Milion razy przechodziłem przy Zakrzówku obok strefy grillowej i nigdy nie byłem świadkiem jakiejś większej trzody - zazwyczaj rodziny z dziećmi se grille urządzały. Biwaki? Ogniska? I co, ten problem magicznie zniknie w momencie gdy zlikwiduje się strefę grillową?
Ja bym poszedł krok dalej i zakazał wstępu na Zakrzówek - bo przecież straż miejska czy inne organizacje dbające o przestrzeganie przepisów w takich miejscach w tym mieście nie istnieją.
#krakow
Ja bym poszedł krok dalej i zakazał wstępu na Zakrzówek - bo przecież straż miejska czy inne organizacje dbające o przestrzeganie przepisów w takich miejscach w tym mieście nie istnieją.
#krakow





























https://zakrzowek.krakow.pl/aktualnosci/18
źródło: avg366
Pobierz