• 1
@Kitku_Karola: Nie wiem, ja mam czasem wrażenie, patrząc po znajomych, że mocno sobie wkręcają, jacy to teraz są szczęśliwi i bardzo chcą, żebyś ty miał to samo. Czasem czuje, jakby zazdrościli, że ja mam więcej czasu i lepsze życie bez większych zobowiązań.
  • Odpowiedz
Żadna matka nie chce żeby syn nigdy nie doświadczył kobiecego ciepła i dobra napotykając


@WielkiNos: istotą problemu jest to, że kobieta chce swoje i wychowuje tak syna, a syn jest mężczyzna i jego wychowanie zderza się z kobietami i jest notorycznie odrzucany, bo kobiet nie kreci to czego matka nauczyła. Taka jest istota przegrywu
  • Odpowiedz
Kocham patrzeć na relację mojego męża z synem 🥹 dziecko nie ma nawet dwóch lat, a tata go nauczył kręcić wkrętarką, budują razem tory przeszkód i namioty, razem naprawiają ulubione samochody, wspólnie robią kawę w kawiarce... Gdy mąż wraca z pracy, to dziecko jest przeszczęśliwe - krzyczy wtedy "mama nie! Tata chodź!" i ciągnie swojego ulubionego człowieka na kolejne wspólne przygody 🥹

Dumna jestem że swoich chłopaków, są najlepsi.

#niebieskiepaski
  • 209
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Adwokatka radzi, co zrobić w sytuacji, gdy matka po raz kolejny domaga się podniesienia kwoty alimentów, a ojciec ma wątpliwości, czy te pieniądze w całości są przeznaczane na dziecko. (Można złożyć wniosek o przedstawienie historii konta z ostatniego roku.)

Reakcja madek do przewidzenia:

Biedni ci tatusiowie, pani prawniczka musi im doradzać jak nie płacić na własne dziecko....

Może lepiej pani doradzi jak milion polskich dzieci ma odzyskać jakiekolwiek pieniądze, których tatusiowie nie płacą
Nick_Login - Adwokatka radzi, co zrobić w sytuacji, gdy matka po raz kolejny domaga s...

źródło: madki

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WielkiNos: Tu chodzi bardziej o rozpisanie zdania, bo skąd ma wie, że jest 6 babeczek? Dziecko fajnie, że dodało w głowie, ale powtórzę się, chodzi o rozpisanie tego. Na późniejszych etapach nauki jest tak samo - napiszesz rozwiązanie, ale nie rozpiszesz masz mniej punktów nawet na maturze.
  • Odpowiedz
@WielkiNos około połowy kraju nie pracuje i jakoś świat się nie zawalił. U mnie w pracy to nawet byłoby lepiej jakby wiele bab siedziało w domu bo z ich obecności pożytek jest żaden ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Czy Wasze dzieci w wieku 1,5 roku nadal budziły się co chwilę w nocy, kopały i rzucały się po łóżku? Kiedy w końcu zaczęły spać normalnie z 1 lub 2 pobudkami?

Co Wy robicie z takimi dziećmi w takim okresie zimowym jak teraz, że nie bardzo da się siedzieć na polu? Nic go nie interesuje, książki już się znudziły, krzyk i złości co chwilę (,)

#rodzicielstwo
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopyto96 niech podziękuję tym typiarom, co wykorzystywały system przed nimi. Sam znam przykłady kobiet co np zaczynały na umowie zlecenie i chciały przejść na UoP, a jak tylko to się stało to w ciągu miesiąca potrafiły zaciążyć i już się nigdy nie pojawić. Albo gdy nie dawały rady i miały być zwolnione tak samo - ciąża i zwolnienie, albo kilkoro dzieci pod rząd a potem wypowiedzenie.
  • Odpowiedz
@Pink_Koczkodan ja p------e jak ja takich umęczonych pod ponckim Piłatem bab nie trawie. Myślałem, że dziecko jest samo w sobie w pewnym sensie nagrodą dla rodziców. Może nasze matki powinny nas pozwać w ogóle o zadośćuczynienie za ciążę, poród i wychowanie?
  • Odpowiedz
@thorgoth żadna kobieta nie będzie wywoływać wcześniejszego porodu dla kilku tygodni dłuższego urlopu. Nie będzie ryzykować zdrowiem swoim i życia dziecka, dla czegoś, co może bezboleśnie załatwić u lekarza, dostanie L4 w dzisiejszych czasach to łatwizna. Zawsze może dostać zwolnienie od psychiatry.

@gorzki99 urlop macierzyński to socjal? Dla mnie to coś, z czym nawet wolnorynkowcy nie mają problemu. Noworodek potrzebuje stałej opieki matki. Alternatywą jest natychmiastowy powrót do pracy i
  • Odpowiedz
  • 80
@WielkiNos: jest trochę prościej jak jest do tego dedykowana przestrzeń. Fajna jest popularyzacja pokoju dla rodzica z dzieckiem - tak oddzielnie od toalet że jest nawet przewijak.

Z drugiej strony nie dziw się, bo jak jakaś tępa strzała zmienia pieluchę na stoliku w restauracji, a potem zamiast jakoś dyskretnie nakarmić, wywala cały bufet na wierzch to jednak nie jest fajne. A potem to się eskaluje
  • Odpowiedz