Warszawa Ursus, 2 pokoje, 42m2, wysokie piętro ale nie ostatnie, z kom. lokatorską i miejscem postojowym niecałe 590k. Klucze w przyszłym roku. Do pracy niecałe 15 min pociągiem.
Wychodzi 12,5k za metr, ciężko o taką cenę w okolicy. Brać czy nie brać pod BK2%? Mam zdolność kredytową 550k, wkład własny 20%.

#kredyt2procent #kredythipoteczny #nieruchomosci
Mamy na oku mieszkanie z rynku wtórnego, łapiemy się na bk2% i chcemy skorzystać, ale obecny właściciel chce kasę w październiku, a zamieszkiwać do lutego, bo wtedy będzie mógł się wyprowadzić do domu, który buduje. Co byście zrobili? Jakie jest ryzyko i możliwości? To standard przy zakupie mieszkania z rynku wtórnego, ze kasę przekazuje się wcześniej niż ostatecznie przekazuje klucze?

#kredyt2procent
Smutne jest to, że przez durną politykę tego kraju, która nie hamuje pazernych deweloperów, fliperów i pośredników nie będzie mnie stać na życie we własnym kraju. Za rok kiedy będę miał UOP na sensowne pieniądze (obecnie mam zlecenie i zdobywam pierwsze doświadczenie w dobrej branży) to głupia kawalerka w moim mieście będzie kosztować prawdopodobnie 700-800 tys. a wynajem będzie zjadać mi 50-60% pensji. Będę musiał pójść na pokój ze studentami albo wyemigrować
  • 493
@Stulejman_Beznadziejny: Źle stawiasz diagnozę XD Fliperzy, deweloperzy a nawet pośrednicy to ułamek przyczyn obecnej sytuacji. Winna jest dramatyczna polityka monetarno-fiskalna, czyli wakajki kredytowe, za niskie stopy i pompowanie rynku darmowymi kredytami. Jakoś dziwnie na zachodzie gdzie tego nie ma ceny pospadały i po kilkadziesiąt procent od szczytu.
  • Odpowiedz
  • 142
@PanieAreczku: Bo sytuacja jest taka, że jest zapaść w budowlance, wykończeniówce, magazyny zawalone - a równolegle deweloperka podnosi ceny tego co ma bo darmowe kredyty XD Zobaczymy w którą stronę to pójdzie.
  • Odpowiedz
wiecie moze, czy mozna kupic sama dzialke budowlana na kredyt 2%, a wybudowac sie np. za kilka lat? ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@infamouz: Taki cel nie jest akceptowany. Możliwe jest jedynie uzyskanie kredytu na zakup wraz z budową domu.
  • Odpowiedz
  • 0
@meister_chlepka: Złożyłem jeszcze wniosek w Pekao na tę ofertę 2.5% marża, ale dochodzą mnie plotki, że z tego ubezpieczenia PKO będzie można zrezygnować bez żadnych konsekwencji. Ręki uciąć nie dam, aż nie zobaczę tego na umowie, ale jak tam będzie to stanie się to najlepszą ofertą z najgorszej xD
  • Odpowiedz
@JasnyGwintCoTo narazie kompletuje dokumenty (deweloperka, itp) i pod koniec tygodnia dowiem się co dalej. Doradca twierdzi, że w lipcu powinien domknąć temat, ale ostrożnie do tego podchodzę
  • Odpowiedz
@TwojHimars: no ale 18k za #!$%@? dziuple to juz przegiecie w #!$%@?, ludzie sa i tak biedniesji (prawie nikt nie dostaje podwyzek a jak juz jakies smieszne 10%). A miejsce postojowe po ile u szlachetnego pana dewelopera, slyszalem ze po 40-50k chodza we Wro
  • Odpowiedz
Miraski czy jest tu ktoś kto brał kredyt hipoteczny z #jdg / #dzialalnoscgospodarcza / #b2b ?
Czy da radę się załapać na ten #kredyt2procent z jdg?

Interesowało by mnie mieszkanie o wartości 700 tys, wpłata własna 210 tys tj 30% i kredyt na 500 tys na 25 lat.

Jeśli chodzi o mnie to firmę mam 2 lata (IT) - dochody na poziomie 16~19 tys w zależności od miesiąca, kosztów działalności nie mam żadnych (ryczałt).
@MrocznyZiemniak: a czemu miało by nie być? Max wkład własny to 200k tak swoją drogą.

Skoro masz kasę to targuj cenę nieruchomości w dół bo za dużo osób tutaj ciągnie je do góry
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Chciałbym was prosić o radę.

Mam 30 lat i zarobki około 3300 na rękę w mojej branży (jestem magazynierem z 10 letnim stażem) tyle się mniej więcej zarabia. Mieszkam wciąż z rodzicami, szukam jakiegoś wyjścia z tej sytuacji ale niestety nie mam perspektyw na własne mieszkanie. Jeśli chodzi o kredyt to nie mam zdolności z takimi zarobkami + nie mam wkładu własnego. Nie mam grosza oszczędności z powodu uzależnienia od hazardu oraz 1/3 pensji oddaje rodzicom. Przyznam że zainteresował mnie program kredyt 2% ale raczej za mało zarabiam plus nie mam wkładu.

Wynajem komercyjny jest po prostu drogi. Z 3,3k na rękę walczyłbym o przetrwanie każdego miesiąca, ceny ciągle rosną a ja nie miałbym z kim dzielić kosztów bo jestem samotny.
@mirko_anonim: Prawko na tira? Wyjazd za granicę? Oba te wyjścia dźwignęły by cię materialnie. Nie daj sobie wmówić, że będąc wózkowym zarabia sie 3300 netto, dużo znajomych mi osób jeździ na wózkach i stawki są realnie dużo wyższe, przynajmniej te do ręki ( ͡° ͜ʖ ͡°) Być, może wystarczy zmienić zakład pracy i urealnić wynagrodzenie. Na pewno zacznij od szukania pomocy dla ofiar hazardu. Nie daj
  • Odpowiedz