CO JA WIDZĘ?!
To co widzę patrząc nieuzbrojonym okiem na białą diodę SMD wygląda jak ten obraz w negatywie, z jedną tylko różnicą (kropeczki nie są aż tak blisko siebie, ocenił bym to na 50% albo nawet trochę mniej). Te kropeczki są wszędzie, dochodzą do środka, gdzie znajduje się biała plama diody LED (właściwie to połączenie szeregowo-równoległe diod świecących zapakowane w jedną



















KTO W TEJ SYTUACJI JEST BOGIEM?
Nie chcę być źle zrozumiany. Mój wpis nie ma na celu obrażania kogokolwiek, nie chcę tym bardziej szerzyć herezji, czy też wchodzić w spór z nauką Kościoła. Jest to po części problem natury filozoficznej, nie koniecznie religijnej, mimo iż odnosi się do Boga, jako stwórcy wszechrzeczy. Moje przemyślenia dotyczą również
@tojestmultikonto: dlaczego od razu bezrefleksyjnie? Odwrotnie właśnie - refleksja skłania mnie do twierdzenia, że u niektórych ludzi zbyt dogłębne myślenie skończyło się na przystanku o nazwie paranoja.
A nadmiernie przeciążane organy ulegają kontuzji.