✨️ Toksyczność w społeczności internetowej Ⓘ
Pamiętam, że kiedyś na wykopie była taka sympatyczna para, która wrzucała czasem swoje zdjęcia (normalne, nic zdrożnego). Zwykły chłopak, zwykła dziewczyna, ale wykopki ich obrażały i cisnęły po ich wyglądzie. Śmiano się z nich, że to rodzeństwo (+ padał jakiś epitet, nie pamiętam już jaki, ale to była obelga).
Generalnie często krytykuje się tu czyjś wygląd. Przykre to, bo wydawałoby się, że ta społeczność ma jakieś zadatki
Pamiętam, że kiedyś na wykopie była taka sympatyczna para, która wrzucała czasem swoje zdjęcia (normalne, nic zdrożnego). Zwykły chłopak, zwykła dziewczyna, ale wykopki ich obrażały i cisnęły po ich wyglądzie. Śmiano się z nich, że to rodzeństwo (+ padał jakiś epitet, nie pamiętam już jaki, ale to była obelga).
Generalnie często krytykuje się tu czyjś wygląd. Przykre to, bo wydawałoby się, że ta społeczność ma jakieś zadatki






















Drodzy Mirasy!
Regularnie przeglądając tag nieruchomości i te wszystkie narzekania na ceny oraz wieczne oczekiwanie na spadki, mam wrażenie, że część osób nie dostrzega, jak w miastach coraz mocniej buduje się piramida hierarchii społecznej.
Nowe inwestycje, jeśli już dziś są poza Waszym zasięgiem finansowym, raczej nie staną się nagle dostępne za kilka lat. Ceny nieruchomości rosną z roku na rok – podobnie jak pensje (tak, wiem, zaraz pojawią
@Ubermiras: Prąd, woda i ogrzewanie? xD