@Piesiou: Tak tak. @ChickenDriver2 Teleport w każdym domu. I lekarz, który w mgnieniu oka będzie się pojawiał jak tylko 100-letni dziadek umrze, bo przecież może jednak żyje.

A prawda jest taka, że zgłosiłeś zgon, to poszedłeś na tory stwierdzania zgonu. Jakbyś powiedział na 112, że teść upadł, nie ma z nim kontaktu to poszedłbyś na tory karretkowe. Ale skoro powiedziałeś, że nie żyje, to zapewne miałeś ku temu podstawy,
  • Odpowiedz
Warto walczyć, jeżeli ma się w domu osoby chore psychicznie, przez niektórych nazywane złośliwymi, lub "bo ona taka jest"

Nie może być tak, że ktoś taki zatruwa rodzinie życie.
Podałem członka rodziny do sądu o przymusowe umieszczenie w ZOL (darmowy ośrodek dla chorych psychicznie w ramach NFZ). ZOL pobiera od pacjenta 70% emerytury, rodzina nie płaci nic.

Jestem na ostatniej prostej, 9 marca rozprawa. Opinia biegłego w której odpowiada na zapytania sądu,
runnerrunner - Warto walczyć, jeżeli ma się w domu osoby chore psychicznie, przez nie...

źródło: 1000025345

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Panie z recepcji mojej przychodni nie znają prawa i zasad jakie obowiązują. Ta przychodnia to sieciówka i moge sie umowic na wizyte w kazdym miescie gdzie maja placówkę (potwierdzone info), a panie twierdzą ze tak nie jest. Poleci chyba skarga do kogos wyzej ze zatrudniaja osoby, ktore nie wiedza co sie dzieje. No jak mozna byc az tak upośledzonym? Komu sie oddaly, ze zostaly zatrudnione?
#przegryw #nfz #
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W dupie beda to miec. Chyba ze napiszesz reklamacje na zle swiadczona usluge. Jej sila poparta najnizsza krajowa jest wieksza niz Twoj mail
  • Odpowiedz
@Nighthuntero: co ty za gówniane oferty publikujesz. żaden szanujący się lekarz nie splunie na takie g---o. i co z tego że bez specki? widziałem ogłoszenia 300 zł/h bez specki.
  • Odpowiedz
Czaicie mieć w rodzinie lekarza jakieś specjalizacji w której macie problemy zdrowotne? Żadnego czekania kilka miesięcy na termin NFZ czy prywatnie nie trzeba wydawać 300 – 500 zł za wizyty. Badania diagnostyczne? Znajdzie szybko termin w swoim szpitalu albo po taniości lub za darmo w prywatnej placówce medycznej w której pracuje.

Normalnie wygrane życie dla członka jego rodziny.

#medycyna #lekarze #nfz #choroba #zdrowie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WykopGwalciWolnoscSlowa: to w Polsce USG robi radiolog? Niezly klimat. Dzisiaj USG to taki stetoskop sprzed lat.
Robia lekarze asystenci przesiewowo czy chirurgii czy interny. Jak jest jakas egzotyka czy nie wiedza (bo maja prawo nie weidziec) - pytaja lekarza specjalisty ( chirurga internisty anestezjologa)

Zachod nie fatyguje radiologow do takich bzdur
  • Odpowiedz
Wykonałem RTG kręgosłupa w przychodni. Oczywiście nie ma wyników na moim koncie IKP, więc muszę dzwonić do placówki, wisieć na telefonie 30 min, jechać 15 km w jedną stronę, czekać w kolejkach z chorymi ludźmi, zamiast wejść w aplikację i ściągnąć opis ze zdjęciem.
Przecież możliwość odebrania wyników online ułatwiłoby życie mi, placówce i innym ludziom, którym blokuję kolejki.
To jest tak trudne do zrealizowania, że służba zdrowia nie jest w stanie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@infinityink: Pocieszę cię, że prywatnie też czasem nie jest lepiej. Ostatnio byłam wyrywać ósemkę na NFZ, ale musiałam zapłacić 300 złotych za zdjęcie panoramiczne. Poprosiłam więc, żeby nagrali mi je na płytę – przynajmniej będę mogła dać ją mojemu prywatnemu lekarzowi. Wczoraj powiedział mi jednak, że nie potrafi otworzyć tej płyty i chyba myślał, że wywale kolejne trzysta złotych na nowe zdjęcie XD
  • Odpowiedz
Tytuł: Diagnoza ADHD na NFZ, w PPP i orzeczenia szkolne. Jak nie zgubić się w systemie? (Fragment książki)

Cześć! Użytkownik @ratty słusznie zauważył, że w skróconym spisie treści nie było widać szczegółów dotyczących "państwowej" ścieżki diagnostycznej. Naprawiam ten błąd i wrzucam fragment Rozdziału 3, który w całości poświęciłem temu, jak wygląda diagnoza w Polsce – zarówno prywatnie, jak i przez NFZ/PPP.

---
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ustawa o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia kosztuje już około 73 mld zł rocznie czyli prawie 30% całych publicznych wydatków na zdrowie.
To oznacza średnio około 130 tys zł rocznie (około 11 tys zł miesięcznie) na jednego pracownika objętego ustawą. Pieniądze idą głównie na płace, a nie na więcej świadczeń, system się nie skaluje, a problemy z dostępnością i długami zostają

#polska #afera #zdrowie #medycyna
Nighthuntero - Ustawa o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia kosztuje już o...

źródło: image

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nighthuntero: No kto by sie spodziewał, że drastyczne zwiększanie liczby lekarzy spowoduje również wzrost wydatków na wynagrodzenia. Nikt.

To według ciebie ci lekarze mają za minimalną pracować czy o co chodzi?

W ogóle to jest ultra źle policzone i zmanipulowane, bo bierze się całość pensji, a powinno się brać tylko to o ile urosła jeśli chcesz policzyć koszta konkretnie USTAWY PODWYŻKOWEJ, bo gdyby nie ustawa podwyżkowa to jakąś część pensji
  • Odpowiedz
Mirki potrzebuję pomocy do walki z konowałami z oddziału neurologicznego w Stalowej Woli. Po krótce historia. Mój tata miał udar 27.01.2026. Trafił na oddział w Stalowej Woli. Podczas wizyt wszystko było ok, rozmawiałem z lekarzami czy będzie opcja bezpośrednio po zakończeniu leczenia przenieść go na oddział rehabilitacyjny ale pewnie nie było miejsca. W ubiegły czwartek moja mama wraz z bratem dostała telefon ze szpitala z infromacjami żeby przyjechać po tatę i zabrać
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gilgamesz69: To po co braliście go do domu? W takiej sytuacji mówi się, że nie jest się w stanie zapewnić pacjentowi opieki w domu i szpital gucio może zrobić, a nie wypisać.

Po drugie nie da się kogoś zakazić sepsą

Po trzecie jeśli wypisali go do domu to w dniu wypisu musiałbyć w dobrym stanie także nie zmyślaj
  • Odpowiedz
Czemu lekarze, którzy sponsorowani są przez firmy farmaceutyczne obowiązkowo nie są zobligowani do noszenia ich nazw na fartuchach, żeby pacjenci od razu widzieli z kim mają do czynienia? Niektórzy "dostają" od nich po kilkadziesiąt - kilkuset tysięcy złotych.
Przecież nawet w głupich serialach jest obowiązek umieszczenia informacji o lokowaniu produktów

Oto lista polskich lekarzy, którzy oficjalnie przyjęli sponsoring od firmy GSK, która produkuje szczepionki, a była karana za nielegalny marketing leków, ukrywanie danych
Nighthuntero - Czemu lekarze, którzy sponsorowani są przez firmy farmaceutyczne obowi...

źródło: 9d7270d7-7b83-4cbd-b441-b8faeb4727e7

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach