Akcja miała miejsce wczoraj

Otóż poszliśmy na spontana do kina na Morderstwo w Orient Expressie do cinema, ale tym razem nie #cinemacity było winne ale #patologiazmiasta - wszystko się rozbiło o to że parka jakaś kupiła #!$%@? miejsca a nasze były na samym środku 4 dobre miejsca wolne i tam sobie usiedli wiedząc że mają miejsca gdzie indziej, po podejściu i grzecznym zapytaniu się czy nie mogą wrócić na swoje bo to
@bi-tek: #!$%@? #!$%@? śmierdzące szmacioki. Przepraszam, uniosłem się. Sam nienawidzę tego zasranego plebsu w kinie. Na 10 seansów przynamniej 6 jest #!$%@? przez wiejskich ciuli i ich tępe partnerki. Ja już się nauczyłem, że do nich trzeba od razu agresywnie i tak, żeby całe kino słyszało. Tylko wtedy zaczynają się zachowywać inaczej niż pawiany w zoo.
#szlachetnapaczka #gorzkiezale #feels #truestory #patologia #heheszki

Pani Barbara (51l.) po śmierci męża mieszka wraz z ośmiorgiem z jedenaściorga swoich dzieci: Kamilem (23l.), Natalią (21l.), Justyną (19l.), Wiktorem (18l.), Kingą (17l.), Karoliną (15l.), Andrzejem (14l.) i Weroniką (13l.)

Rodzina korzysta ze świadczeń socjalnych, w tym ze wsparcia programu "500+". Pani Barbara prowadzi dodatkowo gospodarstwo rolne, jednak mimo tego po odliczeniu kosztów utrzymania rodzina ma do dyspozycji jedynie około 500 złotych miesięcznie w przeliczeniu
Pobierz Lake_Titikaka - #szlachetnapaczka #gorzkiezale #feels #truestory #patologia #heheszki...
źródło: comment_m844bhebMl7uXq8YEVS8zUThfUjD4PE2.gif
#szlachetnapaczka #gorzkiezale #feels #truestory #patologia #heheszki

Pani Barbara (78 l.) mieszka ze swoimi synami - Sławkiem (53 l.) i Andrzejem (54 l.) oraz wnukami: Rafałem (30 l.), Marcinem (27 l.) i Grzegorzem (25 l.), którzy są synami pana Andrzeja.

Niestety pan Sławek i pan Andrzej pozostają bez pracy od dłuższego czasu. Nie za bardzo potrafią odnaleźć się na rynku pracy z powodu niskiego wykształcenia. Zdarzają się sytuacje, kiedy panowie są pod wpływem
Pobierz Lake_Titikaka - #szlachetnapaczka #gorzkiezale #feels #truestory #patologia #heheszki...
źródło: comment_I5qUPtCCdTZ6NxiSWBZZKBGzb7tKepTG.jpg
Czasami mam po uśnięciu w południe tak, że budzę się w godzinach wieczornych i mnie strasznie suszy. Dzisiaj tak miałem. Stwierdziłem, że pójdę kupić jakieś piwo z laktozą, a pech sprawił, że takie najbliżej jest w monopolowym. Monopolowy w sobotni wieczór, to wiadoma sprawa - dużo lokalnej patoli zmierza do punktu przeznaczenia, w którym mogą kupić bezbarwny napój i się nim zwyczajnie #!$%@?ć w trzy dupy. Wracając już do mieszkania, minąłem grupę