Mając nieco wolnego czasu przeczytałem ostatnio wydaną całkiem niedawno książkę urodzonego w 1997 r. publicysty Kacpra Kity pt. „Epoka chaosu. Dlaczego świat skręca w prawo”.
Jak głosi opis na okładce: w świecie po pandemii i w cieniu wojny coś pękło. Zaufanie do tradycyjnych partii, liberalnych elit i dotychczasowych dogmatów polityki maleje z roku na rok. Dekompozycja sceny politycznej i ładu, który w Europie Zachodniej dominował od II wojny światowej, staje się
„The Rift” z 1991 r. Petera Davida (1956-2025) powstała niejako przez przypadek. Jak w wyznał sam autor w „Voyages of Imagination: The Star Trek Fiction Companion” z 2006 r. wskutek splotu różnorakich okoliczności w startrekowym cyklu wydawniczym powstała luka, którą trzeba było koniecznie załatać. David napisał trzy różne konspekty historii w trzech zupełnie różnych stylach. Jak wspomina: „napisałem jeden konspekt, który uważałem za fantastyczny, jeden, który uważałem za w porządku i jeden,
Wczoraj powtórzyłem sobie "Ogień w przestworzach" z 1993 r. (ten polski oficjalny tytuł "Uprowadzenie" pasuje bardziej do kolejnego klonu "Taken" z Nessonem, niż do bliskich spotkań z UFO).
Po latach rzecz nadal bardzo dobrze się trzyma, zdjęcia, efekty specjalne, scenografia itp. to coś jakby z innego świata, gdy twórcy po prostu musieli się przyłożyć do realizacji zamiast liczyć na magików od CGI lub AI.
Fabuła jest oparta na rzekomo prawdziwych wydarzeniach - 5 listopada
Byłem wczoraj w kinie i wyszedłem megazadowolony. Przy czym na wstępie zauważę, że uwielbiam tę tematykę a "Bliskie spotkania trzeciego stopnia" to jeden z moich ulubionych filmów.
Spielberg praktycznie od pierwszej sceny wrzuca nas w środek akcji, jakiś facet jest szantażowany porwaniem swojej dziewczyny. Okazuję się, że to Daniel Kellner (Josh O'Connor - znany z roli księcia Karola w "The Crown") pracownik tajemniczej organizacji, który ukradł z niej tajne dokumenty dotyczące obcych.
@crazy_wolf: nie to była spielbergowska bajka nie ma co ukrywać. A co do Blunt to kobieta potrafi grać, i to było widać (jak już zostało wcześniej zauważone) w scenie z pociągu. Sęk w tym, że niestety te współczesna moda na wieczną młodość itd. pozbawiła jej twarz ekspresji. Da się do tego jednak przyzwyczaić, bo w filmie jest duża koncentracja na... oczach (zobaczcie plakat). Zbliżenia oczu, najazd na oczy - jest
Ten sam, ba nawet tę akcję z płotem olałem też zauważył. Plus dodałbym do tego te pojawiające się na łące kręgi wokół bohatera itp. Niemniej film i tak mi się podobał, Spielberg nie rozbił banku, ale mimo wszystko jest z niego wciąż fachura ;) Przy czym przed seansem miałem doła a wyszedłem zadowolony - magia kina ;)
No może kontynuacja "2001: Odysei kosmicznej" - "2010: Rok, w którym nawiązaliśmy kontakt" z 1984 r. ,nie dorównuje oryginałowi, ale jest świetna wizualnie.
Elon Musk napisał wprost, że ludzkość to tylko "biologiczny program rozruchowy" dla AI, a Sam Altman już zapisał się do startupu obiecującego upload świadomości do chmury. Decyzje o przyszłości miliardów ludzi podejmuje garstka miliarderów z Doliny Krzemowej, bez żadnego demokratycznego mandatu.
Jak miałem kilkanaście lat to wypłaciłem z bankomatu na stacji metra 50 złotych, i poszedłem do sklepu z bułeczkami na tej samej stacji. Pani obejrzała pod światłem mój banknot i powiedziała, że jest wydrukowany na drukarce. Wezwała straż ochrony metra, ale panowie powiedzieli, ze ich to nie bardzo interesuje, ona nalegała na interwencję jak jakaś nawiedzona. Panowie powiedzieli, że banknot zabezpieczą do przyjazdu policji, ale za rogiem mi go oddali i odradzali
@pierwszynawenus: o shit, ja miałem taką historie na stacji metra centrum w 2008 r. jak w jakimś kiosku chciałem kupić bilet ztm a miałem tylko banknot 200 zł. Typiara nie chciała przyjąć bo za "nowo wyglądał" i mówiła, że łaskę robi, że nie wzywa policji xD Poszedłem od razu na pocztę i tam kupiłem bilet za te dwie stówki i nic nawet nie powiedzieli :P
@KocieUszko: Nie no, akuratnie narzeka a raczej cieszy się z możliwości jego analizy. Kołodyński po prostu wspomniał o negatywnej prasie jaką miał film u "poważnych" krytyków.
@kinson: W sumie to ze Star Warsów czytałem chyba ze 3 książki i wszystkie autorstwa Jamesa Luceno. Kompetentnie napisane, ale nic wiecej. Ich największa wada to to jak autor ot tak sobie rzuca nazwami jakiś ras, typów krążowników itp. które notabene nie pojawiają się w filmach tylko np. gdzieś w komiksach a ja musiałem przez to zerkać co i rusz na Wookieepedię : P
Rzeka Amazonka, pomimo długości ponad 6000 km, nie ma żadnych mostów.
Główny powód jest prosty - prawie nikt ich tam nie potrzebuje. Amazonia jest słabo zaludniona, ma mało dróg i infrastruktury.
Do tego dochodzą ogromne trudności techniczne. Budowa w dżungli jest bardzo ciężka - grunt jest niestabilny, warunki ekstremalne (ulewy, wilgoć), a roślinność szybko "pochłania" wszystko, co zbuduje człowiek.
@apfi: No w XVI wieki Hiszpan Francisco de Orellana dokonał pierwszej europejskiej eksploracji tych terenów. Zaczął od Peru a potem łodziami dotarł do ujścia Amazonki, gdzie jego wyprawa zbudowała łódź o popłynęła do Hiszpanii - facet miał jaja ze stali i megaszczęście w trakcie tej wyprawy.
@czillaut: no nie wiem jak Chińczyk, ale Putler to się cacką z tą swoją mobilizacją i idzie na półśrodki, w sensie niby jest wojna, ale jej tak nie nazywamy, jest mobilizacja, ale tylko częsciowa itp. itd.
@eSUBA94: kurczę jedan bedzie po angielsku. Przyznam, że to głupie, ale liczyłem na to, że jak w oryginalnym serialu będą mówić w ojczystych językach :P Ale widać sporo dobra. Ciekawe gdzie kręcili? Obstawiam Bułgarię i Litwę.
Reżyserem filmu jest Denis Villeneuve, a scenariusz napisali Villeneuve i Brian K. Vaughan. Film Diuna: Część trzecia jest oparty na powieści Franka Herberta Mesjasz Diuny i oferuje epicki finał.
Tytuł:
IlionAutor:
Dan SimmonsGatunek:
fantasy, science fictionOcena: ★★★★★★★★★
źródło: 352x500
Pobierz