Czy zgadzasz się z poniższym stwierdzeniem?

Długi, szczęśliwy, żywy związek jest wtedy, gdy ludzie nie mają wobec siebie żadnych oczekiwań, doceniają, dziękują i cieszą się z każdej najmniejszej rzeczy, z każdej najmniejszej czynności, którą ktoś mógłby nazwać obowiązkiem itd.
#pytanie #ankieta #rozkminy #milosc #ludzie #zwiazki

Zgadzasz się z tym?

  • Tak 64.0% (32)
  • Nie 36.0% (18)

Oddanych głosów: 50

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cynamonowazaslona: Noo. Szczególnie płeć piękna lubi mieć oczekiwania różne. Czasem mnie rozwala jak gdzieś, np na TikToku widzę, że dziewczyna się chwali tym, że chłopak coś zrobił miłego, zaopiekował się, czy po prostu coś takiego zrobił, co jej sprawiło przyjemność. A dziewczyny w komentarzach: "No ale nie wiem czemu jest takie poruszenie, przecież w związku to powinno być normalne" XD
  • Odpowiedz
@viciu03: zwykle to oczekiwania dzielą ludzi. W każdej dziedzinie. Wyzbycie się oczekiwań wobec innych to droga do szczęścia.

To dotyczy nie tylko tego, że baby oczekują od chłopów pewnych zachowań czy odwrotnie.

To działa w januszexach, gdzie janusze oczekują, że pracownik zrobi to i tamto a potem zdziwieni, że tak nie jest. Albo pracownik oczekuje, że janusz coś zrobi i niezadowolony jak tego nie
  • Odpowiedz
Przed chwilą, zobaczyłem na Wykopie czarno-białe zdjęcie polityka, sugerujące, że odszedł.
Jedną z najbardziej wstrętnych i przerażających rzeczy - według mnie - jest życzenie drugiemu człowiekowi cierpienia, bólu i śmierci. Taki wpis czy opinia, upubliczniona i zbierająca plusy, wiele mówi o kimś, kto ją zamieszcza, ale i o tych, którzy ją plusują.
I wszystko jedno, kogo takie życzenie dotyczy.

#niepopularnaopinia #opinia #zycie #wykop #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak sobie radzicie w socjalizowaniu się? Często jak sie spotykam z ludzmi to raczej przez wiekszosc czasu jestem takim 5 kolem u wozu - jestem w cieniu, prowadze dyskusje, cicho nie jestem, ale nie nazwalbym siebie osoba ktora ta dyskusje rozpala. Sa ludzie z ktorymi super mi sie gada, bardzo na luzie ale sa tez tacy przy ktorych czuje spiecie, a tematow do dysuksji ubywa bardzo szybko. Czy wy tez tak macie?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jak przestać nienawidzić młode roczniki? Nie mam jeszcze trzydziestu lat na karku i właśnie wywaliliśmy typa z roboty który zamiast się uczyć, robił relacje na smartfonie. Na spokojnie daliśmy mu znać że jak nie weźmie się za robotę to po prostu nie ma tu czego szukać, a ten do nas tyradę na temat swoich praw, boomerów, pokolenia prlu i telefonu do starych, jakby to miało jakoś zmienić całą sytuację.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

SilnyStarzec: > Jak przestać nienawidzić młode roczniki? Nie mam jeszcze trzydziestu lat na karku i właśnie wywaliliśmy typa z roboty który zamiast się uczyć, robił relacje na smartfonie.

No tak, a czego miał się uczyć? Przedstawiliście mu materiał? Bo pracowałem w takim Januszexie, że miałem się też czegoś uczyć a finalnie nie zrobiono mi nawet z tego egzaminu tylko z góry oceniono i to jeszcze w pełni niesłusznie. W dodatku materiał który
  • Odpowiedz
Czy zgadzasz się z poniższym stwierdzeniem?

Jeśli ktoś jest w jakiejkolwiek, większej grupie osób, gdzie przez jakiś czas spędza z nimi większość dnia, a mamo to nie jest w stanie wśród tych osób znaleźć choć jednej, z którą by zbudował więź i się lepiej poznał, jedynie z kilkoma osobami zamieni parę słów, to znaczy, że coś jest z tą osobą nie tak i najprawdopodobniej nigdy nie znajdzie jakiejkolwiek bliższej osoby czy po

Zgadzacie się?

  • Tak 36.1% (22)
  • Nie 63.9% (39)

Oddanych głosów: 61

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@viciu03: Nawet w większej grupie osób niekoniecznie się znajdzie bratnią duszę, no bo reszta tej grupy mogła się dobrać właśnie wobec klucza, który tej jednej osobie nie pasuje na tyle żeby się zintegrować z resztą.

Są oczywiście przypadki beznadziejne, fobie społeczne, problemy mentalne, toksyczność własnej osobowości, ale na ogół to kwestia trafienia na odpowiednich ludzi.
  • Odpowiedz
@viciu03 Moim zdaniem na pewno nie da się odpowiedzieć na to pytanie na podstawie relacji z jedną grupą. Bo mogło się akurat trafić kilka takich osób, z którymi nie złapiesz kontaktu.
  • Odpowiedz