
"Sprzedani" polscy sportowcy. Oto co podpisał Piesiewicz

Giełda kryptowalut, która wkrótce potem upadła, dostała prawo do wykorzystywania twarzy, głosu i zdjęć olimpijczyków. A gdyby któryś z zawodników zażądał za to pieniędzy, zapłacić miał komitet. PKOl miał założyć konto na giełdzie, rozdawać jej tokeny i brać połowę wpływów z ich sprzedaży Polakom.
z- 7
- #
- #
- #
- #
- #















