Ja zaczynam:
Myślałem, że dzisiaj załatwię / A ty nie mogłabyś tego załatwić? / Załatw mi to na dziś.
(ogólnie rzecz biorąc każda forma ze słowem "załatwić", która sugeruje, że zrobię coś wbrew przepisom lub dokonam niemożliwego tylko dlatego, że klient tego

























Dzwoni do #pracbaza klientka i umawia się na konkretną godzinę, bo ona jutro gdzieś tam wyjeżdża i musi to i tamto załatwiać w jakiejś swojej optymalnej kolejności. Więc ustawiłam jej jakąśtam godzinę z Szefową, jest git.
Laska się spóźnia 15 minut i inba, bo Szefowa wyskoczyła gdzieśtam po cośtam - akurat nie było jej na terenie, no i mogło jej nie być.
Ale skoro
w ten sposób rozpieprza Ci całą twoją robotę
HALO SPOZNILA SIE PANI 2X
ALE NIC NIE SZKODZI
ALE TO PANI SIE SPOZNILA
( ͡° ͜ʖ ͡°)