Cześć... dawno mnie tu nie było, ale nie wiem już gdzie szukać pomocy :)
Kupiłem w nieszczęsnym sklepie dlaspania, materac - oczywiście po spędzeniu w sklepie dobrych 2 godzin, jako osoba niepełnosprawna która spędzała w łozku 22h na dobę, wydawało mi się że wybrałem coś co mi ulży.
Problemy zaczeły się już po roku, materac się wybił, zrobiła się dziura, uciekały biodra, budziłem się z niemiłosiernym bólem. Poszła reklamacja, o dziwo uznana bez problemu.
Kupiłem w nieszczęsnym sklepie dlaspania, materac - oczywiście po spędzeniu w sklepie dobrych 2 godzin, jako osoba niepełnosprawna która spędzała w łozku 22h na dobę, wydawało mi się że wybrałem coś co mi ulży.
Problemy zaczeły się już po roku, materac się wybił, zrobiła się dziura, uciekały biodra, budziłem się z niemiłosiernym bólem. Poszła reklamacja, o dziwo uznana bez problemu.




















Za 2 miesiace mam rozprawe jako swiadek w sprawie ktora zglosilem na policje ponad rok temu (zostalem okradziony i grozono mi nozem, gazem i kastetem). Dostalem ostatnio pismo od sadu kiedy jest rozprawa i imie i nazwisko oskarzonego. Jest to