Ale jestem głąb,
Przez tyle lat kupowałem ryż basmanti z Lidla i myślałem że ryż to ryż. I wiele się nie różni.
Z czasem zaczął mi smakować jak tektura, taki bez smaku i jako zapychacz.

Niedawno wybrałem się do pana ciapatego z Pakistanu niedaleko i oni sprzedają ogromne worki z ryżem też basmanti więc wydałem chyba 10£ za 4kg, w torbie z materiału z zamkiem i pan polecił taki jaki sam je
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Odnośnie tego wpisu

https://www.wykop.pl/wpis/66787533

Chłop był na plaży ma jeziorku Poprosił ulaną kobietę z tatuażami co by mu plecy posmarowała. Ale była miła i nie było atmosfery że chodzi o coś więcej. Bardzo pozytywnie i nawet mi zaimponowała że była pomocna. Pewnie Julka by się zesrała i zadzwoniła na policję...

No zaczęliśmy z czasem mówić sobie dzień dobry a dziś zrobiłem to słynne zagadanie. Zaproponowałem, żeby poszła ze mną na plażę ale
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Blueweb: Jeszcze gdy chodziłem do podstawówki, to był tam taki Paweł, i ja jechałem na rowerze, i go spotkałem, i potem jeszcze pojechałem do biedronki na lody, i po drodze do domu wtedy jeszcze, już do domu pojechałem

@Deadend:

Bez przesady. Aż tak źle tego nie napisałem..
Wczoraj z dziadem byliśmy na pankejkach w Yummy, szczerze mówiąc to nie miałam na nie zbyt dużej ochoty, ale dobra XD On nalegał koniecznie na pankejki. 30 lat ma, pierwszy raz na randkach, na których chce tylko zjeść za darmo, ktoś mi ktoś zaproponował podwózkę do domu. Skorzystałam, ale podałam ulice dalej ze względów ostrożności. Naleśniczki dobre, ale nie zjadłam całych () #rozowyslonikxrandkuje #logikarozowychpaskow #
rozowyslonikx - Wczoraj z dziadem byliśmy na pankejkach w Yummy, szczerze mówiąc to n...

źródło: comment_1659106213Ed9RwRShLMPx9j3OrBPmgI.jpg

Pobierz
@sshr:
Nie pędzimy nic, czasem robie przetwory, najwięcej cukru mi idzie do ciasta, drożdżówek ale rzadko je robię, nie przesładzam też, nikt z nas nie słodzi napojów. Cukier jest niezbyt potrzebny a przetwory można zrobić w occie o ile to nie owocowe soki.

Przypomniałeś mi jak zagadałam do baby która kupowała miliony cytryn w sklepie, ładowała już drugi kosz, podchodzę i pytam co upichci bo na serio nie miałam pojęcia co
Najbardziej w społeczeństwie obrzydza mnie fakt że ludzie nie potrafią po prostu wczuć się w buty innych. Masz problemy na które nie masz wpływu, wynikają same z siebie i próbujesz je rozwiązać? Jestem kimś najgorszym..

-Pijesz i ćpasz bo nic innego w życiu ci nie zostało? Ale jak tak możesz, powinieneś odpuścić narkotyki,alkohol pracować jeszcze więcej i wmówić sobie że ten no oglądanie filmów daje ci rozrywkę.

-Chodzisz na dziwki? Jesteś obleśny
#przegryw be like:

- miej 30lvl
- jesteś starym chłopem
- miej jakieśtam zarobki, tudzież starcza Ci do pierwszego
- patrzysz na swoją mordę w lustrze i nie jest ona tak zupełnie odrażająca
- ale zero par na #tinder
- klienci chco żebyś jeździł całe doby bo jest zapotrzebowanie - przestajesz odbierać nieznajome numery żeby tych 15godzin pracy dziennie nie przekraczać
- weekendów nie masz, ostatni wolny weekend miałeś na studiach 5
smutny_login - #przegryw be like:

- miej 30lvl
- jesteś starym chłopem
- miej ja...

źródło: comment_1659096687XLSCSsNmPEwFScTomwEDjO.jpg

Pobierz
@bardzogrubababa: silny fizycznie czy psychicznie? Jeśli fizycznie to ile ma brać na klatę? Ma dominować pomiędzy innymi samcami? Jeśli tak to w jakim celu?

Zdajesz sobie z tego sprawę, że facet nie musi wygląd jak Arnold Schwarzenegger żeby umieć się bić i pokonać koksów? Jeśli tak to na jakiej podstawie będziesz wiedziała czy dany samiec zapewni bezpieczeństwo rodzinie?

Ja sam nie jestem koksem, ale trenowałem sztuki walki i jak trzeba było
#anonimowemirkowyznania
#zalesie #seks #czujezleczlowiek #tinder #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow
Czy jestem złym człowiekiem?
Od ponad roku spotykam się o 3 lata starszą kobieta, która ma 29 lat.

Jej mankament polega na tym, że w wieku 20 lat została potrącona przez samochód i od tego momentu niema czucia w nogach, więc porusza się na wózku.
Jak się z nią kontaktowałem na tinderze to już dobrze wiedziałem jaki mój cel: seks, wykorzystywanie jej "przegranej" pozycji.

Po
Rozpocząłem właśnie podróż na Antarktydę w celu obalenia lub potwierdzenia hipotezy płaskiej Ziemii. Mieszkam pod Lublinem więc jutro powinienem przekroczyć granice niemiecką. Dalej do Hiszpanii, rejsem przez Atlantyk, do Argentyny, na Antarktyde i na własną rękę na Biegun Południowy. Prolog pod tagiem #wyprawanaantarktyde podobnie jak wszystkie dalsze wpisy.

#przegryw #logikaniebieskichpaskow #blackpill #nauka #ciekawostki #teoriespiskowe #podroze
Mam pytanie do różowych. Skąd w ogóle u Was takie powszechne przekonanie i zgrywanie ofiary w relacjach dotyczących seksu. Od razu mówię, nie chodzi mi o prawdziwe wykorzystanie seksualne czy gw*łty. Chodzi o sytuacje, w których często się słyszy jak różowe opowiadają „ooo facet mnie wykorzystał i zostawił” w domyśle, że uprawiali seks, na który obie strony się zgodziły i potem on nie chciał kontynuować dalej znajomosci. Traktujecie seks jako wyłącznie jednostronną
fanmarcinamillera - Mam pytanie do różowych. Skąd w ogóle u Was takie powszechne prze...

źródło: comment_1659061765ozObpMDmewC9gOVAKTwrF2.jpg

Pobierz
@fanmarcinamillera:

Traktujecie seks jako wyłącznie jednostronną korzyść


Tu raczej chodzi o to, że jak chad zerwie z laską, to wtedy grana jest właśnie ta karta złego gościa, który laskę "porzuca" i "wykorzystuje". Oczywiście w XXI wieku nie ma to najmniejszego sensu, ale w kobiecym gadzim móżdżku mechanizm ten jest głęboko zakorzeniony ewolucyjnie, bo w przeszłości seks raczej równał się z zapłodnieniem, więc taki shaming miał rację bytu - bo zapłodniona kobieta
bo w przeszłości seks raczej równał się z zapłodnieniem, więc taki shaming miał rację bytu - bo zapłodniona kobieta musiała być pod opieką mężczyzny, który ją zapłodnił. Fast forward 400 tysięcy lat do przodu i kobiety nadal używają tej zagrywki ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@Davidozz:

Głupoty piszesz. To jest utarty archetyp w stylu "dawać doopy". Nawet jak laska sama np w klubie wyrwie gościa bo chce z
@Nowelizacja: Jak wyrzucić z sobie myśl, że nie jest się aż tak "dobrym" jak partner?

Mam to szczęście (lub bardziej nieszczęście), że podobam się zazwyczaj doktorantom i ogólnie mężczyznom, którzy dużo osiągnęli.
Za to moje poczucie własnej wartości jest bardzo niskie, ale mimo to (nawet jakby było na normalnym poziomie) powiedziało by mi, że nie jestem tak dobra dla takich mężczyzn.

Niestety tacy bardzo "z wyżej półki" się mną zazwyczaj interesują.
Mam to szczęście (lub bardziej nieszczęście), że podobam się zazwyczaj doktorantom i ogólnie mężczyznom, którzy dużo osiągnęli


@Nowelizacja: Ta, jasne, bo nie podobasz się innym. W mig ich odrzucasz z setek różnych powodów i narzekasz na swój los. Nie istnieje nic takiego jak niepodobanie się mężczyznom o niższym poziomie. Fejk i projekcja. To Twoja własna decyzja za którą nie bierzesz odpowiedzialności. Nie wierzę za grosz!

To tak jakby facet pisał, że
No nie dogodzisz. Typowe kobiece "aby był mądry, ale nie za mądry, miły, ale nie za miły, romantyczny, ale nie za bardzo" xD zresztą tych miłych, a mniej pewnych siebie możesz sama odstraszać, bo nie jesteś za milusia i pokorna, a lubisz sobie pokrytykować. Mężczyźni normalni takich kobiet nie chcą, chcą współpracy i docenienia, ale i wsparcia, a nie trybu walki, rywalizacji, udowadniania czegoś i traktowania kobiety jako cel do zdobycia... co