@Veuch: twarda skórka, następnym razem spryskaj wodą przed pieczeniem, będzie bardziej miękka i błyszcząca, bo tą to można poranić dziąsła. Ale ogólnie chlebek bardzo fajny, jadłabym, ale bez skórki ;)
  • Odpowiedz
@Swallow25: pizza na poduszce (też czasem lubię), chleb bez skórki... masz zęby?

@Veuch: jaki przepis? ciągle się nie mogę zebrać żeby coś samemu zrobić. głównie przez to, że w promieniu 500 m mam 3 świetne sklepy z pieczywem gdzie można kupić cud świata a płaci się jak za chleb. a do tego mam taki układ z jedną panią ze sklepu (matka kumpla), że dzwoni do mnie jak dowiozą
  • Odpowiedz
@lisu1989: możesz spróbować uderzyć do jakiejś knajpy gdzie tak podają i poprosić czy Ci nie sprzedadzą kilku albo przynajmniej dadza namiary na dostawcę. Kiedyś regularnie ziomek kupował w kebabie pity bo wychodziło mi 3x taniej niż w marketach.
  • Odpowiedz
Skąd pochodzi charakterystyczny półksiężycowy kształt croissanta? Nazwa pochodzi albo od upamiętnienia wiedeńskiego zwycięstwa nad Turkami z 1683, albo węgierskiego z 1686 roku. ~Oxford Encyclopedia of Food and Drink in America

Smacznego burżuje!

#dziendobry #croissant #pieczywo #historia #pancopywriter
PanCopywriter_pl - Skąd pochodzi charakterystyczny półksiężycowy kształt croissanta? ...

źródło: comment_Dyesf3opNwsZuSoLgca8ufQ8yuvRn8tA.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam taki mały pomysł na biznes ale nie wiem czy jest sens wprowadzać go w życie i trochę brakuje mi odwagi, może wasze opinie mi pomogą w podjęciu decyzji. Założenie jest taki, że dla każdego sąsiada w bloku (a wszyscy są spoko) przedstawiłbym swój plan, który polegałbym na tym, że codziennie bym dostarczał im rano świeże pieczywa z naszej piekarni, która znajduję się ok. 500m od naszego bloku. Niby blisko i każdy
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mieszkam w małym mieście a na osiedlu każdy każdego zna i raczej każdy mnie zna


@muffman: Tu może być problem - w oczach januszy zostaniesz pierd...nym cwaniaczkiem, który chce zarabiać za darmo za samo chodzenie sklepu. W innych warunkach być może pomysł by się przyjął, gdzie ludziom piekarnia nie po drodze, albo gdzie musieliby urywać się z pracy na zakupy (ale tu patrz na ostatniego mistrza od kanapek). I zapomnij
  • Odpowiedz