Nie może być tak, że ktoś taki zatruwa rodzinie życie.
Podałem członka rodziny do sądu o przymusowe umieszczenie w ZOL (darmowy ośrodek dla chorych psychicznie w ramach NFZ). ZOL pobiera od pacjenta 70% emerytury, rodzina nie płaci nic.
Jestem na ostatniej prostej, 9 marca rozprawa. Opinia biegłego w której odpowiada na zapytania sądu,



























Ej to co się stało w ostatnich latach, to jakiś absurd.
Gdy umarł mój ojciec, była godzina popołudniowa. Matka zadzwoniła po karetkę i po 15 minutach było pogotowie, by stwierdzić zgon.
Dziś
źródło: images (1) (9)
PobierzA prawda jest taka, że zgłosiłeś zgon, to poszedłeś na tory stwierdzania zgonu. Jakbyś powiedział na 112, że teść upadł, nie ma z nim kontaktu to poszedłbyś na tory karretkowe. Ale skoro powiedziałeś, że nie żyje, to zapewne miałeś ku temu podstawy,