Wpis z mikrobloga

Szukałem informacji o wyłamywaniu szlabanów na przejeździe kolejowym i znalazłem taki artykuł:
https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/kara-za-wylamanie-szlabanu-na-przejezdzie-kolejowym-zwala-z-nog-przeciez-to-ratuje/j4j0pzf

TLDR:
- kobieta wjechała na przejazd na czerwonym świetle i została na nim zamknięta - za co dostała 2000zł mandatu
- wyjechała wyłamując szlaban - za co dodatkowo dostała 1500zł mandatu (za kolizję).

I ja wiem i rozumiem że "zabrać dożywotnio uprawnienia!", "5 lat więzienia!", "głupia baba" i "szkoda że jej pociąg nie rozjechał", ale chciałbym się skupić na obowiązującym prawie i potencjalnej przyczynie dlaczego kierowcy na przejeździe nie wyłamują szlabanów.

Bo moim zdaniem o ile pierwszy mandat jest całkiem zasadny, to drugi już nie jest.
W karnej i wykroczeniowej definicji "stanu wyższej konieczności" nie ma żadnych wyłączeń na wypadek jeśli sprawca znalazł się w położeniu wyższej konieczności na skutek własnej winy i to obojętnie jak dużej.
https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/kodeks-wykroczen-16788218/art-16

Pewnie można by dyskutować gdyby doszło do tego umyślnie (czyli ktoś celowo wjeżdża na przejazd i daje się zamknąć po to żeby wyłamać szlaban i mieć np. rolkę na tiktoka) - bo wtedy cały czyn jest zaplanowany i nie jest wyższą koniecznością.
Ale w sytuacji gdy ktoś sprowadził sytuację niebezpieczną nie celowo, a z głupoty bądź przypadkiem - jak najbardziej dalsze uchylenie zagrożenia jest to stan wyższej konieczności i działanie nim spowodowane nie podlega karze.

Jedynie w prawie cywilnym 424 KC - w temacie odszkodowania jest wyjątek, że jak ktoś sam wywołał niebezpieczeństwo to ponosi odpowiedzialność za skutki, czyli w tym przypadku odpowiedzialność za koszt naprawy szlabanu (odpowiedzialność tu przechodzi na ubezpieczyciela):
https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/kodeks-cywilny-16785996/art-424

A więc kobieta powinna dostać mandat 2000zł za wjazd na przejazd, ale nie powinna już dostać mandatu 1500zł za kolizję, bo tą wywołała będąc już w stanie wyższej konieczności. Do tego powinna (tzn. ubezpieczyciel OC pojazdu) zapłacić za uszkodzony szlaban.

I o tym powinno się mówić w telewizji, że jak szlabany się zamknęły to już trudno - mandat za wjazd na przejazd "już dostałeś" i koniec.
Ale żadnego kolejnego mandatu za wyłamanie rogatek nie będzie, więc w takiej sytuacji na spokojnie należy je wyłamać.

#prawo #polskiedrogi #kolej #szlaban
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

potencjalnej przyczynie dlaczego kierowcy na przejeździe nie wyłamują szlabanów.


@hellfirehe: przyczyny są dwie: panika za kółkiem (kto w takiej chwili myśli racjonalnie?) i strach przed uszkodzeniem samochodu.
  • Odpowiedz
@hellfirehe: a szlabany jednokierunkowe nie są dobrym pomysłem? Jeździmy z prawej, więc zamykamy z prawej. Po drugiej stronie torów wystarczy szlaban po prawej, a po naszej jest pusto. Wjechała to wjechała, na c--j ludzi blokować na torach?
  • Odpowiedz
@hellfirehe: jeszcze tu punkty grają rolę bo jest ich aż 15, a w nie jednym przypadku oznacza utratę prawa jazdy. Fakt że jest to nic w porównaniu ze szkodami jakie mogą wyniknąć w przypadku kolizji, ale domyślam się że jest to kolejna przyczyna blokady racjonalnego podejmowania decyzji. Myślę że 1,5k mandatu 5pkt karnych i koszty naprawy szlabanu wystarczyłyby. Jest to też w interesie kolei, aby kierowca z dwojga złego wybrał
  • Odpowiedz
  • 0
a szlabany jednokierunkowe nie są dobrym pomysłem?


@myidioci: To jest jeszcze inny temat i jakaś ewolucja rozwiązania której historii nie znam.

Bo dawniej było tak, że przejazdy kolejowe były obsługiwane przez dróżników.
I dróżnik miał osobne sterowanie każdym szlabanem, widział przejazd oczami no i tak długo jak był w miarę trzeźwy i nie spał - problemu
  • Odpowiedz
@hellfirehe: wydaje mi się, że w sądzie by się to nie ostało, a to jednostkowa sytuacja. Ja przynajmniej nigdy nie słyszałem żeby wyłamanie szlabanu w takiej sytuacji traktować jako kolizję. Zresztą de facto to jest jeden czyn więc nie sądzę żeby można było podwójnie za to karać.
  • Odpowiedz
  • 5
@hellfirehe: to e końcu przejechała na czerwonym czy nie? Bo jeżeli przyjechała i została zablokowana, to 3500 mandatu, w mojej ocenie, jest zbyt niskim wymiarem kary.
  • Odpowiedz
a szlabany jednokierunkowe nie są dobrym pomysłem?


@myidioci: wtedy ludzie podjeżdżaja lewa strona i przejeżdżają na drugą stronę bo nie chce im się czekać.
  • Odpowiedz