@jokefake: Musisz niestety zacząć kupować w piekarni gdzie obsługa podaje i pakuje pieczywo w rękawiczkach. Nie przekonasz w żaden sposób macającej hołoty, niestety.
  • Odpowiedz
@Dalamar: przede wszystkim- zanim zaczniesz w ogóle wychodzić z domu zacznij rozglądać się za jakimś profesjonalnym chlebakiem z drzewa agarowego, z odpowiednią wentylacją oraz wilgotnością powietrza.
  • Odpowiedz
Ehhh, kolejny debil. Wy myślicie, że wystarczy 200zł i już nie wiadomo jaki sprzęt kupicie. Za 200zł to można podstawowe pudełko termiczne kupić, nie mówiąc o butach czy chlebaku. Jak chcesz sie w to bawić za taką kasę to odpuść i dobieraj, serio nie pchaj sie w to, bo to jest drogi sport.
  • Odpowiedz
Próbuję trochę ograniczyć kalorie. Nie jakiś specjalny system, wot - przez jakiś czas wyciąć na przykład białe pieczywo. Tylko tak patrzę na tabelki ile ma jedna kromka pszennego, ile razowego ile pumpernikla, to tak wychodzi, że to jest kalorycznie wszystko to samo.
Ludzie polecają ciemne pieczywo, bo co - bo ten indeks glikemiczny? Nie czuję w ogóle różnicy nasycenia czy skoku głodu - dla mnie te pieczywa są w pełni wymienialne. Pytanie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RRybak: tak naprawde takie ciezkie ciemne pieczywo bedzie nawet mialo wiecej kalorii w 1 kromce
tzn na 100g wyjdzie to samo, ale 1 kromka ciezkiego zytniego chleba moze wazyc do 50% wiecej niz taka sama kromka pszennego...
jak jesz na ilosc kanapek, czyli jesz zawsze 3 podobnej wielkosci to w sumie kalorii zjesz wiecej...
  • Odpowiedz
@RRybak: Wiem, że ciężko zrezygnować, ale się da ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ja jem pieczywo raz na dwa tygodnie lub raz na miesiąc i daję radę. Poszukaj chleba żytniego na zakwasie lub chleba z jakiejś dziwnej mąki typu ryżowa - zazwyczaj takie chleby są ciężkie i są bardzo sycące. Dzięki temu zjesz mniej
  • Odpowiedz