@KurtCocaine: W pewnym momencie "oświeca" cię fakt, że błędnie identyfikowałeś się ze sztucznym bytem stworzonym przez umysł zwanym "ja". Przestajesz identyfikować się z jakimikolwiek tożsamościami, wiesz, że jesteś istnieniem samym w sobie, nigdy nie narodzonym, nigdy nie umierającym. Wszystkim i niczym równocześnie.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MagikLOL: swoją drogą, to prawda, co mówił Einstein, że można dużo robić w stanie hinagogii. Jak normalnie praktycznie nie mam wyobraźni, to jak leżę na granicy jawy i snu jestem nawet w stanie manipulować tymi hipnagogami. Tylko mówię, potem nie mogę zasnąć, to rzadko to robię.
  • Odpowiedz
@Glupiii: trochę nie wbije się w ramy czasowe o które prosiłeś ale coś polecę. Ostatnio widziałem „Oto jest głowa króla”, którego akcja dzieje się w XVI wieku i bardzo polecam. Historia Thomasa More. Kostiumy oraz klimat są świetne. Możesz obejrzeć jako wstęp do epoki o która pytałeś ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
kiedyś w to wierzyłem, medytacja, oczyszczanie światłem itd. dopóki moje zdrowie się nie pogorszyło, polecam wszystkim 'oświeconym' zrozumieć raz a dobrze że owszem, życie nie kończy się tylko na biologii, ale jednak biologia rządzi sie swoimi prawami, jeśli potraficie coś więcej niż te egocentryczne bzdury jakie się czyta w 4tym wymiarze itd. to gratuluję, ale, nie można przedkładać jednego nad drugie bo zrobimy sobie krzywdę

#ezoteryka #psychiatria #
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fuel: Zapoznałem się z kilkoma nagraniami tego autora. Może za wcześnie na oceny, ale faktycznie twórca ma "nieortodoksyjne" podejście do tematu, bez kadzidełek, koturnów i innych bzdur. Z medytacją fatycznie nie tak lekko. Najważniejsze ponoć, to wyrobić nawyk. Nad czym sam pracuję. Wytrwałości życzę i pozdrawiam! :-)
  • Odpowiedz
Ostatnio przeżyłem takie oświecenie, że ja nie wiem jak tak długo mogłem żyć w takim błędzie.

Grzebałem gdzieś w necie i dorwałem się do definicji OBLIGATORYJNIE. Całe życie myślałem, że jest to synonim słowa OPCJONALNIE, a tu takie zdziwko. Teraz teksty, które czytam oraz jakieś kruczki prawne mają sens xD

#jezykpolski #dsd #oswiecenie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach