Eldorado na rynku pracy się kończy, więc trzeba iść naprzód. Wobec tego czas wrócić do nauki na kilku płaszczyznach i padło m.in. na doszkolenie się w angielskim. Ogólnie mój poziom to B2, w pracy mam do czynienia z angielskim od kilku lat, ale jednak w komunikacji dominuje język polski.
Mam poczucie, że brakuje mi trochę biznesowego słownictwa oraz ogólnie częstszego używania języka. Docelowo chciałbym zmierzać w kierunku C1. Jak pojadę gdzieś za
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Avekkk: Jeśli chcesz faktycznie znać angielski, który przydaje się za granicą, to bardzo polecam lekcję 1:1 z jakimś brytyjczykiem lub amerykaninem. U mnie bardzo dużo dały. Takiemu "native speakerowi" możesz powiedzieć, że chcesz poznawać "słownictwo biznesowe" lub "słownictwo IT", nawet jeśli nie są z branży.

A napisy w filmach musisz wyłączyć, nawet jeśli są po angielsku. A jeśli są po polsku, to zmień na angielskie, a po jakimś czasie dopiero
  • Odpowiedz
@Avekkk: jeżeli chcesz się naprawdę nauczyć mówisz po angielsku to... musisz mówić po angielsku. Innej opcji nie ma. Oczywiście bez mówienia możesz się nauczyć bardzo dobrze / idealnie rozumieć po angielsku, ale mówienie to jest zupełnie inna umiejętność. Bez praktyki po prostu brakuje obycia językowego i automatyki. Też nawet nie wiesz ilu przydatnych zwrotów Ci brakuje, dopóki nie zaczniesz mówić. Głównie chodzi o konektory, łączniki zdań. Bo pewnie pojedyncze zdania
  • Odpowiedz
Lardor - Może i mam kijowy tydzień ale w końcu pierwsza dobra informacja. Pan Szczęsn...

źródło: 1000094278

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lardor: Szczęsny to katastrofa dla Polski, już taki był w XVIIIw. co Targowicę podpisał. Osoby z takim imieniem powinny mieć zakaz pełnienia funkcji publicznych z automatu xDDD
  • Odpowiedz
@Lardor: Szczęsny to katastrofa dla Polski, już taki był w XVIIIw. co Targowicę podpisał. Osoby z takim imieniem powinny mieć zakaz pełnienia funkcji publicznych z automatu xDDD


@ziomus13: ale dobrze bronił na Euro 2016 więc jak śmiesz!!!
  • Odpowiedz
@KRZYSZTOF_DZONG_UN: Wydaje mi się, że to taktyka. Słaby kandydat, po to, aby wygrał ktoś z przeciwnej strony, ponadto miernik nastrojów i mobilizacji wśród własnego elektoratu w nieco trudniejszych warunkach, przed wyborami parlamentarnymi.

Pytanie, ile będzie w stanie "żelaznego" elektoratu zagłosować na nią, czy jednak ważniejszy będzie sierpniowy wypoczynek. Taktycznie próbują już różnymi drogami przedłużać termin na wrzesień. Raczej obstawiałbym drugą turę i w niej porażkę tej Pani. "Nowy" prezydent będzie
  • Odpowiedz