@Rad-X Za moich czasów były same strajki i jęczenia nauczycieli jak im źle, polonistka potrafiła pół lekcji przegadać o ich niskich zarobkach, jakby nas to obchodziło. A jak jeden typ nękał innego (i przez przypadek był synem oficera policji) to szkoła nic nie widziała ani nie słyszała.
  • Odpowiedz
#edukacja #nauczyciele #ekonomia Byłem świadkiem, jak nauczyciel powiedział do ucznia: 'Sam sobie szkodzisz, wybierając ten kierunek', w domyśle sugerując, że uczeń był na tyle mało inteligentny, że nie ma sensu, aby pracował w zawodzie technik informatyk. Tak powiedziano w szkole średniej pewnemu uczniowi

Co myślicie o tym nauczycielu

  • Powinien dostać podwyżkę dobrze powiedział uczniow 43.3% (13)
  • Zaszkodził i zdemotywował ucznia 40.0% (12)
  • nie wiem 16.7% (5)

Oddanych głosów: 30

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jednak nauczyciel nie powinien używać takich ostrych słów


Nic nie wspomniałeś o jakichkolwiek ostrych słowach. Sam w pierwszym poście napisałeś, że powiedział:

Sam sobie szkodzisz, wybierając ten kierunek


Co
  • Odpowiedz
Hej Wykopowicze!

Mam pytanie odnośnie aktualnych zasad zatrudniania nauczycieli, bo szczerze mówiąc – jestem trochę zagubiony po ostatnich zmianach w kwalifikacjach. Może ktoś z Was jest w stanie to wyjaśnić?

Sytuacja wygląda tak: mam licencjat z historii i przygotowanie pedagogiczne, a chciałbym pracować w szkole podstawowej. Z jednej strony docierają do mnie informacje, że z samym licencjatem już nie można zatrudniać nauczycieli do podstawówki, że potrzebne jest ukończenie studiów magisterskich. Z kolei dyrektor jednej
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dinek30: Nowożytny system edukacji został powołany do życia, żeby stworzyć ujednoliconego i zunifikowanego idealnego pracownika najemnego do fabryk. Każdy musiał umieć czytać, liczyć i mieć pewną wiedzę na temat otaczającego go świata. Zakładano, że taki pracownik po prostu będzie wydajny. No i biznes będzie miał bazę pracowniczą po której wiadomo czego się spodziewać, wiadomo co potrafią. Wszyscy potrafią to samo, więc jak ktoś się zwolni lub umrze, to będzie ktoś
  • Odpowiedz
Ależ nie ma problemu, możemy wrócić do systemu, gdzie 7 latki będą n---------ć w przędzalni po 12 godzin dziennie. To były świetne czasy bez szkoły xd
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Od dawna chciałem zostać nauczycielem jakiegoś biedakierunku, zarobki mam w dupie, potrafie oszczędzać i gotować (nie lubie knajp, przekąsek, słodzonych napoi, palenie rzucam, nie pije) - mi wystarczy święty spokój i tona wolnego który oferuje mi ten zawód. Mam w planach zostać nauczycielem informatyki w podstawówie 4-6 tak żeby nie mieć rodziców na głowie (kogo obchodzi ten przedmiot, lekcje pokroju przepisz tekst do worda i wklej obrazek xD).
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: spokojna pracka xD w inwentarzu pracy nauczyciela informatyki dostajesz w gratisie obsługę szkolnej sieci, ogarniasz stronę szkoły, aktualizacje na niej- informacje, zdjęcia, dokumenty, obsługujesz też szkolnego librusa i dla każdego dodajesz osobno godziny, lekcje itd., a kto zajmuje się szkolnymi laptopami? kto pomoże jak projektor nie działa i trzeba wymienić baterię by go naprawić ( ͡° ͜ʖ ͡°)?
  • Odpowiedz
A co mają zrobić waszym zdaniem?


@Darth_Gohan: Mając uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, zgłosić to przestępstwo.

Tylko tyle wystarczy. Nikt im potem nie powie "nic nie zrobili" - bo wyczerpali wszystkie dostępne środki.
Policja, prokurator, sąd nie stwierdzi przestępstwa? To sprawa jest na ich garbie, nie nauczyciela. Nauczyciel pokazuje mediom i społeczeństwu papier co dokładnie zrobił.
  • Odpowiedz
  • 103
@Lukardio:

no przeciez mnie non stop tutaj przekonuja, ze jak cie biedaku nie stac na top5 to wypad.... no to wypadaj...

ogolnie: jak ktos jest nuaczycielem w takiej waw za 5000 brutto - to szacunek za wybor zycia w ascezie i/lub jednoczesnie gratulacje bogatej rodziny lub zony/meza :)
  • Odpowiedz
Nauczyciele oraz inne osoby pracujące z dziećmi (np. pedagodzy, przedszkolanki itd.) będą jednymi z pierwszych osób, które na własnej skórze odczują skutki kryzysu demograficznego. I będzie to bardzo bolesne.
Liczba urodzeń:
2017 - 400 tys.
2026 - 200 tys. (przy założeniu, żę spadek dzietności będzie identyczny jak w 2024)
W ciągu 9 lat liczba dzieci spadnie o połowę. Połowa szkół będzie do zamknięcia. Podobnie będzie z nauczycielami - połowa z nich za kilka/kilkanaście lat będzie bezrobotna.

Oczywiście
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach