Przypomniał mi się Człowiek, który śpi. Najpierw zobaczyłem film, potem dopiero przeczytałem książkę. Dziwna kolejność, której zazwyczaj nie praktykuję, w tym wypadku jednak sprawdziła się bez zarzutu. Ekranizacja okazała się fantastycznie oddawać klimat książki - monotonny, jałowy i przybijający.

Jest to powieść o chłopaku, który z bliżej niesprecyzowanych przyczyn postanawia z dnia na dzień rzucić studia, odcinając się od wszelkich zobowiązań i powiązań. Mieszka w jakimś małym, obskurnym mieszkanku utrzymując się
budep - Przypomniał mi się Człowiek, który śpi. Najpierw zobaczyłem film, potem dopie...

źródło: nic

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Hawthorne: Nie romantyzuję tego stanu, bo zdarzyło mi się tak żyć. Przechodziłem różne stany emocjonalne i zewnętrzne, więc wiem w jaki sposób bym bym na to zareagował. Nie bez powodu napisałem o miesiącu, a nie dłuższym okresie, bo wtedy na pewno staje się to degeneracyjne. Obecne pragnienie wynika z mojego położenia w życiu i na pewno zrobiłoby mi to bardzo dobrze.

I to nigdy nie jest stracony czas. Poznajesz siebie,
  • Odpowiedz
  • 1
@Hawthorne: A dzięki, to komplement. Bardzo lubię Serotoninę i faktycznie, ta tematyka jest mi bliska empirycznie i teoretycznie. Nawet mam rozgrzebane opowiadanie o gościu trochę w tym stylu.
  • Odpowiedz
Zawsze chciałem napisać książkę z gatunku thriller, to jest moje marzenie, bardzo lubię czytać literaturę, wręcz można powiedzieć że pochłaniam książki, nie chce zdobyć jakiejś ogromnej sławy czy pieniędzy raczej nie zdobędę, chodzi mi tylko o napisanie książki, ktoś też tak ma, chce napisać ale zawsze są jakieś problemy lub wymówki?
#ksiazki #pisanie #przegryw #literatura #thriller
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szukam powrotu do przeszłości. Do życia, kiedy miałem wiele czasu na wszystko; kiedy nie miałem poczucia, że coś mnie goni, dręczy. Poszedłem dziś do biblioteki i wypożyczyłem Norwegian Wood Murakamiego i Wzgórze Psów Żulczyka. Pierwszy raz od jakichś dwóch miesięcy pojawiła się u mnie chęć na literaturę.

Do biblioteki wchodziła przede mną wysoka blondynka w okularach, myślałem, że jest studentką, która postanowiła ostatki wakacji spędzić przy jakiejś książce. Okazało się, jednak, że jest
budep - Szukam powrotu do przeszłości. Do życia, kiedy miałem wiele czasu  na wszystk...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od 2021 r. dostarczamy wam merytorycznych treści z zakresu historii medycyny i farmacji, ziołolecznictwa, aromaterapii, farmakologii, historii sztuki i toksykologii.

Sumaryczna ilość odsłon naszego portalu przekroczyła 100 000.

W związku z tym, na kod "100k" dostaniecie –10% na wszystkie produkty z naszego portfolio: książki, torby, zakładki.

Zapraszamy
Gulosus - Od 2021 r. dostarczamy wam merytorycznych treści z zakresu historii medycyn...

źródło: 100K-PROMOCJA

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Coraz mniej ludzi w Polsce sięga po limeryki, a to prawdziwy cios dla naszej literackiej tradycji. Kiedyś te krótkie, żartobliwe wierszyki były popularne – pojawiały się w kabaretach, w książkach dla dzieci, a nawet na spotkaniach towarzyskich. A teraz? Limeryk wydaje się być gatunkiem wymarłym, zasypanym przez falę internetowych memów i pustych treści.

To paradoks – w dobie wszechobecnego skrótu myślowego, limeryk powinien przeżywać renesans! Krótki, rytmiczny, błyskotliwy – idealnie pasuje do
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach