ żeby znaleźć co może Cię interesować.

Mając 23 lata i będąc po LO właściwie wszystkie ścieżki są otwarte, równie dobrze możesz poprawić matury za rok i wieku 30 lat skończyć medycynę.

Jeśli myślisz o pracy biurowej to bardziej niż technik administracji przyda Ci się angielski i studia zaoczne.
Poza tym już teraz przygotuj sobie CV w kierunku najniższych stanowisk w rodzaju office assistant, office administrator, recepcjonista -
  • Odpowiedz