NFZ mówi, że zapłaci tylko za 50.
Ty proponujesz żeby robić maksymalnie dużo ponieść 13000 zł kosztów, a zarobić 7000 zł. Potem zdziwienie, że szpitale zadłużone. No bo często się robi rzeczy ponad limit, bo ludzi jakoś trzeba leczyć.
To jest dokładnie taka sytuacja jakbyś prowadził hurtownię, a sklepom dowoził

















Jak ktoś nie ma żadnej przeszłości to się nie da przewidzieć co on odwali za jakiś czas.
Nawet nie ma pewności czy odpowiedzialni za sabotaże zostali zwerbowani przed przyjazdem czy już po. Jakby ABW czy SKW miały każdego trzepać to by musiała być większe niż wojsko