Tak zauważyłem, że właśnie problem ze spadkowiczami, że jednym z ich głównych argumentów jest to, że "ceny muszę spaść, bo przeciętnej pracującej pary nie stać na mieszkanie za 18k za metr".

Problem jest tego typu, że tam, gdzie w tej chwili są ceny ponad 15k samo założenie rynkowe jest takie, że takiej przeciętnej pary MA NIE BYĆ STAĆ na takie mieszkanie. Tak jest rynek po prostu skonstruowany.

Jeśli są np. nowe mieszkania przy metrze
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jednym z ich głównych argumentów jest to, że "ceny muszę spaść, bo przeciętnej pracującej pary nie stać na mieszkanie za 18k za metr"


@michalo866: No i więcej nie trzeba. W zasadzie wyczerpałeś temat XD
  • Odpowiedz
Cześć, w 2001 roku moi rodzice wzięli kredyt hipoteczny we frankach na kwotę 55 000 zł. Kredyt był na 15 lat, wiec ostatnią ratę zapłacili w 2016 roku.

Nigdy jakoś się tym nie interesowałem, jednak jeżeli jest możliwość dojechać bank za ich aktualne marże to z chęcią pomogę mamie w uzyskaniu jakiegoś odszkodowania ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W tym momencie pojawia się pytanie o jakich kwotach tutaj mówimy.
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Matajo: w grę nie wchodzi żadne "odszkodowanie".
Prawdopodobnie możliwe jest ustalenie, że umowa była nieważna. W efekcie bank odda rodzicom całość wpłaconych kwot (sumę wszystkich rat), a rodzice bankowi: 55 000 zł. lle to wyjdzie "na czysto" - nie mam pojęcia, bo nie wiem, jak się tam oprocentowanie układało i spready, ale realnie kilkanaście tysięcy złotych pewnie.
Problemu z przedawnieniem nie powinno być. Są kancelarie, które klepią te sprawy seryjnie,
  • Odpowiedz
@Matajo: dochodzi jeszcze kwestia tego czy w ogóle ta umowa zawierała klauzula abluzywne (bo nie wszystkie banki je miały - niektóre pozwalały przyjść z walizką franków szwajcarskich i spłacić ratę w fizycznych frankach).

Druga sprawa, to kwestia przedawnienia roszczenia. Z tego co rozumiem, to w twoim przypadku to powinno być chyba 10 lat, więc to chyba ostatni moment jeśli cokolwiek możesz w ogóle ugrać
  • Odpowiedz
Pytanie związane z #kredythipoteczny i potrzebą ustanowienia dodatkowego zabezpieczenia. Kiedy bank to może zrobić? Jak kwota wziętego kredytu przekroczy 80% wyceny nieruchomości? Czy jak ją przekroczy pozostały kapitał do spłaty?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rav2: Bank w okresie spłaty obchodzi tylko stosunek obecnego salda kredytu do wartości nieruchomości. Czyli jeśli.masz kredyt 600k a wartość nierucha wyznaczona przez rzeczoznawce to 1 mln to ltv to 60%
  • Odpowiedz
@rav2: W zależności od banku, a także wersji umowy jej postanowienia mogą być różne. W większości przypadków przekroczenie przez kwotę kapitału do spłaty (aktualnego zadłużenia) progu na przykład 80, 90, 100% aktualnej wartości nieruchomości może skutkować wymogiem nadpłaty kredytu lub ustanowienia dodatkowego zabezpieczenia. Nigdy nie słyszałem o sytuacji, gdzie to miało miejsce, należy mieć jednak świadomość takich postanowień w umowach.
  • Odpowiedz
Aktualnie wraz z dziewczyną pracujemy w Niemczech. Po powrocie chcemy zbudować dom. Działkę mamy, ale nie mamy mieszkania. Ogólnie to mamy zawsze jakąś możliwość, ale wolimy na swoim. I tu jest pytanie. Jako, że po powrocie nie mamy gdzie mieszkać "na stałe", nie mamy jeszcze pracy i nie chcemy płacić za wynajem. Ale mamy za to jakieś tam oszczędności. Czy dobrym pomysłem jest zakup mobilnego domku na początek, gdzie za 30m² powinniśmy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sos_sojowy_jasny: nie zrozum mnie źle, ale JEŻELI działka jest Twojej partnerki, a Ty wyłożysz część kasy na "Wasz" przyszły dom, to trochę średnia opcja, gdy między wami pójdzie nie tak jak to sobie zakładałeś.

Podstawowa rzecz. Jeżeli jest tak jak napisałem, niech Ci przepisze połowę działki i dopiero będziesz łożył kasę. Jeżeli działka jest Twoja, a ona chce dać kasę na budowę, to jesteś wygrany.
Jeżeli działka jest np. jej
  • Odpowiedz
Która opcja wyjdzie korzystniej przy nadplaceniu kredytu hipotecznego większą kwotą?

1. Skrócenie okresu kredytowania
2. Zmniejszenie wysokości raty + zaoszczędzoną resztę nadal nadplacac (np. dzięki zmniejszeniu raty z 2k zrobiło się 1,5k i zaoszczędzone różnicę 500 dalej nadplacac do tych 2k).

#kredythipoteczny #kredyt #banki
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Azu: obie opcje wychodzą tak samo z matematycznego punktu widzenia, ale ja zdecydowanie polecam opcje 2 i sam z niej korzystam. Daje dużo większą swobodę decyzyjną, w razie gdy np jednego miesiąca będziesz potrzebował tych dodatkowych paru stówek na inne cele.
  • Odpowiedz
#nieruchomosci #kredythipoteczny
Chyba od połowy 2024 roku ING wrzuca na wydanych decyzjach kredytowych informacje o historycznych spadkach wartości nieruchomości dla lokalizacji, w której klient nabywa nieruchomość.

Historycznie, w przypadku lokali mieszkalnych podobnych do nieruchomości stanowiącej

zabezpieczenie Państwa kredytu hipotecznego występowały okresy spadku wartości a najwyższy

spadek w tych okresach wyniósł -29.4% a trend spadkowy utrzymywał się przez 28 kwartałów od I
DJ007 - #nieruchomosci #kredythipoteczny
Chyba od połowy 2024 roku ING wrzuca na wyda...

źródło: obraz

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozwala mnie jak ktoś w dyskusji o spadku ilości transakcji pisze bzdury w stylu "ciekawe kto pęknie pierwszy, kupujący czy deweloperzy hehe"
Przecież ludzie nie kupują nie dlatego że chcą zrobić komuś na złość albo wymusić spadek cen, ludzie nie kupują bo ich nie stać, 99% ludzi nie dostanie nawet takiego kredytu żeby kupić połowę mikroapartamentu a odłożenie zajęłoby im 120 lat XDD
Prawda jest taka że kto miał możliwość ten już
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KrolSandaczPierwszyRozrzutny: otóż to zależy

Bo tutaj nikt nie chce tego przyjąć do wiadomości ale są dwa warianty

1. Sprzedaż hipotek jest ok. 1/3 mniejsza niż na bk2 czyli w sumie całkiem dobra, bo bk2 to eldorado i wyżyny, a nie punkt odniesienia. Natomiast gorsza sprzedaż jednostkowa dla deweloperów wynika z rekordowej ilości inwestycji odpalonych pod bk2, a co za tym idzie ta zmniejszona sprzedaż hipotek rozkłada się na więcej podmiotów.
  • Odpowiedz
@pysznewpierdalator: powiedziałbym, że nawet : ) teraz mało kogo stać nawet na kredyt.
Jak tylko stopy zaczną spadać do poziomu 5% lub niżej to rynek znowu wystrzeli bo ludzie dostaną zdolność i kredyt 550 tysięcy nie będzie kosztował 4 tyś PLN tylko około 3 albo niżej. Z drugiej strony ceny nie spadną, aż tak bardzo bo deweloper też musi jakieś fee przytulić i oczywiście jeśli jechał na marży 40% to
  • Odpowiedz
Cześć, niedługo planujemy z partnerką umówić się na oglądanie nieruchomości (dom wolnostojący, rynek pierwotny, na razie malutkie osiedle domów jedno/wielorodzinnych, wioseczka pod Wrocławiem). Z Waszego doświadczenia i nauczeni błędami co byście doradzili aby dopytać pana "pośrednika", na co zwracać uwagę i co powinno zapalić mi czerwoną lampkę, a nie jest tak oczywiste. Spodziewam się również, że zanim ten pasożyt pokaże nam nieruchomość to pewnie muszę podpisać kilkunastostronicową umowę (°
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Homofobiczny_Czarodziej: sprawdź dewelopera dokładnie, czy czasem nie buduje jako spółka celowa (w momencie sprzedaży ostatniego domu spółka jest rozwiązywana i nie masz do kogo iść z rękojmią i gwarancją). Domki to największa patalogia deweloperska bo nie ma wspólnoty tak jak w blokach i ciężko jest ludziom walczyć w pojedynkę. Sprawdź dobrze projekt budowlany (powinien Ci udostępnić) czy czasem nie wybudował na jakimś bagnie czy innym badziewiu xD
  • Odpowiedz
Mam do was pytanie. Kiedy mniej więcej do flipperów i deweloperów dotrze w pełni w jak w mrocznej sytuacji są i zacznie się paniczna wyprzedaż? Bo teraz jeszcze są chyba na etapie budzącego się dziecka, które już przeciera zaspane oczy.

No chyba, że uratuje ich obniżka stóp o 0,25 w połowie 2025 i potem dalej rok posuchy. Pewnie tak drastyczny ruch NBP stworzy olbrzymi popyt i ludzie jak rekiny rzucą się na
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MakiawelicznyAltruista: Nie wcześniej niż po wyborach prezydenckich gdy zdecydują się losy programu BK0/bonu mieszkaniowego/gwarantowania wkładu/budownictwa społecznego z komponentem własnościowym i ogólnie zrobienia loda deweloperem.

Na razie wszyscy czekają bo wiedzą że temat jest śmierdzący i nie będzie ruszany do godziny 21.00 18.05.2025
  • Odpowiedz
#nieruchomosci #kredythipoteczny

Dzwonil do mnie właśnie kolega, taki typowy normik Marcin. Dostał z żoną w piątek zawiadomienie od banku, że muszą wpłacić dodatkowe 100k do zabezpieczenia kredytu gdyż bank w zwiazku z sytuacją rynkową obniżył wycenę ich domu. Jeśli nie zapłacą w ciągu 30 dni, bank będzie miał prawo wypowiedziec umowe kredytową i dom pójdzie na licytacje.

Szkoda chłopa ale też trochę po cichu kisnę z kredyciarza załadowanego
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DawCioS: napisz mu że jak chce prowizje za działanie w Twoim interesie to niech negocjuje cenę w Twoim imieniu, 599k i działamy chamie p--------y i herbatka z cytrynką się znajdzie i wódeczka zimna się znajdzie i 5% obniżki się znajdzie proszę pana i 10% wynegocjujemy proszę pana.
  • Odpowiedz
Cześć, mam kilka pytań, może jesteście w stanie pomóc?

1) Na ile realne przy obecnych warunkach jest obniżenie marży banku do poziomu 1-1.3 p.p.? Wartość nieruchomości 650 tys. zł, wkład własny 400 tys zł, kredyt na 250 tys zł na 10 lub 15 lat.

2) Czy ktoś ma doświadczenia w negocjacjach marży i warunków kredytu w małych lokalnych bankach spółdzielczych? Widzę, że większość z nich nie jest ujęta w rankomatach i porównywarkach.

3)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1) Na ile realne przy obecnych warunkach jest obniżenie marży banku do poziomu 1-1.3 p.p.? Wartość nieruchomości 650 tys. zł, wkład własny 400 tys zł, kredyt na 250 tys zł na 10 lub 15 lat.


@Nerdes: Obecnie marże są wyższe. Większość banków komercyjnych nie przewiduje negocjacji lub dostępne są w ramach oferty - skorzystania z dodatkowych produktów. Zwracam też uwagę na to, że w większości banków w przypadku czasowo stałego oprocentowania
  • Odpowiedz