Część. Zastanawiam się nad zmianą zawodu na elektryka i od czytania boli głowa. Normalny tok nauczania 4 semestry zaocznie zakończone egzaminem i tytułem technik elektryk plus potem uprawnienia SEP. Koszt ok 12 k.
Lub szkolenia przygotowujące do egzaminu SEP, dwa tygodnie (lub mniej) zakończone egzaminem SEP. Koszt ~ 1500 zł.
Logika podpowiada, że po tym szkoleniu i tak nic nie będę umiał. Moja wiedza na temat elektryki pozwala mi założyć w swoim domu działająca
@Czapkapapka: Sprawdż czy w twoim mieście jest szkoła która organizuje kwalifikacyjny kurs zawodowy na elektryka ELE.02 (Trwa 3 semestry, i zazwyczaj jest bezpłatny ale są szkoły które wymagają płacenia za kurs, ten kurs też jest zaoczny co dwa tygodnie w sobotę i niedziele są zajęcia) i pod koniec kursu masz egzamin teoretyczny i praktyczny ele.02 (te egzaminy robi i przeprowadza MEN).
Niedawno wpadły mi w oko oferty kursów zawodowych na elektryka. Czas trwania rok, koszt parę tysięcy, egzamin na końcu nadający uprawnienia. Zacząłem się nawet zastanawiać nad przebranżowieniem z korpoludka, ale chciałbym najpierw zasięgnąć nieco wiedzy od ludzi z branży: czy znacie kogoś, kto kończył takie kursy? Jak one wyglądają w praktyce? Czy są jakieś materiały (np. podręczniki), z którymi można się zapoznać i sprawdzić, czy taka dziedzina jest w ogóle dla mnie?
@ivbefre: Szukaj w swoim mieście szkoły która oferuje kwalifikacyjny kurs zawodowy (najlepiej żebyś zadzwonił na ich stronę szkoły i zapytał się czy ten kurs jest za darmo, zazwyczaj są za darmo ale są szkoły w których za ten kurs płacisz) ten kurs na elektryka ELE.02 trwa 3 semestry (jeden i pół roku) i zajęcia są soboty i niedziele, co dwa tygodnie (ogólnie u mnie w szkole wogóle nie sprawdzają obecności,
W Polsce nie brakuje pracy, brakuje tylko pracy pozwalającej na godne życie. W wielkich miastach jak Wrocław czy Warszawa można od ręki znaleźć pracę która nie pozwoli ci się utrzymać wynajmując mieszkanie w tym samym bloku w którym byś pracował. W powiatowych natomiast jest jeszcze gorzej - wszyscy solidarnie zarabiają od minimalnej do minimalnej+300, inżynier w mieście powiatowym zarabia 35zł/h (kasjer w Rossmanie w Warszawie dostaje 36zł/h).
@razdwatrzy55: ja mam wykształcenie technikum skończone o profilu drukarz no ja zamierzam od tego roku zapisać się na kwalifikacyjne kursy zawodowe (zamierzam zdać egzaminy zawodowe ze wszystkich kwalifikacji wyodrębnionych w danym zawodzie aby dostać ode cke dyplom) albo w kierunku elektryk, mechatronik, mechanik . I szukać póżniej pracy w kierunku mechanik, utrzymanie ruchu, elektromonter etc. ale docelowo celuje w utrzymanie ruchu.
Jak twierdzi Anna Wicha z Forum HR, na 10 wysłanych CV przez osoby 50+, w przypadku 9 nie ma w ogóle żadnej odpowiedzi. - Ten kapitał zupełnie nie jest brany pod uwagę. Dlatego dużo mamy do odrobienia, jeśli chodzi o komunikację odnośnie tego, ile osoby w dojrzałym wieku mogą zaoferować.
@Akinori456: no ja zamierzam pójść do szkoły policealnej ckziu na kwalifikacyjny kurs zawodowy na Elektryka na zajęcia zaoczne i w między czasie szukać pracy związanej z serwisem/elektromontażem a póżniej na studia zaoczne.
@Piho: Żeby zostać elektrykiem powinieneś mieć skończoną jakąś technikum/szkołę Elektryczną lub studia. Ale w swoim mieście powinieneś mieć placówkę centra kształcenia zawodowego i ustawicznego (CKZiU lub cku) w którym za darmo możesz zacząć kwalifikacyjny kurs zawodowy (przykładowo w moim mieście kwalifikacyjny kurs zawodowy na elektryka w trybie zaocznym trwa 1,5 roku i kończy się uzyskaniem "Kwalifikacja: ELE.02 MONTAŻ, URUCHAMIANIE I KONSERWACJA INSTALACJI, MASZYN I URZĄDZEŃ" ) i zdobyć uprawnienia SEP.
Jak ludzie to robią że wysyłają CV w 100 miejsc i dostają zaproszenie na 3 rozmowy, a z połowy nawet maila z negatywną odpowiedzią nie dostają? Napisałem do firmy że przeczytałem ich wpis na blogu i wydał mi się interesujący i czy może nie zatrudniają, 15 minut później dostałem odpowiedź z zaproszeniem na rozmowę następnego dnia i żebym sobie godzinę wybrał. Nawet CV nie dołączyłem. Tak, to było w grudniu 2024 nie
@Qullion: Pomocnik elektryka, serwisant, pomocnik serwisanta, elektromonter, pomocnik elektromontera etc. A jak znasz firmy gdzie "szukają firmy ludzi do pracy" to możesz podać nazwy tych firm.
Lub szkolenia przygotowujące do egzaminu SEP, dwa tygodnie (lub mniej) zakończone egzaminem SEP. Koszt ~ 1500 zł.
Logika podpowiada, że po tym szkoleniu i tak nic nie będę umiał. Moja wiedza na temat elektryki pozwala mi założyć w swoim domu działająca
Zajęcia są co dwa tygodnie, ale może tak być