@Stanlejek: żadna reakcja, jakiś składnik kurczaka, też tak pare razy miałem ale bardziej piekąc na grillu elektrycznym także skapywało z niego, raz zjadłem, wątpliwy przysmak z tego był ale żyję ;)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Svoboda: trzeba być ostatnią s---------ą umysłową żeby uważać że sprasowana soja naszpikowana chemią smakową i zapachową jest zdrowsza niż np. dobry duszony chudziutki schab. Podobnie puknięci są ludzie smażący na oleju palmowym zamiast smalcu etc...
  • Odpowiedz
@jayjay1337: na początek tyle :)

Tak było, dopóki nie przyszło do Polski chrześcijaństwo, a razem z nim - mnisi. Oni, gdziekolwiek się pojawili, kopali stawy. Była to dla nich kwestia przetrwania. Wiele zakonów uprawiało wtedy post permanentny. Wszystkie przestrzegały jego reguł w piątki i w Wielki Post. Jedyny pokarm zwierzęcy, jaki mogli wtedy przyjmować zakonnicy, stanowiły ryby. Co więcej, narzucając post nawracanym na chrześcijaństwo przodkom Polaków, narzucano im także konieczność
  • Odpowiedz