Na tagu #gielda dominuje pesymistyczno-boczny nastrój po niedawnych spadkach i 'pokoleniowym w-------u'. Choć nastroje są mocno schłodzone, część użytkowników zachowuje dystans i traktuje spadki jako okazję do zakupów ('ładna korekta, można zbierać?'). Inni wieszczą 'krach' lub 'zwałę stulecia', choć spotyka się to z ironicznymi odpowiedziami wskazującymi na minimalną korektę głównych indeksów. Spore emocje budzi kondycja technologicznych gigantów, zbliżający się
@WelcomeStranger: matko ależ wy macie nasrane we łbie. Skoro baba cie nie chce to zgadzasz się z autokratyczny reżimem który nie ma problemu z o------------m ludzi z tego świata jak się nie podobasz XD lecz się człowieku
Mircy jak sensownie można uniknąć albo zmniejszyć podatek przy realizacji zysków? Wiem, że przy jakichś mniejszych pozycjach moge zrealizować zysk powiedzmy 5k, a potem zrobić wash sale i sprzedać coś ze stratą 5k (ale najpierw muszę mieć taka pozycje w portfelu), ale co zrobić w przypadku jakbym chciał zrealizować 100-500k?
Eksperymentalny samolot X-62 VISTA amerykańskich sił powietrznych pozwolił algorytmom AI samodzielnie wykonać 27 przechwyceń celów powietrznych na podstawie danych z prawdziwych czujników, a nie symulacji. To krok w stronę przyszłości, w której AI przejmuje obliczenia, a pilot decyzje strategiczne.
Zdaniem prof. Marka Kochana, który przeanalizował 354 udostępnione w internecie treści z postacią, funkcjonującą pod nazwą "Janusz Nosacz", memy tego typu są rozpowszechniane przez grupę, której brak ugruntowanego poczucia własnej wartości, przejawia szczególną formę rasizmu skierowanego do grupy własnych współobywateli.
Według prof. Kochana "Janusz Nosacz" to zjawisko specyficznie polskie, będące przykładem samoponiżania, które nie występuje wśród obywateli innych państw. Badacz zwraca przy tym uwagę na niewielki odsetek memów o
@b0lec a ja tam wierzę że pompa ( ͡°͜ʖ͡°) ale ja jestem praktycznie always bullish. No może poza szczurkiem bo mnie zawiódł ostatnio po wynikach, więc próbuje teraz kółeczko zakręcić
Nie wiem o co ten cały ryk egzaltowanego prawactwa o Odyseję Krzysztofa Nolana ale ja bawiłem się świetnie może nie wszystko w filmie jest idealne ale generalnie film daje i rozrywkę, nie jest przesadnie epicki i pompatyczny (jak to drzewiej bywało u Nolana) i jest całkiem aktualny przekaz (nie spojleruję więcej) i to mówi ktoś kto raczej nie przepada za filmami tego reżysera i nabija się choćby z interstellar, jak dla mnie
Top trzech mentorów, tak?