#sluzbazdrowia #nfz #afera

A spróbujcie sobie ustawić wizytę w prywatnej sluzbie zdrowia za którą płacą korpo i macie w formie benefitu. Na abonament brak wizyt albo za 2-3 tyg a jak zapłacić to proszę bardzo dziś pan się dostanie, jutro i z pocałowaniem rączki od zaraz.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GrzegorzPorada:
1. Izba po prostu wydaje dokument. Zdasz studia, zdasz egzamin, składasz papiery, dostajesz pwz na czas stażu. Zdasz staż, składasz papiery, dostajesz pełne pwz.
2. Sądy lekarski sądzi tylko w kwestiach zawodowych a nie karnych
3. Z tym kodeksem etyki to jest różnie, bo takie miękkie rzeczy przechodzą i trzeba grubo odwalić żeby
4. Jaka niejawność? Rejestr jest jawny, możesz sobie sprawdzić lekarza po imieniu i nazwisku albo pwz.
  • Odpowiedz
#medycyna #lekarz #zdrowie #nfz

Wiem że Ameryki nie odkryłem tym moim wysrywem ale tak sobie myślę że to jest tragedia z tym limitem przyjęć na studia medyczne. Tylu chętnych i nie są przyjęci bo limit. Wiadomo może w trakcie część by odpadła ale chyba lepiej finansować studia takim ludziom niż na mało sensownych kierunkach. Ale nie bo komuś się to nie podoba. A lekarzy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ProfesorWilczurOfficial: Ale co wy macie z tymi limitami koleś? Na każde studia jest jakiś limit, bo tak jak samochód może pomieścić maksymalnie 5 osób, to szpital też ma jakąś pojemność na nowych studentów. I tak obecnie przez naciąganie tego do granic wytrzymałości c---a się da nauczyć na studiach, bo jest nas tak dużo, że w osiem osób chodzimy jednego pacjenta zbadać, albo obserwować plecy chirurga na bloku operacyjnym.

Na zajęciach
Bipolar- - @ProfesorWilczurOfficial: Ale co wy macie z tymi limitami koleś? Na każde ...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
Kurcze ,wykopki zwykle nie mam problemu z ogarnięciem swoich spraw medycznych i urzędowych.
Ale jest taka sprawa ze od tygodnia zmagam się z pewnym urazem,a jutro kończy mi się zwolnienie lekarskie. No I mam zamiar iść do lekarza i wprost powiedzieć że chciałbym przedłużenia zwolnienia, bo mnie nadal boli,a pracuje fizycznie.Fakt poprawiło mi się po lekach, ale nadal boli przy pewnych ruchah.

Jak lekarz może zareagować na to że chcę dalszego zwolnienia.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@S_mirabilis: idź. Mow wprost co Cię sprowadza, że pracujesz ciężko fizycznie i nie dasz rady a nie ma lżejszych stanowisk czy coś. W lekarza obowiązku jest się nad Tobą pochylić. Może wysłać na dodatkowe badania żeby sprawdzić czy coś poważniejszego nie dolega ale wcześniej dopyta pewnie co sie jeszcze dzieje. Będzie dobrze.
  • Odpowiedz
JAK DZIAŁA DEGRESJA W POLSKIM SYSTEMIE PODATKOWYM?

Wbrew przyjętym w każdym cywilizowanym państwie europejskim rozwiązaniom, polski system podatkowo-składkowy jest degresywny - im więcej zarabiasz, tym mniej procentowo płacisz.

Lekarz Dawid 1600k płaci 16,7% podatków i składek.

Kodoklep
czerwonykomuch - JAK DZIAŁA DEGRESJA W POLSKIM SYSTEMIE PODATKOWYM? 

Wbrew przyjętym...

źródło: IMG_2566

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To nie znaczy że płacą mniej - płaca zwykle więcej. Czyli areczek płaci 1000 zł, a jego szef 10000.


@4mja: Czy ty nie zrozumiałeś zupełnie co napisał OP? Tak, szef zapłaci 10 000 ale jak ma 100 000 przychodu to wyda na mieszkanie, jedzenie i utrzymanie załóżmy 10k tak samo jak Areczek (chleb, mleko czy prąd w domu nie ma mniejszej ceny dla zarabiających mniej ergo wydają większy % pensji
  • Odpowiedz
To naturalne że ktoś zarabia więcej, ktoś mniej


@4mja: "Naturalne" w kontekście wymyślonych przez ludzi umownych papierków stanowiących środek płatniczy to dość karkołomne określenie. Ludzie przez wiele tysięcy lat nie "zarabiali" wcale. Fakt, że występują nierówności płacowe to cecha konkretnych systemów polityczno-społecznych, a nie coś co wynika z "natury". Jak się ludzie w kibucu umówią, że nic nie jest na własność, a każdy plon z pola, wyprodukowany ciuch czy narzędzie
  • Odpowiedz
Jak to możliwe, że w Polsce jest niedobór lekarzy? Od wielu lat prawie w każdym liceum ok 15-25% klas to klasy o profilu biologiczno-chemicznym. Czyli zainteresowanie tematyką wśród młodzieży jest ogromne. Jak można zaprzepaścić taką popularność biologii i chemii by finalnie bylo tak skrajnie mało lekarzy?
#edukacja #polska #zdrowie #medycyna #lekarz #ochronazdrowia #nfz #biologia #chemia
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@EkspertEverything banalne pytanie, po prostu ścieżka do zostania lekarzem jest tak długa i skomplikowana, że lekarzami zostają tylko dzieci lekarzy. To samo co z prawnikami/sędziami i każdą inną kastą. A jeszcze na końcu trzeba odbyć praktyki pod okiem profesjonalnych lekarzy, gdzie jak nie masz znajomości, to Cię nie dopuszczą. W ten sposób środowisko lekarzy samo zaweża sobie konkurencję co winduje ich zarobki. Kurtyna. Zawód należy uwalnić, tak jak Kaczafi zrobił to
  • Odpowiedz
#lekarz #nfz #medycyna czekam na sytuację w której lekarze zrezygnują z posady bo "za mało" zarabiają. Zamkną szpital a później się okaże, że ktoś bliski im zmarł bo zamknęli szpital, czy jakąś jego część co by mogło uratować ich życie. Ciekawe czy by to coś w nich zmieniło.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HerbacianyLolek: mam ci powiedzieć szczerze? Te „lepiej płatne” marudzą i nie chcą przyjmować a jak czegoś chcą to lecą do nas „uszanowanie kierowniku złoty” prawda jest taka że jikt nie chce w wielu miejscach pracować a z drugiej strony- oddziały są miedofinansowane a wielochorobowi pacjenci kosztowni. Ktoś idzie na sor no by dorobić a po godzinie ma przerażenie w oczach. Taka orawda. Na internacj wrzeszczące staruszki które można co najwyżej
  • Odpowiedz
Mam takie luźne przemyślenie co pomogłoby służbie zdrowia...
Może trochę komuna, ale jak dla mnie wprowadzenie maksymalnych stawek dla lekarzy, lekarzy specjalistów (z wyodrębnieniem specjalistów kluczowych/rzadkich jak np. anestezjolog, psychiatra dziecięcy, endokrynolog - którzy zarabialiby troche więcej) oraz jednocześnie wprowadzenie jakiegoś zdrowo rozsądkowego limitu miesięcznego typu do 250h z jednoczesnym ograniczeniem pracy na rynku prywatnym (albo lekarzu zdobywasz doświadczenie i pracujesz w szpitalach ze sprzętem, albo rypiesz recepty/zwolnienia w prywatnych przychodniach ale
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach