Wspólnie z żoną pobraliśmy się jakiś czas temu, w czasach "pandemii". Szybki ślub cywilny. Chcieliśmy później wziąć ślub kościelny i zrobić wesele, ale nam się odwidziało i zdecydowaliśmy, że jest to bez sensu.
W związku z powyższym, chcieliśmy uczcić ten dzień w formie ślubu humanistycznego i stąd moje pytanie. Czy macie jakieś fajne doświadczenia/wspomnienia z tym związane? Na co można zwrócić uwagę, albo jak to fajnie zaaranżować?
Chętnie poczytam ciekawych propozycji.
























Powiedzmy chłop się żeni w wieku 25 lat. Pierwsza dziewczyna, pierwsze chodzenie za rękę, pierwsze zakiszenie ogóra, pierwsza żona, a potem chłop się reflektuje co o-----ł i co go codziennie omija z życiu.
Na Tinderze poznałem przez ostatnie 4 lata tyle zajebistych lasek, że właściwie z każdą kolejną odkrywam coś nowego. Najpierw trzeba się
źródło: comment_16624253213eR1xgpD2HC0TioO9Si3hG.jpg
Pobierz