@RobieZdrowaKupke nie czaje.. Foch na rodziców bo w poważnym wieku cię wydali na świat? No i co z tego? Moja teściowa urodziła moją różową też po 40. Normalnie się dogadujemy, żona nigdy żadnych problemów. Rodziców trzeba kochać, a nie jeszcze jęczeć
  • Odpowiedz
Kolejny ciężki poranek. Koszmary nocne i pobudki w nocy. Musiałem po śniadaniu wziąć benzo, bo inaczej nie dałbyn rady. Kiedy to się skończy? Niech te leki w końcu zaczną działać, bo już nie daję rady. Nie wiedziałem, że będzie tak ciężko. Jest gorzej niż było. Boję się jak nigdy. Czuję się samotny w tej batalii. A wiedząc, że leki wciąż nie działają czuję się coraz bardziej bezsilny.

#depresja #nerwica
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#psychologia #depresja #psychiatra #nerwica

Co mi może być? zespól aspager,a nerwica, fobie, depresja, osobowość unikająca?
Cały czas mam negatywne emocje, non stop analizuje jak się zachować za 10 minut, albo w rozmowie tak samo, myślę co mam w danym temacie powiedzieć i czy co wcześniej powiedziałem miało sens i nie wstyd.Nawet jak biorę prysznic to nie robię tego automatycznie tylko wymyślam plan jak
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: ty jesteś nadwrażliwy
chcesz do niej napisać - napisz, jaka krzywda może się stać? A taka, że od razu dowiesz się, że z jej strony to koniec. Zaboli? Tak. Ale już będziesz mieć jakąś pewną informację i nie będziesz musiał wymyślać niestworzonych historii.

Idź do psychologa albo psychiatry jeśli chcesz coś zmienić w swoim życiu, a nie zadajesz durne pytania w internecie.
  • Odpowiedz
Chciałbym w końcu zaznać spokoju ducha, niestety z tyłu głowy mam wbite drzazgi niepokoju.
Chcę z powrotem rozpłynąć się w czeluści niebytu, tam nie ma zmartwień.
#nerwica #depresja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, takie pytanie.

Mam dość łażenia po lekarzach, nie mam na to czasu. Psychoterapeuta odpada.

Mam niesamowitą nerwice lękowa i potrzebuje zwykłej hydroksyzyny aby używać jej rzadko, tylko w trudnych momentach. Pomaga mi wtedy niesamowicie.

Jak
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam Mireczki i Mirabelki, od dłuższego czasu poszukuję książki pt. "O chłopcu wychowywanym jak pies" autorstwa Bruce D. Perry i Maia Szalavitz. Nakład został wyczerpany i niestety nigdzie w internetach nie jest osiągalna.
Może komuś książka zalega na półce i chciałby się jej pozbyć to z chęcią odkupię, albo chociaż użyczy do przeczytania. No chyba że jest jeszcze gdzieś dostępna do kupienia w księgarni, ktokolwiek widział ktokolwiek wie? ( ͡° ͜
PrincePrzemko - Witam Mireczki i Mirabelki, od dłuższego czasu poszukuję książki pt. ...

źródło: comment_UO4OtAZbGjI1ZWWnLMDvbBBOmupmcagm.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj rozpocząłem farmakoterapię i dzisiaj czuję się wręcz fatalnie. Mam doła, niskie samopoczucie, nie mam siły na nic. Chce mi się płakać (do tej pory nie miałem aż takich problemów) i widzę swoje życie w czarnych barwach.

Po jakim czasie przyjmowania leków mogę spodziewać się poprawy? Czy te pierwsze kilka dni po rozpoczęciu leczenia są naprawdę takie fatalne? Czuję się źle, bardzo źle. Najchętniej zamknąłbym się, rzucił wszystko w p---u i nie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@theonlytime to może być efekt nocebo. W moim przypadku na drugi dzień po rozpoczęciu wskoczyło natomiast placebo i czułem się o wiele lepiej mimo że leki nie miały prawa jeszcze zadziałać. Wszystko zalezy od tego na czym lecisz ale zazwyczaj trzeba czasu. Miesiąc, dwa
  • Odpowiedz
Niech mi ktoś tu pomoże, bo ja już tracę siły i nie wiem, co robić. Mam ogromny problem ze snem, sypiam po max 4 godziny dziennie, jestem przez to cały czas zmęczona i ledwo kontaktuję. Żadne benzodiazepiny na mnie nie działają nasennie, neuroleptyki działają przez pierwsze 3 dni (kwetiapina w dawce +/- 600 mg nasennie, później nawet 1500 mnie nie kładzie do snu, właściwie nie czuję żadnego działania oprócz typowej dla neuroleptyków
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@paniswiata: ja brałem laktomag b6(wodoroasparganin) - standardowo jest 3 tabletki na dzień ja osobiście w najgorszym wypadku waliłem nawet po 7 ale ja od dwóch lat zmagam się z ostrymi problemami jelitowymi i miałem słabą wchłanialność, więc nie sugeruj się moją dawką. moja mama też to bierze. wszystko zależy jakie witaminy bierzesz. te typu centrum, vitaminer po kilkanascie zlotych to chemiczne gufno nie majace zadnej wartosci, takie placebo. prawdziwe witaminy
  • Odpowiedz
https://www.wykop.pl/link/4611413/przewlekly-stres-niszczy-pamiec-ma-destrukcyjny-wplyw-na-mozg/
Z badania przeprowadzonego na 2 tysiącach zdrowych ochotnikach w średnim wieku wyszło, że wraz z wysokim poziomem kortyzolu we krwi pogarsza się zdolność zapamiętywania. Znacznie wyraźniej widać było te wahania u kobiet niż u mężczyzn.
#stres #nerwica #depresja #zdrowie #mikroreklama
darosoldier - https://www.wykop.pl/link/4611413/przewlekly-stres-niszczy-pamiec-ma-de...

źródło: comment_b7bn4qiN2Gh2NIwYHgNLpkcmw0rtA5Fz.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Slucham_psa_jak_gra_:
To prawda, że higieniczny tryb życia, dobra dieta i ruch wspierają terapię. Mam wielu znajomych, których nie stać na dobrą dietę. A czym bardziej na odpowiedni ruch: jogging i słownia.

Przyznam szczerze, że w moim przypadku, gdy mogłem trzymać dobrą dietę i do tego uprawiałem jogging oraz chodziłem na siłownię to pomagało mi. Ogólnie stabilne, rozwojowe życie pomaga. W szczególności świadomość, że nie musisz żyć w lęku w myśl
  • Odpowiedz
@atteint:
Kto nie zataja? MI zanim lekarka przepisała psychotropy to wspomniała o wszystkich skutkach ubocznych. Nawet specjalnie przepisała mi lek, który nie obniża libido. Informowała o wszelkich skutkach pozytywnych jak i negatywnych. Nie wiem u kogo byliście. Ponadto kazała jeszcze przeczytać ulotkę i zastanowić się czy chcę przyjmować leki.
  • Odpowiedz
@Cxde: miałem napady kołatania serca na tle nerwowy, nie wiem czy to można nazwać nerwicą serca. Badanie u kardiologa nie wykazało niczego nieprawidłowego. Faktem jest że był to czas kiedy miałem dużo stresu i nerwów, później jak złapałem "równowagę" to problem całkowicie minął.
  • Odpowiedz
Mireczki spod tagu #nerwica #zaburzenialekowe - czy warto iść na terapię? Czy jest tu ktoś komu terapia pomogła uporać się z lękami? :( Chcę sobie pomóc ale już sama nie daję rady, coraz częściej zamiast stawiać czoła problemom wolę uciekać, udawać, że nic się nie dzieje. Już nawet zwykła rozmowa z panią w Żabce stresuje mnie jak jakaś j----a rozmowa o pracę, potrafię nwaet nie wyjść z domu,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@franzie: ja od ponad miesiąca jestem na terapii z tym że ja atakuje sam siebie, wiecznie sobie dowalam, boję się też ludzi lub tego że obecni przyjaciele/dziewczyna mnie opuści z dnia na dzień lub że spiskują przeciwko mnie itd. Terapia bardzo pomaga, psycholog daje ci takie pozytywne bodźce i uczy zamieniać negatywne myśli w pozytywne. Odkąd zacząłem chodzić to ataki ustąpiły tak w 90%. Naprawdę polecam.
  • Odpowiedz