@AnonimoweMirkoWyznania: Moim zdaniem co 2-3 dni w tej sytuacji jest całkowicie ok. Jeśli ojciec ma być samodzielny od pierwszego dnia po operacji, to istotne jest wsparcie psychiczne. Nie ma się czym dosłownie "zajmować" - to niestety tak naprawdę poprawianie nastroju sobie, a nie choremu. Sporo kobiet to uprawia...

Co do jedzenia, to trzeba to sprawdzić, w szpitalach różnie z tym bywa. Być może trzeba będzie dokupić sensowne jedzenie na własną
  • Odpowiedz
SilnaEskimoska: @measure: Nie mieszkam osobno bo z dwóch prac wyciągam 2500 netto (2000 etat - 8h dziennie + 500zł dorabiam 4h tygodniowo ale z dojazdami do sąsiedniego miasta wychodzi 8h). Mieszkam z nimi z dwóch powodów po 1. chciałem uzbierać pieniądze na "start" - moi rodzice są konkretnie pod kreską, nie chciałem skończyc jak oni. Po 2 - moja różowa, z którą jestem od wielu lat ma zagwarantowane lokum
  • Odpowiedz
Uwielbiam ten niezdrowy zwyczaj w domu, że jeśli coś w lodówce jest podwójne -dla mnie i dla brata, np. jogurt - i ja zjem oba lub nawet pół, to rodzice zawsze biorą na siebie, że to oni nie mogli się powstrzymać albo usuwają dowody i nie wyciągają konsekwencji xD #obzartuchoszaty #kochanarodzina #przywileje
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach