generalnie sporym problemem w polsce, o którym praktycznie nikt nie mówi, jest plebeizacja facetów. faceci spoza 10 największych miast pokorju krakowa czy warszawy, im biedniejsi, tym bardziej gardzą nauką, studiami, typowymi pracami intelektualnymi typu white collar, w zamian promują harówkę i robolstwo. niestety konkluzja będąca płachtą na byka jest prawdziwa: epokowo odstają od kobiet .faceci nie czytają, nie poszerzają horyzontów, nie uczą się nie studiują, nie jeżdżą na orgazmusy. doskonale widać to
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak to wygląda, jak kobieta rządzi w związku/malzenstwie?
Ogólnie, u mnie zawsze było w związkach tak, że często się czegoś radziłem dziewczyny, lubiłem potwierdzić swój wybór itp. Z drugiej strony nie byłem nigdy zbyt uległy, nie dało się mnie zdominować, raczej to ja byłem tym, który umiał zdominować. Nie lubię jednak zbyt dominować.
Czy jak kobieta rządzi w związku, to oznacza, że facet jest ciepłą kluchą, beciakiem, że ona mu rozkazuje? Jak
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LadnyChlopczyk: Nie wytrzymał bym z babą co tylko leży i pachnie a ja latam wokół niej i wszystko jest na mojej głowie - chcę związek partnerski więc kobieta też musi rządzić. Imo ciepłymi kluchami nie są faceci co słuchają się partnerki tylko tacy którzy nie mają szacunku do siebie samego, to czy kobieta jest decyzyjna w związku nie ma nic do rzeczy. Żeby było dobrze trzeba grać w podwójną grę,
  • Odpowiedz
@PowiatowyBanan: brak dominacji nie oznacza braku odpowiedzialności. W partnerstwie podejmuje się decyzję wspólnie i konsekwencje również ponosi wspólnie jako związek - czy to finansowe czy emocjonalne.
"Męski stoicyzm" i "babska emocjonalność" to wymysł. To nie są cechy zależne od płci a kwestie zupełnie indywidualne. W społeczeństwie możesz spotkać mężczyznę, który nie panuje nad emocjami i kobietę, która kalkuluje i podejmuje decyzje w oparciu o konkrety. To, że potrzebujesz mieć poczucie
  • Odpowiedz
Dobra Mircy, wracam do gry a raczej chcę zacząć zagadywać do loszek i może wejść w jakiś związek w te wakacje. Czuję się wystarczająco dobrze psychicznie, dużo spraw sobie poukładałem. Niestety ta część związana z socjalizacją czy relacjami leży i kwiczy od 33 lat odkąd chodzę po tej planecie.

Coś tam próbuję w tindera czy nawet zagadywać kasjerkę jak kupuję ciuchy ale nie idzie. Nie bardzo umiem w to co piszą "trzeba
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@path0g3nix: jeśli chodzi o zagadywanie to wydaje mi się że to może zadziałać jedynie jeśli jesteś stałym klientem i spotykasz daną osobę w sklepie regularnie, plus oczywiście musisz się spodobać z wyglądu i zachowania. Inaczej będziesz tylko kolejnym w----------m klientem który p------i kocopoły pod koniec ośmiogodzinnej zmiany
  • Odpowiedz
@path0g3nix: Nie ma czegoś takiego jak "gra" - albo się podobasz albo nie. Jesteś przystojnym chadem to ruchasz w dzisiejszych czasach, nie jesteś przystojny to na chuju możesz breakdance tańczyć i nic nie ugrasz. Skoro masz 33 lata to jesteś typowym millenialsem z przeżartym mózgiem od PUA. Musisz zwyczajnie odrzucić te s---------e dogmaty z lat 2000. Od COVIDa co najmniej gra nie ma znaczenia, tylko wygląd i looksmaxxing.
  • Odpowiedz
@WomanWhisperer: trzeba ogólnie rozróżnić też typ przegrywu - świadomy, bo po prostu po pracy idziesz od razu do domu i po prostu tam siedzisz i nic nie robisz, nie udzielasz się na socjalach, nie chodzisz na imprezy, nie korzystasz z tindera/badoo/fb itp. - tutaj warto spróbować i może się ktoś zaskoczyć, bo możesz być największym chadem w swojej okolicy, ale jak nie wystawiasz się na świat, to przecież same do
  • Odpowiedz
Autentycznie centralnie te wszystkie małe siurki co jeżdżą pierdzą tymi różnymi samochodami quadami i innym gównem rekompensują sobie jakieś swoje kompleksy męskości jakieś deficyty naprzeciwko mnie mieszka koleś taki po 40 pod 50 z lekką nadwagą ma żonę która go trzyma pod butem praktycznie cały czas baba praktycznie otyłość pierwszego czy drugiego stopnia gruba i ten jeździ cały czas regularnie tym quadem pierdzi nim głośno tak, po mieście wkvrwia wszystkich i taka
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aa-aa: ja wywaliłem odmę i zwężki do dolotu, bo jak milionerzy mogą latać odrzutowcami bez norm emisji CO2, to ja nie będę ładował gorących oparów olejowych w zimny dolot.
Poza tym w latach 70tych nie było odm tylko rurka i jakoś ludzie żyli. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

O nawet reakcja na gaz się poprawiła
  • Odpowiedz
Czy mam czego żałować, że nie interesują mnie dobra materialne?
Rozkręcam biznes więc zaczynam móc na coraz więcej sobie pozwalać. Ale w dalszym ciągu nie widzę żadnej różnicy pomiędzy klapkami za 10 zł z biedry a za 2 tysie z LV.
Nie widzę żadnej różnicy pomiędzy najnowszym iphone a tym sprzed 10 lat.
Nie widzę różnicy pomiędzy samochodem za 20k a za 200k.
Kiedy widzę jak koleżanki w moim wieku za pracę na produkcji kupują
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie widzę żadnej różnicy pomiędzy klapkami za 10 zł z biedry a za 2 tysie z LV.


@Seraficzna2: ok, ma sens, bo najczęściej to jest klepane w podobnej fabryce, no i klapek za 10pln spełnia swoje zadanie jak i klapek za 2kpln.

Nie widzę żadnej różnicy pomiędzy najnowszym iphone a tym sprzed 10 lat.

Ja tam nie wiem, ale np. 10x zoom optyczny czyli loterneta z telefonu czy w przypadku iphone- lidar
  • Odpowiedz
Gdzie na świecie można się hajtnąć z minimum formalności i nawet bez świadków lub takimi co się na miejscu płaci i ma z głowy? Oczywiście, aby później polski urząd uznał. Słyszałem, że w Gruzji można coś pokombinować, ale może ktoś ma lepsze propozycje.

#slub #wesele #zwiazki #malzenstwo #podroze #podrozujzwykopem #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bimba: w Polsce do ślubu cywilnego nie trzeba dużo formalności. Wpierw wypełniasz wniosek z drugą połówką w urzędzie i jeśli chcesz w urzędzie i nie masz żądań co do terminu czy godziny to możliwe że dadzą Ci najbliższy termin jaki jest czyli za około miesiąc (bo jest zasada że ślub dają minimum 30 dni po wypełnieniu wniosku by dało się jeszcze rozmyślić jakby ktoś chciał). Jak we wniosku wpiszesz świadków
  • Odpowiedz
Problemem epidemii samotności nie są wybredne/łatwe Polki, bo niemal każda dorosła kobieta jest w związku, problemem jest niedobór kobiet.

1. Absurdalnie liczna grupa millenialsów podebrała setki tysięcy kobiet facetom zetkom. (25 letnie kobiety często wybierają 10-15 lat starszych, w drugą stronę to praktycznie nigdy nie działa)

2. Nawet setki tysięcy legalnych i nielegalnych napływających migrantów rocznie z czego 80% to młodzi mężczyźni, którzy również pogłębiają nadwyżkę.

3.
Seraficzna2 - Problemem epidemii samotności nie są wybredne/łatwe Polki, bo niemal ka...

źródło: IMG_2851

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Seraficzna2: Ciekawa teoria, ale tylko częściowo prawdziwa i na pewno nie będąca decydującym czynnikiem.

W grupie wiekowej 20–39 lat (kluczowej dla tworzenia związków) nadwyżka mężczyzn nad kobietami w skali całego kraju wynosi średnio od 103 do 106 mężczyzn na 100 kobiet.

Nadwyżka mężczyzn na wsiach to około 12,4%, w miastach 6,6%, a w metropoliach jest za to aż 13% więcej kobiet, a i tak nie jest to szczególnie zauważalne.


Co do Twojego
  • Odpowiedz
@Seraficzna2: przecież to co napisałaś to jest bzdura, wystarczy popatrzeć na dane małżeństw GUS + przesunąć je o 2 lata jak wspomniał @Derpinardus

Mężczyźni w wieku dokładnie 32 lat:
Prawni single (kawalerowie): 55,4%

Kobiety w wieku
  • Odpowiedz
prawo POPYTU/ PODAŻY,
Dajta do Europy 50 MILIONOW extra samic, bezdzietnych nad samcami w wieku 18-40 lat. I nagle demografia wystrzeli,

Obecnie w Europie brakuje właśnie 50 MILIONOW samic w wieku 18-40 lat,

Więc nie dziwne że wymagania wyje*ało w kosmos i chadow i oskarkow aż tylu nie ma,
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Panowie.
Czy zdarzyło wam się "uniknąć kuli" w znaczeniu: nie związać się, lub związać tylko tymczasowo, z toksyczną kobietą, która na pewno by wam zniszczyła życie gdybyście z nią zostali na dłużej?

"Dodge a bullet" to angielski idiom oznaczający:

uniknąć czegoś bardzo nieprzyjemnego lub niebezpiecznego, często w ostatniej chwili.

Dosłownie oznacza: „uniknąć kuli”, ale w przenośni odnosi się do uniknięcia poważnych problemów.

Czy zdarzyło wam się "uniknąć kuli"?

  • Tak, po czasie zdałem sobie sprawę. 61.5% (16)
  • Niestety kula mnie dosięgła, jest za późno. 15.4% (4)
  • niestety Jula mnie dosięgła, ale to już za mną 11.5% (3)
  • nie dotyczy. Przegryw (a może wygryw?) / incel 11.5% (3)

Oddanych głosów: 26

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Trudna historia miłosna: Joanna, Stasiek i frajer
Opowiem wam historię: pewna pani (niech będzie Joanna) poznała (dajmy mu Stasiek), byli ze sobą dość długo ale matka Staśka nie akceptowała Joanny (później okaże się że wiele osób jej otwarcie nie lubi-taki cudowny charakter ma Joanna), związek trwał ale opór matki Staśka też. Stasiek poddał się, zerwał z Joanną i wyjechał do pracy na zachód. Joanna cierpiała ale zdawała sobie sprawę że zegar
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: można życzyć źle, ale to jest bardzo nieładne, i na dłuższą metę bardzo niedobre dla źle życzącego. Nie warto zaprzątać sobie głowy kimś, kto uznał, że jego życie będzie lepsze bez Ciebie. Czego tu się wstydzić? Że zainwestowałeś w kogoś, dla kogo byłeś zabawką? To już przeszłość, choć rozumiem, że rozczarowanie jest potężne. Ciesz się, że nie masz nowotwora, za to masz zdrowego synka. To są ważne rzeczy, a
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
powściągliwy-teoretyk-38: Dałeś się zrobić bez mydła i wazeliny.
A mogłeś kasę wydawać na dziwki i a-----l i byłbyś szczęśliwy, ale chciałeś się bawić w rodzinkę.

Wyjedź z Polski.
  • Odpowiedz
ruch dla kryptogejów którzy niezaakceptowali swojej orientacji?


@mirko_anonim: blackpill jest niewygodny bo uderza w sam rdzeń systemu (gynocentryczny bat do poganiania beciaków) żeby zapobiec jego ekspansji karyńska i normictwo muszą jakoś wywinąć kota ogonem i przy okazji poniżyć "oponent", najprostsza, wręcz klasyczna taktyka.

Blakpyl?! Nie, dziękuję, nie jestem kryptopedauuem.
  • Odpowiedz
@ukradlem_ksiezyc: Stare pokolenia to były jeszcze większe kuki, które uważały za normalne płacenie kobietom za bycie ich kolegami od przysług, a kobiety zachowywały pozory, że tak nie jest, bo im się to opłacało.

Dziś nie udają, bo nie muszą.
  • Odpowiedz
@ukradlem_ksiezyc: @Derpinardus @RozowaZielonka @GalaktycznyWojazer

Przypominam że zaraza kukoldyzmu owładnęła nawet wojsko polskie!

polskie kukoldy latały wojskowymi samolotami do Egiptu po pOlki które wyszły za CIAPATYch z gazy, i jak zostali zgruzowani to te uciekły do Egiptu i męczyły bułe żeby je z tamtad zabrać,
W samolocie i po przylocie do Polski nawet tych ciapackich szmat nie zdjęły!
Tyle wdzięcznośći miały.
  • Odpowiedz