@mirko_anonim no widać że nieuczciwa i tyle
Co chcesz usłyszeć jak pewnie w środku sam wiesz kim ona jest
Mi się nie zdarzylo nawet na spotkaniu z jakimś kolega opowiadać o innych a wy już razem baraszkujecie a ona gada o innych typach , laska do w-------a
Nie przenosi się gór dla ludzi którzy dla ciebie by nie przeskoczyli nawet kaluzy zacznij się szanować
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wiem że to kontrowersyjna opinia, ale największym szczęściem i błogosławieństwem dla Polski było to że zachodnia Europa pozwoliła nam legalnie tam pracować. Przypominam sobie moją wioskę sprzed tych 20 lat to widzę oczami wyobraźni zabłocone podwórka z gratami koło domu, dachy z eternitu, czarne dymy od palenia w piecu czym popadnie, stare polonezy i maluchy, gołe pustaki i drewniane okna. Teraz kiedy przyjechałem w odwiedziny do rodziców to
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim jeśli chodzi o wieś, to można podziękować unii również za wszelakie dopłaty. Rolnicy ciągle płaczą jak im źle, ale nie oszukujmy się - to najbardziej wyrachowana, roszczeniowa i zachłanna grupa społeczna zaraz obok górników.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Pytanie do związkowych znawców: od 8 lat jestem z związku, a od jakiegoś roku zaczęłam podgadywać chłopaka o potencjalne oświadczyny i jakąś trwałą deklarację z jego strony. Nie usłyszałam żadnych konkretów i w zasadzie ten temat jest przez niego całkowicie olewany. Jak "zmusić" chłopaka do wypowiedzenia się w tej kwestii (gadanie o pierścionku nie przyniosło żadnego skutku)? XD
Nie ukrywam, że fajnie by było w końcu wiedzieć na czym
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie ukrywam, że fajnie by było w końcu wiedzieć na czym się stoi

@mirko_anonim: serio nie wiesz i kawałek obrączki sprawi że magicznie będziesz wiedziała?
- w dobrym związku brak pierścionka niczego nie zepsuje
- w złym związku pierścionek niczego nie naprawi
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
jesli facet chce laskę za zone to w rok się oświadczy
A jak jakaś jest z wygody na 'zobaczymy co bedzie' to sie nigdy nie doczeka.

Nie zdziw się, jeśli się rozstaniecie i po pół roku bedzie zaręczony z inną - historia stara jak świat
  • Odpowiedz
@mirko_anonim znajdź sobie przyjaciół i znajomych to jest jedyna droga na dłuższą metę, dzięki temu przetrwasz wszystkie gorsze chwile, będziesz miał co robić w weekendy i wakacje i na luzie znajdziesz dziewczynę.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: No faktycznie. Wspaniale byłoby wrócić do tego gnębienia przez nauczycieli i rówieśników, do tego zapierdzielu w szkole i po szkole, do tego ciągłego stresu bo wciąż od rodziców słyszysz tylko MOGŁO BYĆ LEPIEJ.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć wszystkim,

Pokłóciliśmy się z niebieskim na temat finansowy i chce się dowiedzieć jaką macie opinię na ten temat.
Opowiem od samego początku. Jesteśmy w związku już ponad rok. Chcę wyjść za niego zamąż, często rozmawiamy na ten temat, więc ogólnie wszystko jest dobrze w związku. Niebieski ma taką pracę że cały czas wyjeżdża za granicę. Np wyjeżdża na 3 tygodnie, wraca na 1, albo 2:1, kiedyś wyjeżdżał

Czy to jest ok jakby czasami dawał mi kasę?

  • Tak 35.4% (45)
  • Nie 64.6% (82)

Oddanych głosów: 127

  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim Moim zdaniem taki związek nie ma przyszłości. Według mnie fair byłoby gdyby Cię wspomógł kasą, skoro dla niego rzuciłas pracę i się przeprowadziłas.
Poza tym Twój chłop chyba nie chce nic zmieniać i pasuje mu ta robota mimo, że go ciągle nie ma.
Na Twoim miejscu poważnie bym rozważył, czy warto pchać się w takie małżeństwo.
I licz się z tym, że zaraz się zacznie że to git, że jesteś
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ale bez podania kilku szczegółów, twój wpis jest g*wno warty
Podstawowe pytanie - Z CZYM wróciłeś? Zdobyłeś w UK jakieś kwalifikacje, doświadczenie, cenione w Polsce? Co robiłeś w UK, co robisz w Polsce?
Mam znajomych którzy w UK zrobili studia, zdobyli doświadczenie w zawodzie, wrócili, żałują - że nie wrócili wcześniej...
Inni znajomi wrócili po 15 latach - ani oszczędności ( bo wszystko przejedli), ani kwalifikacji, ani nawet języka...
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ciężko mi Miruny. Jestem kłębkiem nerwów. Potrzebuję od was rady, żeby nie zwariować, nie nakręcać spirali tego wszystkiego. Jestem z niebieskim ponad 5 lat. Zawsze było między nami super. Dawaliśmy sobie przestrzeń do życia, tak że każdy mógł sobie robić to co lubi i drugi mu o to problemów nie robił. Oczywiście mieszkamy ze soba prawie cały związek. Nikt nie wchodzi do naszego związku z buciorami bo
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Twój chłop ma Ciebie, ma gdzie mieszkać i ma perspektywę na życie. Tego się musi trzymać. Chyba nie zdaje sobie sprawy, że takiej partnerki, z którą idzie obgadać rzeczy, która umówi cię do psychiatry zamiast kopnąć w dupę... to ze świecą szukać.
  • Odpowiedz
@spioch89: ale o tym że musi byc przeciwmgłowe swiatlo oraz wstecznego jest ... dodatkowo dwie lampy wprowadzające w blad i jedna wydrukowana 😂 aa i brak obrysowek wszystkich ...
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: potrzeba ci mocniejszych bodzcow, ja np przezylem w swoim wieku tyle roznorodnych zastrzykow dopaminy, ze mało rzeczy mnie cieszy. Najfajniejsza rzeczą jaka w tym roku mnie spotkała była praca w hospicjum dla dzieci, gdzie rzeczy które dla nas są normalne jak wyjście na spacer lub jazda tramwajem to dla dzieci przykutych do lóżka przez większość życia przygoda. I ten ich uśmiech jak zobaczyly ze mną w parku wiewiórkę lub
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: a później się z nimi spotykasz na żywo i opowiadają, jak to wygląda w rzeczywistości.
Kariera w korpo to tabelki i wieczne nadgodziny, ujowy przełożony, żonka od miesięcy nie daje i zaraz będzie rozwód, a do tego dopadła przewlekła choroba.

a później parzysz na siebie. Sylwetka ok, zdrowie ok, praca ok, spokój i chillerka.
i pozostaje ten uśmieszek pod nosem
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki może coś podpowiecie...
Szukam pracy przejściowej na czas szukania nowej pracy. Chcę, żeby to była praca typu pracuje kiedy chcę. Nie musi być kokosów.
Mam prawo jazdy, własny samochód.
Myślalem nad Uber, Uber eats. Może coś online?
Da się coś takiego ogarnąć?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 1
solidny-buntownik-59: OP z tej strony; sorry za późną odpowiedź.

@wscieklizna_irl: Masz dużo łatwiej, bo jesteś kobietą. Społeczeństwo spojrzy na Ciebie przychylnym wzrokiem, podczas gdy niebieski zostanie uznany za creepa.
@hnjhjnehnh: Ale bzdury. "Wyjście do ludzi" nic nie daje, kiedy masz skrajnie zaburzony świat emocjonalny. Żyjemy w świecie, w którym społeczeństwo wybaczy ci brzydotę / 70 IQ, ale nie wybaczy ci bycia "innym". Taki Mentzen ma autyzm i wychodzi na
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: no i po co w ogóle dyskutujesz? osobie w takim wieku nic logicznie nie wytłumaczysz, bo już po prostu nie jest w stanie zmienić rozumowania.
zamiast się z babcią kłócić, mów "pomyślimy o terminie, czekamy na lepszy moment" itp.

Nie można traktować osób w takim wieku jak normalnego rozmówcę. Będąc z taką osobą krótko czasem tego nie widać, ale jak się dłużej z nimi przebywa, to wiadomo, że starość
  • Odpowiedz